Świat

Trump nie odpuszcza w sprawie Grenlandii. "Ci ludzie chcą przyłączenia ich wyspy do Ameryki"

opublikowano:
1620px-Donald_Trump_(53951823882)
Prezydent-elekt zapowiada, że pod jego rządami prokuratorzy częściej będą domagać się kary śmierci (fot. Gage Skidmore\Wikipedia)
- Grenlandczycy chcą przyłączenia ich wyspy do Ameryki, a Kanadyjczycy zaoszczędziliby na podatkach 60 proc., gdyby ich kraj stał się stanem - napisał prezydent elekt Donald Trump, składając obydwu narodom życzenia świąteczne. Trump sugerował też, że Kanał Panamski jest zarządzany przez chińskich żołnierzy.

Trump ponownie wyraził swoje zgłaszane w ciągu ostatnich dni i tygodni aspiracje do aneksji Grenlandii, spekulacje o przyłączeniu Kanady do USA jako kolejnego stanu i pretensje co do statusu Kanału Panamskiego we wpisie zawierającym bożonarodzeniowe życzenia.

- Wesołych Świąt wszystkim, w tym wspaniałym żołnierzom z Chin, którzy z miłością, ale nielegalnie, obsługują Kanał Panamski (gdzie straciliśmy 38 000 osób w trakcie jego budowy 110 lat temu), zawsze upewniając się, że Stany Zjednoczone wpłacają miliardy dolarów na +naprawę+, ale nie mają absolutnie nic do powiedzenia w +niczym+ - napisał Trump na swoim portalu Truth Social.

Prezydent elekt ponownie w ten sposób zasygnalizował chęć zmiany obecnego statusu kanału wybudowanego przez USA ponad 100 lat temu i ukrócenia chińskich wpływów wokół tej kluczowej przeprawy. Nie jest jednak jasne, co miał na myśli mówiąc o żołnierzach obsługujących kanał.

W kolejnej części wpisu, Trump złożył życzenia premierowi Kanady Justinowi Trudeau - którego nazwał "gubernatorem" - twierdząc, że Kanadyjczycy płacą zbyt wysokie podatki, ale gdyby ich kraj stał się 51. stanem Ameryki płaciliby o 60 proc. mniejsze, a ich firmy dwukrotnie by się powiększyły.

W osobnym wpisie Trump stwierdził też, że podczas środowego spotkania z legendą hokeja Waynem Gretzkym zaproponował mu, by kandydował na premiera Kanady "wkrótce zwanego gubernatorem". Dodał, że Gretzky nie wyraził zainteresowania, lecz mimo to wezwał Kanadyjczyków do utworzenia ruchu na rzecz kandydatury byłego sportowca.

"Podobnie, (Wesołych Świąt) mieszkańcom Grenlandii, która potrzebna jest Stanom Zjednoczonym ze względów bezpieczeństwa narodowego i którzy chcą, by USA tam były - i będziemy!" - napisał Trump.

Był to kolejny jego wpis na ten temat po tym, jak ogłaszając nominację kandydata na ambasadora w Danii stwierdził, że USA muszą "posiadać" tę największą wyspę świata. Mimo twierdzeń Trumpa, premier Grenlandii stwierdził, że nie ma zamiaru przyłączać wyspy do USA.

źr. wPolsce23 za PAP (Z Waszyngtonu Oskar Górzyński)

Świat

A twierdzili, że to Trump wspiera Putina. Lewica nie chciała ustawy z sankcjami na Rosję

opublikowano:
mid-epa13243919
(PAP/EPA/VYACHESLAV PROKOFYEV/SPUTNIK/KREMLIN POOL / POOL)
Amerykańska Izba Reprezentantów, mimo sprzeciwu części przedstawicieli lewicy, przyjęła w końcu ustawę, która pozwoli nałożyć potężne sankcje na Rosję i jej sojuszników. Prezydent Donald Trump już zapowiedział, że ją podpisze.
Świat

