Świat

To miała być rosyjska Wunderwaffe. Okazała się być wydmuszką. Do sieci trafiło szokujące nagranie

opublikowano:
Rosyjski BMPT Terminator podczas strzelania – widać silne drgania luf działek 30 mm ujawniające problemy z celnością pojazdu.
Miał być odpowiedzią na problem, którego nie ma nikt poza Rosjanami (fot. Kirill Borisenko)
Do mediów społecznościowych trafiło nagranie pokazujące strzelanie z BMPT Terminator. Pokazuje, że ten pojazd, niegdyś przedstawiany przez kremlowską propagandę jako cudowna broń, ma bardzo poważny problem.

Z tego tekstu dowiesz się:

  1. BMPT „Terminator” to rosyjski pojazd wsparcia czołgów opracowany po doświadczeniach z Groznego, oparty na podwoziu T-72.

  2. Nagrania z działań bojowych pokazują poważny problem z wibracją luf działek 30 mm, co znacząco obniża celność.

  3. Przyczyną mogą być hamulce wylotowe i zbyt bliskie rozmieszczenie luf, ewentualnie niewystarczająca sztywność mocowania.

  4. Rosja wyprodukowała niewielką liczbę tych maszyn, a ich skuteczność bojowa w Ukrainie budzi wątpliwości.

  5. Terminator okazał się kosztowny, trudny w produkcji i mało elastyczny w realnych warunkach walki, zwłaszcza przy zagrożeniu dronami FPV.

Rosyjskie wojsko ma tendencję do wysyłania czołgów do ataków na miasta. Zwykle kończy się to tragicznie. Najlepszy przykład - bitwa o Grozny w trakcie rosyjskiej inwazji na Czeczenię (od 11 grudnia 1994 roku do 31 sierpnia 1996 roku). Rosyjskie pojazdy pancerne miały szybko zdobyć to miasto, ale okazało się, że zupełnie nie radzą sobie z atakami walczących do ostatniej kropli krwi dzielnych Czeczenów, którzy strzelali do nich z granatników z wyższych pięter budynków. Rosjanie stracili w tej bitwie aż 63 czołgi i 163 inne pojazdy opancerzone. 

"W mirze niet analoga"

W odpowiedzi na tę klęskę, i na inne z przeszłości, Rosjanie postanowili stworzyć zupełnie nowy typ pojazdu, który nazwali BMPT – Pojazdem Bojowym Wsparcia Czołgów. Jak informuje strona btvtnarod.ru, w założeniu miał to być ciężko opancerzony i uzbrojony pojazd, który jest wyspecjalizowany w walce z piechotą, atakującą czołgi w terenie miejskim. Nie ma on swojego odpowiednika w całym świecie. Powstało kilka prototypów, ale Kreml ostatecznie zdecydował się na maszynę o nieformalnej nazwie Terminator, stworzonej przez firmę Urałwagonzawod.

Konstrukcję Terminatora oparto o podwozie czołgu T-72. To miało rozwiązać problem zbyt lekkiego opancerzenia i zbyt małej zdolności pokonywania przeszkód, który Rosjanie napotkali w Groznym, gdy do walki z Czeczenami zaczęli wykorzystywać samobieżne zestawy przeciwlotnicze. Na tym podwoziu umieszczono bezzałogową wieżę. Uzbrojenie Terminatora miało być wszechstronne, gotowe do radzenia sobie z każdym wrogiem, jaki może zagrozić czołgom.

Projektanci wyposażyli go w cztery wyrzutnie kierowanych pocisków przeciwpancernych 9M120 Ataka, dwa granatniki AG-17D i karabin PKTM. Jego głównym uzbrojeniem są jednak dwa działka automatyczne kal. 30 mm 2A42. Mają szybkostrzelność 600 pocisków na minutę, a Terminator ma zapas amunicji, który w teorii pozwala na 85 sekund nieprzerwanego ognia. Lufy działek można podnieść o 45 stopni, co rozwiązuje kolejny problem, jaki napotkali podczas używania czołgów w mieście – to, że ich dział nie dało się podnieść na tyle, by możliwe było rażenie celów na piętrach budynków.

