Trump ujawnia kulisy ataku na Wenezuelę! „Został zaatakowany, nie zdążył wejść do środka”

- Był w twierdzy ze stalowymi drzwiami, próbował dostać się do pokoju paniki, ale został tak szybko zaatakowany, że nie zdążył wejść do środka – opisywał zatrzymanie Maduro i jego żony prezydent Donald Trump.
Pytany, co dalej z Wenezuelą amerykański prezydent odpowiedział, że władze USA „podejmują tę decyzję teraz”.
- Nie możemy ryzykować i pozwolić, by ktoś inny przejął władzę i kontynuował to, co było. Dlatego podejmujemy tę decyzję teraz – powiedział Trump. - Chcemy zapewnić wolność ludziom, z którymi chcemy, rozumiecie, mieć dobre relacje. Myślę, że Wenezuelczycy są bardzo, bardzo szczęśliwi, ponieważ kochają Stany Zjednoczone – stwierdził.
Zaangażowanie w sektor naftowy
Donald Trump dodał, że po obaleniu Nicolasa Maduro USA będą zaangażowane w wenezuelski przemysł naftowy.
- Co mogę powiedzieć, mamy najwspanialsze firmy naftowe na świecie, największe, najlepsze i będziemy bardzo zaangażowani - powiedział amerykański przywódca.
Chodziło o narkotyki?
Prezydent twierdził, że musiał podjąć działania zbrojne przeciwko Wenezueli, porównując przemyt narkotyków i wywołane nim ofiary przedawkowań do wojny.
- Myślę, że to wysyła sygnał, że nie będziemy już dalej pomiatani jako kraj przez te kraje, gdzie chcemy być politycznie poprawni cały czas. Oni zabijają naszych ludzi - kontynuował.
Trump przekazał, że schwytany przez siły USA Nicolas Maduro przebywa obecnie na okręcie desantowym USS Iwo Jima i zmierza do Nowego Jorku, by usłyszeć zarzuty związane z przestępczością narkotykową.
źr. wPolsce24 za Fox News, PAP











