Świat

Szwecja oferuje migrantom 32 tys. euro za dobrowolny wyjazd z kraju. Oferta nie jest skierowana do Polaków

opublikowano:
W Polsce nie powiodła się „antypopulistyczna rewolucja” Donalda Tuska, mimo wielkich nadziei po wyborach parlamentarnych w październiku 2023 roku.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Szwedzki rząd wprowadza przełomowe zmiany w polityce migracyjnej, oferując ogromne kwoty za dobrowolne opuszczenie kraju. Nowa propozycja wywołuje kontrowersje wśród lokalnych społeczności i polityków opozycji.​ Nie jest też skierowana do wszystkich, bo o zapomogę na wyjazd nie mogą ubiegać się m.in. posiadający szwedzkie obywatelstwo Ukraińcy, a także osoby pochodzące z krajów UE, w tym z Polski. Takie prawo mają natomiast azylanci, posiadający tymczasowy lub stały pobyt w Szwecji.

Rekordowy zasiłek za powrót: 350 tys. koron zamiast 10 tys.

Od początku 2025 roku dorosłym migrantom decydującym się na dobrowolny powrót ze Szwecji przysługuje aż 350 tys. koron szwedzkich, co stanowi równowartość około 32 tys. euro. To ogromny wzrost wobec poprzedniego świadczenia w wysokości 10 tys. koron, czyli niespełna 910 euro.

Pomimo tak atrakcyjnej zachęty, dotychczas z takiej możliwości korzystali nieliczni – w 2024 r. kraj opuściły cztery osoby, a od początku 2025 r. – zaledwie jedna.​

Minister ds. migracji Johan Forssell z Umiarkowanej Partii Koalicyjnej argumentował, że wyższa kwota ma dać migrantom, którzy nie czują się w Szwecji komfortowo lub nie zdołali się zintegrować, realną szansę na nowy start.

Według niego, „w Szwecji jest obecnie wielu cudzoziemców, którzy nie odnaleźli się w społeczeństwie”.​

Lokalne gminy mówią „nie” – masowy sprzeciw wobec kampanii rządowej

Rządowa koordynatorka kampanii Teresa Zetterblad rozesłała zaproszenia do wszystkich 290 szwedzkich gmin, zachęcając do wsparcia akcji informacyjnej.

Jednak aż jedna czwarta samorządów, w tym Sztokholm, Goeteborg i Malmoe, odmówiła udziału. Lokalne władze obawiają się negatywnego klimatu społecznego i podkreślają, że nie chcą przyczyniać się do „polowania na obywateli, którzy pracują i wnoszą swój wkład” – jak skomentował burmistrz Jokkmokk, Roland Boman.​

Według ankiety Szwedzkiego Radia, do listopada 2025 r. negatywne odpowiedzi do rządu wysłało co najmniej 75 gmin, w większości zrzeszonych w partiach opozycyjnych. Niektórzy przedstawiciele centroprawicy również poparli protesty.

Politycy Szwedzkich Demokratów sugerują nawet, by „nieposłuszne” gminy pozbawić dotacji państwowych.​

Wzrost dobrowolnych wyjazdów i zaostrzenie kryteriów obywatelstwa

Zmiany w polityce migracyjnej to nie jedyny przejaw nowego podejścia rządu.

Z najnowszych prognoz Urzędu Migracyjnego wynika, że liczba osób ubiegających się o azyl w 2025 r., spadnie do zaledwie 6,5 tysiąca - to najniższy poziom od dziesięcioleci.

Równocześnie wzrosnąć ma liczba dobrowolnych wyjazdów, nawet do 9,5 tysiąca osób. Warto jednak podkreślić, że wysoka zapomoga nie przysługuje wszystkim – wyklucza ona obywateli Szwecji, uchodźców z Ukrainy i obywateli krajów UE, w tym Polski.

 Skorzystać z niej mogą wyłącznie osoby z tymczasowym lub stałym pobytem o charakterze azylanckim.​

Władze zapowiadają także zaostrzenie warunków przyznawania szwedzkiego obywatelstwa. Według ministra Forssella, obywatelstwo ma być „czymś, na co trzeba zasłużyć, a nie otrzymywać bezwarunkowo”. Podkreśla on, że Szwecja nie jest miejscem dla osób nieakceptujących szwedzkich wartości i stylu życia.​

źr. wPolsce24 za PAP/Yahoo News

 

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.