Niezwykły akt odwagi 18-latka z Francji! Symbol wiary wraca na szczyt Pirenejów

Symbol pogranicza
Pico de Aneto (3404 m n.p.m.) to najwyższy szczyt Pirenejów, który znajduje się w całości w Hiszpanii, w prowincji Huesca na północy Aragonii. Góra - podobnie jak cały łańcuch - ma ogromne znaczenie także dla Francuzów (oraz dla państwa, które znajduje się w środkowej części Pirenejów, czyli Andory).
Dziś, ze względu na położenie szczytu, jego francuska nazwa - Néthou - wyszła już z użycia. Choć szczyt leży na terytorium Hiszpanii, francuskie środowisko wspinaczkowe i mieszkańcy regionów przygranicznych są z nim silnie związani.
Po pierwsze dlatego, że góra została po raz pierwszy zdobyta 20 lipca 1842 roku przez zespół, na którego czele stał francuski oficer i podróżnik Albert de Franqueville.
Po wtóre, woda z topniejącego lodowca Aneto znika w jaskini Forau de Aigualluts, płynie podziemnymi tunelami i wypływa w dolinie Val d'Aran, zasilając Garonnę - jedną z najważniejszych rzek Francji (fakt ten odkrył i udowodnił słynny francuski speleolog Norbert Casteret).
Wandalizm na szczycie
To wszystko powoduje, iż wielkie emocje we Francji i Hiszpanii wywołał akt wandalizmu, do którego doszło na Pico de Aneto. Historyczny, metalowy krzyż o wadze 100 kg, stojący na szczycie, został niedawno zniszczony, pocięty szlifierką kątową i zrzucony w przepaść.
Aktualnie hiszpańska Gwardia Cywilna prowadzi dochodzenie w sprawie tego aktu wandalizmu. Sytuacja bulwersuje, ponieważ krzyż wrócił na szczyt w sierpniu 2025 r. po renowacji i przetrwał zaledwie kilka miesięcy.
O ten ważny symbol zadbał 18-letni Maël Le Lagadec z Montauban (Francja), na co dzień zajmujący się ogrodnictwem. To on samodzielnie wyrzeźbił nowy krzyż - z drewna orzecha. Z ważącym 35 kilogramów krzyżem wyruszył - wspólnie z przyjacielem - nocą, z miasteczka Llanos del Hospital.
Pokonał stromy teren, idąc przez 14 godzin w mrozie, na dużej wysokości. O świcie 9 maja 2026 r. umocował krzyż na szczycie, co dokumentował w mediach społecznościowych:
Historia szybko obiegła media społecznościowe, a dzielny Francuz zebrał tysiące pochwał od alpinistów, księży i wszystkich tych, dla których akt był zarówno symbolem odwagi, jak i przywiązania do wiary i konserwatywnych wartości.
Krzyże na szczytach Pirenejów i Alp to nie tylko symbole religijne, ale i kulturowe dziedzictwo europejskich gór. Są też wyraźnym i widocznym symbolem tego, co duchowo ukonstytuowało Stary Kontynent, choć dziś nie wszyscy chcą i potrafią o tym pamiętać.
Tym bardziej warto docenić takie zachowania i gesty!
źr. wPolsce24 za Niedziela.pl/FB











