Świat

Sztab Kamali Harris szykował się na śmierć Bidena w Białym Domu

opublikowano:
MK4_mrihrr_2023_aas_DSC01612
Jej były rzecznik twierdzi, że wiceprezydent nie wiedziała o tym planie (fot. Fratria)
Sztab Kamali Harris szykował się, że prezydent Joe Biden umrze w Białym Domu. Stworzono więc listę sędziów, którzy mogliby przyjąć od niej przysięgę prezydencką.

Stanowisko wiceprezydenta długo było postrzegane w USA jako podrzędne, mogące co najwyżej pomóc w zdobyciu popularności przed własnym startem w wyborach. Wiceprezydent ma jednak jedno bardzo ważne zadanie – zastępuje prezydenta, gdy ten z jakiegoś powodu nie może pełnić swoich obowiązków, bo np. przebywa w szpitalu. Wiceprezydent zostaje też automatycznie prezydentem, jeżeli jego szef umrze lub odejdzie z Białego Domu przed końcem kadencji.

Po raz pierwszy stało się tak w przypadku Johna Tylera, który został prezydentem w 1841 roku, kiedy prezydent William Henry Harrison zmarł zaledwie miesiąc po zaprzysiężeniu. 

Lista sędziów 

Gdy Joe Biden wygrał wybory w 2020 roku, został najstarszym prezydentem w historii USA. Wiele osób martwiło się, że nie doczeka końca kadencji.

W opublikowanej we wtorek książce dziennikarze Jonathan Allen i Amie Parnes zdradzili, że sztab Kamali Harris szykował się na taką ewentualność. Jej dyrektor ds. komunikacji Jamal Simmons stworzył całą strategię komunikacyjną, która miała być zastosowana w wypadku śmierci Bidena.

Przed objęciem władzy wiceprezydent musi złożyć przysięgę prezydencką. Gdy zastrzelono Johna F. Kennedy'ego, wiceprezydent Lyndon B. Johnson złożył przysięgę na pokładzie Air Force One. Simmons spodziewał się, że zaprzysiężenie Harris będzie odbywać się w podobnym pośpiechu.

Simmons bał się jednak, że w takiej sytuacji jej prawo do rządzenia będzie podważane, zwłaszcza przez sympatyków Donalda Trumpa. Konstytucja nie reguluje tego, kto przyjmuje przysięgę prezydencką, ale od czasów Johna Adamsa jest ona składana przed przewodniczącym Sądu Najwyższego. W wypadku składania jej przez wiceprezydenta po śmierci pryncypała ta zasada nie jest jednak ściśle przestrzegana. Przysięgę Johnsona odebrała sędzia federalna Sarah T. Hughes, a po śmierci Warrena Hardinga wiceprezydent Calvin Coolidge złożył ją we własnym domu – przyjął ją jego ojciec, który był notariuszem.

Autorzy książki informują, że Simmons stworzył listę sędziów federalnych, przed którymi Harris mogłaby złożyć przysięgę.

Nie powiedział jej o tym

Sędziów z tej listy łączy jedno – wszyscy zostali nominowani przez republikańskich prezydentów. Simmons był przekonany, że przyjęcie przysięgi przez sędziego – Republikanina sprawi, że Trumpowi trudniej będzie podważyć prawo Harris do rządzenia. Co ciekawe, nie znalazły się na niej nazwiska sędziów, których nominował sam Trump. 

Simmons wpisał na tę listę sędziów z całego kraju i zawsze miał ją przy sobie, gdy podróżował z Harris. Poprosił też kolegów z Białego Domu, by niezwłocznie informowali go, gdyby coś się stało Bidenowi po to, żeby mógł od razu wcielić swoją strategię w życie.

Twierdzi, że Harris o niczym nie wiedziała – miał jej powiedzieć o tej liście dopiero w styczniu 2023 roku, gdy odchodził ze stanowiska. Gdy odchodził, przekazał spis innemu pracownikowi Białego Domu.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.
Świat

Rząd Korei Południowej jest wściekły na Zełenskiego. Domaga się wyjaśnień i przeprosin

opublikowano:
Rząd Korei Południowej domaga się wyjaśnień i przeprosin od Ukrainy za to, że Zełensky ujawnił, że północnoreańscy jeńcy zostali odesłani na południe
(fot. president.gov.ua, CC BY-3.0)
Rząd Korei Południowej jest wściekły na prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Nie podoba mu się to, że ten bez zgody ujawnił, że do tego kraju odesłano dwóch północnokorańskich jeńców.
Świat

Nawet Węgry rządzone przez Magyara mają inne standardy niż Polska za Tuska. Premier odpowie za kradzież!

opublikowano:
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem
Prokuratura chce postawić premierowi Węgier zarzut kradzież, a ten postanowił nie zasłaniać się immunitetem (Fot. PAP/EPA/ZSOLT SZIGETVARY)
Węgierski parlament podjął bezprecedensową decyzję, uchylając immunitet premierowi Peterowi Magyarowi oraz dwóm byłym ministrom z obozu Viktora Orbana. Co najbardziej uderzające – szef węgierskiego rządu sam zaapelował do posłów o pozbawienie go ochrony prawnej, by przed sądem rozliczyć incydent, do jakiego doszło dwa lata temu w klubie nocnym. To obraz, który rzuca zupełnie nowe światło na standardy odpowiedzialności polityków, a w Polsce rządzonej przez Donalda Tuska rzecz nie do wyobrażenia.