Wpadka czy strategia? Burza w UE po słowach von der Leyen o „członkostwie” Kanady

opublikowano:
Premier Kanady Mark Carney, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego Roberta Metsola i przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen w Strasburgu.
Mark Carney, Roberta Metsola i Ursula von der Leyen podczas wizyty premiera Kanady w Parlamencie Europejskim w Strasburgu. Spotkania dotyczyły zacieśniania współpracy Kanady z Unią Europejską m.in. w obszarach handlu, inwestycji i bezpieczeństwa (fot. PAP/EPA graf. AI)
Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen wywołała dyplomatyczną burzę, ogłaszając publicznie chęć uczynienia z Kanady pierwszego „członka stowarzyszonego” Unii Europejskiej. Deklaracja, która padła w obecności kanadyjskiego premiera Marka Carneya, spotkała się z aplauzem eurodeputowanych, jednak natychmiast obnażyła brak spójności wewnątrz UE oraz wywołała ostre reakcje za oceanem. Główny problem polega na tym, że status „członkostwa stowarzyszonego” formalnie nie istnieje w unijnych traktatach, a sama Kanada nie wydaje się gotowa na przyjęcie takiej nomenklatury.
Świat

Koniec „niemieckiego eldorado”. Korporacyjny gigant zamyka zakład, setki polskich rodzin na bruku

opublikowano:
Załamana kobieta przed biurkiem.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Pixabay)
Przez lata wmawiano Polakom, że praca u zachodnich sąsiadów to gwarancja dostatku i stabilizacji życiowej. Ta iluzja właśnie boleśnie pęka na oczach setek naszych rodaków w Turyngii. Gigant e-commerce Zalando bezwzględnie likwiduje swoje potężne centrum logistyczne w Erfurcie. Z dnia na dzień pracę traci 2700 osób, w tym co najmniej pół tysiąca polskich pracowników, którzy związali z tym miejscem całe swoje życie. Coraz więcej z nich mówi wprost: czas wracać do Polski.
Świat

Popierali partie otwarte na migrantów. Teraz buntują się i chcą odłączyć się od Wielkiej Brytanii!

opublikowano:
Mieszkańcy Piddington opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii w proteście przeciwko planom zakwaterowania ponad 1200 osób ubiegających się o azyl w pobliskim kompleksie wojskowym.
Flaga Wielkiej Brytanii (fot.PxHere)
Mieszkańcy maleńkiej wioski Piddington w hrabstwie Oxfordshire opowiedzieli się za symbolicznym odłączeniem od Wielkiej Brytanii. Powodem są plany zakwaterowania migrantów w pobliżu tej miejscowości.
Polska

Amerykanin oddał życie, by ratować Polaka. Mocne słowa Nawrockiego: Nie pozwolimy zniszczyć tego sojuszu

opublikowano:
Prezydent RP Karol Nawrocki i kapitan rezerwy Wojska Polskiego Karol Cierpica podczas odsłonięcia tablicy w trakcie uroczystości nadania Centrum Kultury w Olesznie imienia sierż. sztabowego Michaela Ollisa.
Prezydent RP Karol Nawrocki i kapitan rezerwy Wojska Polskiego Karol Cierpica podczas odsłonięcia tablicy w trakcie uroczystości nadania Centrum Kultury w Olesznie imienia sierż. sztabowego Michaela Ollisa. W czasie wojny w Afganistanie w 2013 r. Ollis uratował życie polskiego oficera, ppor. Karola Cierpicy, osłaniając go własnym ciałem przed zamachowcem-samobójcą, przy czym zginął na miejscu (fot. PAP/Piotr Polak)
Prawdziwego bezpieczeństwa państwa nie buduje się na papierowych deklaracjach i unijnych szczytach, ale na polach bitew i braterstwie krwi. W Olesznie oddano hołd amerykańskiemu sierżantowi Michaelowi Ollisowi, który własnym ciałem osłonił polskiego oficera w Afganistanie. Karol Nawrocki, odsłaniając tablicę ku czci bohatera, zapowiedział historyczną realizację obietnicy Donalda Trumpa o stałej obecności armii USA w Polsce. Kto dziś kwestionuje ten układ, działa na szkodę państwa.
Świat

Miał być sprzęt dla polskiego wojska, jest niespodziewana decyzja Brukseli. Te pieniądze popłyną na Ukrainę

opublikowano:
Kobieta przemawiająca przy mikrofonie podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim
Zaskakujący ruch Brukseli. Polacy spłacą pożyczkę, ale pieniędzy na nasze wojsko nie zobaczą (fot. PAP/EPA)
Czy Unia Europejska dba jeszcze o bezpieczeństwo swoich własnych członków? Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej nie pozostawiają złudzeń. Niewykorzystane miliardy euro z funduszu pożyczkowego SAFE, na które liczyła Warszawa, by wzmocnić nasz potencjał militarny, mają trafić na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Polska i inne kraje członkowskie zostały całkowicie zignorowane, a w kuluarach mówi się o gigantycznym skandalu.