Świat

Sześciolatka zginęła w wesołym miasteczku, bo obsługa zignorowała alarm. Jej rodzina dostanie gigantyczne odszkodowanie

opublikowano:
ragedia w Glenwood Caverns Adventure Park – operator zignorował alarm, dziecko nie żyje
Operator atrakcji uruchomił ją, chociaż nie miała zapiętych pasów (fot. ilustracyjna Pixabay)
6-letnia dziewczynka straciła życie w wesołym miasteczku, bo operator atrakcji zignorował alarm. Teraz sąd przyznał jej rodzinie gigantyczne odszkodowanie.

Szokujący wypadek miał miejsce w 2021 roku. 6-letnia Wongel Estifanos z miasta Colorado Springs odwiedziła z rodziną wesołe miasteczko Glenwood Caverns Adventure Park. Chciała przejechać się atrakcją o nazwie Haunted Mine Drop. Polegała na tym, że jej użytkownicy, siedząc na specjalnej ławce, byli zrzucani w dół wysokiego, mrocznego szybu symulującego nawiedzoną przez duchy kopalnię.

Dziewczynka wypadła z tej ławki i spadła z wysokości ok. 30 metrów. Upadek okazał się śmiertelny. Śledztwo wykazało, że powodem było to, że nie zapięła pasów bezpieczeństwa. Zamiast tego usiadła na nadal zapiętych pasach, które pozostawił po sobie poprzedni użytkownik. Z dokumentów sądowych wynika, że spowodowało to, że w kabinie operatora rozległ się alarm, ale go zignorował i uruchomił atrakcję.

Rodzina Estifanos podała do sądu właściciela wesołego miasteczka oraz firmę Soaring Eagle, która wyprodukowała tę atrakcję. Zwracali uwagę nie tylko na liczne błędy obsługi, które doprowadziły do śmierci ich dziecka, ale też na to, że kierownictwo wesołego miasteczka ignorowało zgłoszenia o niebezpiecznych praktykach jej operatorów. Dyrektor ds. marketingu Glenwood Caverns w oświadczeniu obwiniła producenta atrakcji, twierdząc, że do wypadku doprowadziły źle zaprojektowane pasy bezpieczeństwa, a mimo ich wad certyfikował ją jako bezpieczną.

Prokuratura odmówiła rozpoczęcia sprawy kryminalnej, twierdząc, że udowodnienie nieumyślnego spowodowania śmierci będzie zbyt trudne. Sąd zgodził się jednak na proces cywilny. Jak donosi telewizja Fox News, ława przysięgłych sądu w hrabstwie Garfield nakazała wesołemu miasteczku i innym pozwanym wypłacenie im odszkodowania w wysokości aż 205 mln dolarów odszkodowania.

źr. wPolsce24 za Fox News

Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.
Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.
Świat

W Szwecji trwa liczenie głosów. Lewica ma szansę wrócić do władzy

opublikowano:
Po wyborach parlamentarnych w Szwecji lewica ma szansę wrócić do władzy
(fot. PAP/EPA/JONAS EKSTROMER)
W Szwecji trwa liczenie głosów po wyborach parlamentarnych. Wstępne wyniki wskazują, że lewica wróci do władzy – ale jej przewaga będzie minimalna.
Świat

Policja uderzyła na bary, łaźnie i domy działaczy LGBT. To część akcji "moja rodzina jest bezpieczna"

opublikowano:
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT
Turecka policja jednocześnie weszła do wielu lokali, z których korzystają środowiska LGBT (Fot. Fratria/zdjęcie ilustracyjne)
Turecka policja zatrzymała w niedzielę 26 osób podczas akcji przeprowadzonej w lokalach związanych ze społecznością LGBT oraz w domach "tęczowych" działaczy. Według tureckiego ministerstwa sprawiedliwości działania były częścią operacji „Moja rodzina jest bezpieczna”, której celem ma być ochrona dzieci, rodziny i porządku społecznego.
Świat

Kuriozalny wpis przyszłego kandydata na kanclerza Austrii. Za odsiecz wiedeńską podziękował... Ukrainie

opublikowano:
Gunther Fehlinger-Jahn wywołał kontrowersje wpisem dotyczącym rocznicy odsieczy wiedeńskiej, w którym podziękował Ukrainie za „ocalenie Wiednia”.
Flaga Austrii (fot.PxHere)
Na profilu znanego austriackiego polityka Gunthera Fehlingera-Jahna pojawił się kontrowersyjny wpis dotyczący bitwy wiedeńskiej. Mężczyzna zdecydował się podziękować za obronę Europy... Ukrainie.
Świat

Każdy polski grzybiarz chciałby mieć taki dzień, a im policja wszystko zabrała

opublikowano:
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę
Kilkadziesiąt kilogramów zdrowych prawdziwków to marzenie każdego grzybiarza, ale nie w... Szwajcarii. Tam przepisy dużo niżej zawieszają poprzeczkę (Fot. Fratria)
30 kilogramów prawdziwków to zdecydowanie za dużo. Przynajmniej według szwajcarskich przepisów. Dwóch Włochów wybrało się na grzyby do kantonu Ticino i wracając do kraju, zostali zatrzymani przez policję. Funkcjonariusze znaleźli w ich samochodzie cały bagażnik wypełniony prawdziwkami. Grzyby skonfiskowano, bo grzybiarze przekroczyli dozwolony limit aż pięciokrotnie.