Tragiczny finał nielegalnego wyścigu. Nie żyje 3-letnia dziewczynka

.Zdarzenie miało miejsce 10 kwietnia w mieście Tucson w Arizonie. Ok. godz. 13 policja dostała zgłoszenie o wypadku, do którego doszło na jednym ze skrzyżowań. Srebrna Toyota Camry zderzyła się z białym Hundaiem Genesis.
Siła uderzenia była tak duża, że Toyota została niemal przecięta na pół. Podróżująca nią 3-letnia dziewczynka o imieniu Anna trafiła w ciężkim stanie do szpitala, ale niestety lekarzom nie udało się uratować jej życia. Poważne obrażenia odniosła w tym wypadku także jej matka. Przeżyła, ale nadal znajduje się w szpitalu. Jej rodzina ujawniła, że była w dziewiątym miesiącu ciąży.
Za kierownicą Hiundaya siedział 22-letni Christian Isaiah Randall. Śledczy ustalili, że przed wypadkiem ścigał się z Dodgem Chargerem, znacząco przekraczając dopuszczalną prędkość. Nie zdążył wyhamować, gdy prowadząca Toyotę kobieta wykonała zgodny z przepisami skręt w lewo. Kierowca Chargera zbiegł z miejsca zdarzenia, ale policjanci znaleźli go po dwóch dniach. Okazało się, że był nim 16-letni chłopak – z racji wieku jego tożsamość nie została ujawniona.
Obaj kierowcy zostali aresztowani. 22-latek usłyszał zarzut morderstwa drugiego stopnia, a także wiele zarzutów narażenia i napaści w zaostrzonych okolicznościach. Sąd wyznaczył wysokość jego kaucji na pół miliona dolarów. Młodszy kierowca usłyszał takie same zarzuty i czeka na proces w ośrodku dla nieletnich. Sąd zdecyduje, czy będzie odpowiadał jak dorosły.
źr. wPolsce24 za Fox News











