Świat

Szef Hamasu zginął w izraelskim ataku. To on był jednym z inicjatorów ataku z 7 października

opublikowano:
mid-epa11664661
Szef Hamasu miał zginąć w izraelskim ataku. (fot. PAP/EPA/ Mohammed Saber)
Szef palestyńskiego Hamasu Jahja Sinwar zginął w izraelskim ataku na Strefę Gazy. Informację potwierdził minister spraw zagranicznych Israel Kac.

W wyniku ataku na budynek w Strefie Gazy zginęło trzech terrorystów. Izraelskie media powołując się na dwóch urzędników, poinformowały, że jedną ofiar mógł być Jahja Sinwar. Wskazano przy tym na podobieństwo jednego z zabitych do szefa Hamasu. Z kolei publiczny nadawca Kan podaje, że przy zwłokach ofiar znaleziono dużą ilość gotówki i fałszywe dowody tożsamości.

Badania DNA

Doniesienia mają potwierdzić badania DNA. Kilku funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa miało poinformować izraelskie media, że ciała ofiar zostały przetransportowane w tym celu do laboratorium.

Badamy możliwość, że jednym z terrorystów był Jahja Sinwar. Na tym etapie nie można potwierdzić jego tożsamości – oświadczyły Siły Obronne Izraela. 

Zapewniono, że nic nie wskazuje na to, aby w momencie ataku w budynku znajdowali się zakładnicy.

Izrael ma być w posiadaniu materiału DNA szefa Hamasu po tym, jak spędził on wiele lat w tamtejszych więzieniach. Jahja Sinwar uznawany jest za jednego z inicjatorów zamachów na Izrael, które miały miejsce 7 października 2023 roku.

Władze Izraela potwierdzają

Kilka godzin później doniesienia mediów potwierdził szef izraelskiego MSZ.

Przywódca palestyńskiego Hamasu Jahja Sinwar został zabity w czwartek w Strefie Gazy przez izraelskich żołnierzy – poinformował szef resortu Israel Kac.

Dodał, że „kierujący terrorystycznym Hamasem Sinwar był masowym mordercą odpowiedzialnym za masakrę i zbrodnie 7 października 2023 r.”. Śmierć szefa Hamasu potwierdziły także izraelskie siły zbrojne i służba bezpieczeństwa Szin Bet.

Dotrzemy do każdego terrorysty i wyeliminujemy go – napisał po ataku minister obrony Izraela Joaw Gallant.

Do wpisu zamieszczonego na platformie X dołączył grafikę z trzema kwadratami. W dwóch z nich znajdują się przekreślone zdjęcia byłego przywódcy wojskowego Hamasu Mohhameda Deifa oraz przywódcy Hezbollahu Hassana Nasrallaha. Trzeci kwadrat również został przekreślony, ale nie widnieje tam żadna fotografia.

źr. wPolsce24 za RMF FM/PAP

Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.