Świat

Dramatycznie nagranie z akcji ratunkowej. Tak węgierscy strażacy walczyli o życie Polaków

opublikowano:
Akcja ratunkowa węgierskich strażaków
Węgierskie służby opublikowały nagranie z akcji ratunkowej. (fot. screen z Facebook/ BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság)
Węgierskie służby opublikowały wstrząsające nagranie z nocnej akcji ratunkowej po tragicznej katastrofie polskiego autokaru na autostradzie M3. Film dokumentuje dramatyczną walkę strażaków z czasem oraz skomplikowane operacje techniczne, które pozwoliły na uratowanie uwięzionych pasażerów. W wypadku zginęło 12 osób, a rannych zostało kilkudziesięciu polskich pielgrzymów.

Węgierska Krajowa Dyrekcja Generalna ds. Zarządzania Kryzysowego (BM OKF) udostępniła w mediach społecznościowych oficjalne nagranie przedstawiające kulisy pracy ratowników na miejscu katastrofy. Film ukazuje niezwykle trudne warunki, z jakimi musieli mierzyć się strażacy pracujący w ciemnościach przy przewróconym pojeździe.

W akcję zaangażowane były jednostki strażackie z wielu okolicznych miast, w tym z Mezokovesd, Mezocsat, Fuzesabony, Miszkolc, Szolnok, Tiszaujvaros oraz Eger.

Strażacy natychmiast po przybyciu na miejsce rozpoczęli wydobywanie pierwszych pasażerów przez okna autokaru leżącego na boku. Kilka osób zostało uwięzionych bezpośrednio pod ciężarem przewróconego autobusu. Ponieważ na miejscu nie było jeszcze ciężkich dźwigów, ratownicy podjęli udaną próbę uniesienia tylnej osi autobusu za pomocą wyciągarki. Ta decyzja okazała się kluczowa – pozwoliła na bezpieczną ewakuację 35 uwięzionych pasażerów.

W późniejszej fazie akcji na miejsce dotarły specjalistyczne dźwigi, które podniosły wrak i ustawiły go z powrotem na kołach.

Co wiemy o katastrofie?

Do wypadku doszło w niedzielę, 16 sierpnia, około godziny 1:00 w nocy w północno-wschodniej części Węgier.

Polski autokar z firmy przewozowej z okolic Jasła poruszał się autostradą M3 w kierunku Nyíregyházy. Na 139. kilometrze trasy – tuż za zjazdem do miejscowości Mezőkeresztes (pomiędzy Mezőkeresztes a Mezőnagymihály) – pojazd nagle zjechał z prostego odcinka drogi, wpadł do przydrożnego rowu i przewrócił się na bok.

W autokarze znajdowało się łącznie 59 osób, wracających z pielgrzymki do Medjugorie w Bośni i Hercegowinie – w tym 57 pasażerów oraz dwóch kierowców.

Jak potwierdzają węgierskie służby, w zdarzeniu nie brał udziału żaden inny pojazd. Najbardziej prawdopodobną przyczyną tej tragedii było zaśnięcie kierowcy za kierownicą. Obaj kierowcy przeżyli katastrofę.

Tragiczny bilans ofiar

W wyniku katastrofy śmierć poniosło 12 osób. Jedenaście z nich zginęło na miejscu wypadku, natomiast dwunasta ofiara zmarła po przetransportowaniu do szpitala.

Wszyscy pozostali pasażerowie odnieśli obrażenia i zostali przewiezieni do placówek medycznych. Stan 7 osób określany jest jako ciężki lub krytyczny, natomiast pozostałe osoby odniosły lżejsze obrażenia.

Reakcja polskich władz i pomoc dla rodzin

Polska służba konsularna natychmiast podjęła działania na miejscu i ściśle współpracuje z władzami węgierskimi. Wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul przekazała, że organizowana jest pomoc psychologiczna dla rodzin i poszkodowanych.

Ambasada RP w Budapeszcie uruchomiła specjalną, całodobową infolinię dla bliskich ofiar i poszukujących informacji o pasażerach: +36 20 472 9502.

źr. wPolsce24 za Facebook/ BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.