Trzęsą się na boki

 Teraz do sieci trafił fragment nagrania z rosyjskiej telewizji, który przedstawia Terminatory w akcji. Widać na nim, że ten pojazd ma bardzo poważny problem – w trakcie strzelania jego lufy mocno się kiwają. W praktyce oznacza to, że celność jest tragiczna, a trafienie w to, w co się celuje, jest kwestią szczęścia. Wpływa to też zapewne negatywnie na trwałość luf.

To nie jest nowe zjawisko. Ten problem był już widoczny we wcześniejszych nagraniach ze strzelającymi Terminatorami, chociaż na nich nie był aż tak ewidentny. Eksperci nie są do końca zgodni, co powoduje to zjawisko. Przeważa jednak opinia, że winne są hamulce wylotowe na działkach. To urządzenia, które zmieniają kierunek gazów wylotowych przy strzale, zmniejszając tym odrzut.

Działka Terminatora są umieszczone blisko siebie, a ich hamulce zamontowano tak, że odchylają te gazy na boki. Sprawia to, że gaz z jednego hamulca trafia w drugą lufę, powodując jej wibrację, i vice versa. Niektórzy eksperci uważają jednak, że musi być też jakiś inny powód, jak niewystarczająco solidne osadzenie lufy, bo to zjawisko jest widoczne także, gdy Terminator strzela tylko z jednego działka. 

Nie sprawdziły się na Ukrainie 

Być może to zjawisko jest powodem, dla którego Rosjanie wprowadzili do służby tak mało Terminatorów. Docelowo plan był taki, że każdy czołg walczący w mieście będzie chroniony przez dwa BMPT, a w wypadku czołgów walczących na otwartej przestrzeni jeden BMPT będzie chronił dwa inne pojazdy. To wymagałoby wyprodukowania setek Terminatorów Tymczasem, jak informuje serwis Militarnyi, od podpisania kontraktu w 2017 roku wyprodukowano ich zaledwie 33 sztuki, z czego co najmniej 10 sprzedano Kazachstanowi, a ponad 13 do Algierii.

Na razie Terminatory zostały użyte bojowo tylko podczas wojny na Ukrainie (Rosjanie twierdzą, że użyli ich wcześniej w Syrii, ale większość ekspertów w to wątpi). Rosjanie wysłali tam ok. 10 sztuk. To zbyt mało, by móc obiektywnie ocenić ich skuteczność, ale portale branżowe donosiły, że rosyjscy żołnierze nie są z nich zadowoleni.

Ukraińcom udało się zniszczyć co najmniej jednego i uszkodzić dwa kolejne. Zniszczyli też czołg T-80 i ciągnik ewakuacyjny BREM-1, które próbowały odholować uszkodzone Terminatory z pola walki.

Jewgienij Fiodorow, ekspert serwisu Topwar.ru, zwrócił uwagę na to, że Ukraina pokazała także inne wady tej maszyny. Jedną z nich jest brak elastyczności. Po doświadczeniach z początku konfliktu rosyjscy czołgiści nauczyli się, żeby nie zbliżać się do miejsc, gdzie może znajdować się ukraińska piechota - a w walkach na większym dystansie Terminatory są mało przydatne.

Problemem jest też to, że z racji konstrukcji nie można go wyposażyć w dodatkowy pancerz chroniący przed atakami dronów FPV. Na Ukrainie obydwa uszkodzone Terminatory padły ich ofiarą.

Problemem jest także to, że sensory i broń nie są chronione pancerzem. Oznacza to, że byle eksplozja – nawet będąca efektem niecelnego strzału – może sprawić, że Terminator będzie „ślepy” i niezdatny do dalszej walki.

Rosyjski ekspert zauważył także, że Terminatory są równie drogie jak klasyczne czołgi, a przy tym trudniejsze w produkcji, gdyż ich podwozia wymagają głębokich modyfikacji.

źr. wPolsce24 za Militarnyi, Topwar, WP.pl

Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.