Świat

Sześcioosobowa rodzina zginęła w katastrofie prywatnego samolotu. Lecieli świętować urodziny

opublikowano:
pexels-thisisengineering-3862634
Przyczyny katastrofy na razie są nieznane (fot. ilustracyjna Pexels)
W weekend doszło do kolejnej katastrofy lotniczej, w której zginęła rodzina. W Nowym Jorku rozbił się prywatny samolot, którym leciało sześć osób.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę tuż po południu. Dwusilnikowy samolot Mitsubishi MU-2B miał zgodnie z planem wylądować na lotnisku w hrabstwie Columbia. Rozbił się ok. 45 kilometrów od niego, na błotnistym polu w pobliżu granicy z Massachusetts. Zginęło sześć osób. 

Rodzinna tragedia

Teraz agencja AP ujawniła, że samolotem leciało małżeństwo lekarzy – neurolog Michael Groff i ginekolog Joy Saini. Na pokładzie była też ich córka Karenna Groff, która grała w piłkę nożną w reprezentacji słynnej politechniki MIT i została kobietą roku organizacji NCAA, zajmującej się szkolnym sportem, partner Karenny James Santoro, który niedawno ukończył tę samą uczelnię, syn małżeństwa Jared, który pracował jako radca prawny oraz jego dziewczyna Alexia Couyutas Duarte, która jesienią miała zacząć studia prawnicze na Harvardzie..

Jak donosi agencja AP, rodzina postanowiła polecieć w góry Catskill by świętować urodziny i święto Paschy. Samolot należał do Michaela Groffa, który był doświadczonym pilotem. - Byli cudowną rodziną – powiedział mediom ojciec Santoro – Świat stracił wielu dobrych ludzi, którzy zrobili by dużo dobra gdyby mieli okazję.

Samolot wbił się w pole

Na razie nie wiadomo, co było powodem tej katastrofy. Warunki pogodowe nie były zbyt dobre i pilot leciał „na instrumenty”, ale nie jest jasne, czy ograniczona widoczność miała wpływ na tę katastrofę. Narodowa Rada Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) ujawniła, że przed katastrofą pilot skontaktował się przez radio z wieżą kontroli lotów na lotnisku w Columbii i zgłosił, że nie trafił w podejście, poprosił o wyznaczenie kolejnego. Gdy je przygotowywali, kontrolerzy lotu trzykrotnie ostrzegli go, że leci zbyt nisko, ale nie dostali odpowiedzi, pilot nie zgłosił też żadnej sytuacji alarmowej. Śledczym udało się już zdobyć nagranie pokazujące ostatnie sekundy lotu. Widać na nim, że samolot, który wyglądał na nieuszkodzony, ostro zanurkował i wbił się w błotniste pole.

Śledztwo na miejscu katastrofy ma potrwać ok. tygodnia. Stworzenie pełnego raportu z tej katastrofy potrwa od roku do dwóch lat.

To już kolejna katastrofa lotnicza w USA w ostatnich dniach. W czwartek należący do firmy organizującej loty widokowe śmigłowiec rozbił się w New Jersey. Jej właściciel powiedział mediom, że pilot zgłosił przez radio, że wraca do bazy, bo kończy mu się paliwo. Śmigłowiec wpadł do rzeki Hudson, a na nagraniu widać, że wcześniej odpadły wirniki. Oprócz pilota w tej katastrofie zginęła pięcioosobowa rodzina z Hiszpanii – małżeństwo i trójka dzieci.

źr. wPolsce24 za AP

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.