Rowy na 150 metrów, mosty do wysadzenia i miliard na miny. Litwa szykuje się na wojnę

Mosty do wysadzenia i odtworzone bagna
To jednak nie wszystko. Litwa zamierza odtworzyć tereny bagienne, by uniemożliwić ciężkiemu sprzętowi wojskowemu przemieszczanie się po kraju. W planach są także zmiany w przepisach dotyczących projektowania mostów – inżynierowie będą zobowiązani przewidywać w konstrukcjach miejsca na ładunki wybuchowe, by w razie potrzeby można było je błyskawicznie zniszczyć.
Minister obrony: Rosja rozważa prowokację z użyciem ukraińskich dronów
Minister obrony Litwy Robertas Kaunas poinformował, że rosyjski wywiad rozważa zorganizowanie prowokacji w regionie bałtyckim. Kreml analizuje scenariusz ataków na infrastrukturę krytyczną Litwy lub jej sąsiadów. Według Kaunasa Rosja może wykorzystać do tego ukraińskie drony, by przeprowadzić akcję „pod obcą flagą” i zrzucić winę na Kijów. W związku z zagrożeniem Litwa wzmocniła już ochronę strategicznych obiektów – terminalu LNG w Kłajpedzie, linii przesyłowej LitPol Link, stacji transformatorowej w Olitcie oraz elektrowni szczytowo-pompowej w Kruonis.
Miliard euro na miny i 5 tysięcy niemieckich żołnierzy
Litwa wystąpiła z konwencji ottawskiej zakazującej min przeciwpiechotnych i zamierza wydać na nie niemal miliard euro do 2035 roku. Do 2027 roku na wschodniej flance NATO ma stacjonować 5 tysięcy żołnierzy niemieckiej 45. brygady pancernej, którzy będą chronić flankę przed zagrożeniami ze strony Rosji i Białorusi.
Ataki hybrydowe i kryzys migracyjny codziennością
Od początku wojny w Ukrainie Litwa mierzy się z bezprecedensowym wzrostem ataków hybrydowych. Na liście wrogich działań są cyberataki hakerskich grup powiązanych z Kremlem, próby sondowania słabych punktów litewskich centrów danych, a także rosyjskie systemy walki radioelektronicznej w obwodzie kaliningradzkim, które masowo zakłócają GPS w lotnictwie cywilnym i na statkach handlowych. Ukraińskie drony rozpoznawcze, zbaczając z kursu pod wpływem rosyjskich systemów, wlatują w przestrzeń powietrzną Litwy. Osobny problem to kryzys migracyjny – nielegalni migranci z Bliskiego Wschodu i Afryki, wspierani przez białoruskie służby, regularnie próbują siłowo forsować granicę. Dzięki zbudowanym ogrodzeniom, systemom monitoringu i polityce twardych deportacji Litwie udało się jednak zredukować szczytowe obciążenia.
Polska też się zbroi
W obliczu rosyjskich działań państwa regionu reagują wspólnie. Polska postanowiła przeznaczyć 2,3 miliarda euro na budowę umocnień, okopów i rowów wzdłuż granicy z Rosją i Białorusią. Państwa bałtyckie zapowiedziały też budowę ponad tysiąca betonowych bunkrów oraz kilometrów drutu kolczastego w ramach wspólnej Bałtyckiej Linii Obrony.
źr. wPolsce24 za Euronews











