Świat

Ekspert: najniebezpieczniejsze 8-10 pierwszych minut lotu rakiety

opublikowano:
1694px-International_Space_Station_after_undocking_of_STS-132
(fot. NASA/Crew of STS-132)
Pierwsze 8–10 minut lotu rakiety to najtrudniejszy etap podróży na stację kosmiczną. Dopiero gdy kapsuła wejdzie na orbitę, można odetchnąć z ulgą – powiedział PAP ekspert ds. bezpieczeństwa kosmicznego Mariusz Słonina, komentując planowany na środę start misji Ax-4.

Start misji Ax-4 z udziałem polskiego astronauty Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną zaplanowano na 25 czerwca na godz. 8:31.

Ekspert ds. bezpieczeństwa kosmicznego i astronom Mariusz Słonina zapytany, kiedy w misji Ax-4 nastąpi czas, kiedy można odetchnąć z ulgą, powiedział: "Możemy zacząć być spokojni dopiero wtedy, gdy kapsuła wejdzie na orbitę, czyli 8–10 minut po starcie rakiety".

Rozmówca PAP przypomniał, że dopiero wejście statku kosmicznego na orbitę oznacza zakończenie najbardziej „wybuchowego” etapu lotu. "Start rakiety można porównać do kontrolowanej eksplozji ładunku wybuchowego" – zauważył.

To właśnie na ewentualność problemów podczas startu przygotowano najwięcej procedur awaryjnych. "W zależności od tego, na jakim etapie lotu dojdzie do awarii, obowiązują różne scenariusze. Na przykład w jednym z nich, jeśli nastąpi awaria, system ratunkowy Dragona odczepi kapsułę i skieruje ją na jedno z awaryjnych lądowisk – na Oceanie Atlantyckim lub Indyjskim. Już w momencie startu w tych rejonach czekają zespoły ratunkowe" – tłumaczył.

Zapewnił, że załoga misji Ax-4 była dokładnie szkolona pod kątem sytuacji awaryjnych. "Spodziewam się, że to stanowiło znaczną część ich treningu" – powiedział. Podał przykład jednego z ćwiczeń: ewakuację z tonącej kapsuły.

Po wejściu na orbitę kapsuła będzie zmierzać w stronę Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Procedura dolotu i dokowania potrwa kilkanaście godzin.

"W historii lotów kapsułą Dragon zdarzały się pojedyncze problemy między wejściem na orbitę a dokowaniem, natomiast były one sprawnie rozwiązane przy wykorzystaniu systemów zapasowych, z zachowaniem procedur bezpieczeństwa załóg. Kapsuła jest w pełni automatyczna, natomiast astronauci mają możliwość ręcznego sterowania" – zaznaczył ekspert.

Jednocześnie podkreślił, że obsługa misji nie może w tym czasie spokojnie czekać na rozwój wydarzeń – ma do sprawdzenia setki procedur na każdym etapie. "Nie można spać spokojnie. Loty załogowe zawsze wiążą się z ryzykiem. Trzeba zachować czujność. Rutyna może być zgubna" – przestrzegł Mariusz Słonina.

Kiedy kapsuła zadokuje do ISS, będzie można na chwilę odetchnąć. Jednak po dwóch tygodniach, kiedy misja na ISS dobiegnie końca, ponownie nadejdą stresujące chwile – tym razem związane z powrotem kapsuły na Ziemię.

"A podobnie jak w lotnictwie cywilnym – lądowanie to najtrudniejszy i najbardziej stresujący dla załogi etap misji. Będziemy się wtedy martwić m.in. o procedurę oddokowania, wejście w atmosferę i wodowanie kapsuły z astronautami. Ale na razie nie myślmy o tym. Cieszmy się nadchodzącą misją" – podsumował.

"Chwila, kiedy odliczanie się zakończy i Sławosz Uznański-Wiśniewski wyruszy na misję, będzie z pewnością wzruszająca i ważna nie tylko dla ludzi w nią zaangażowanych, ale też dla całego sektora kosmicznego. Przez całe dekady żyliśmy historią gen. Hermaszewskiego i amerykańskim programem wahadłowców. Ale teraz całe nasze pokolenie czeka właśnie na ten moment, bo misja IGNIS to dla nas otwarcie drogi w kosmos. Jednym z nowych zadań sektora kosmicznego będzie teraz niesienie +ognia+ tej misji" – powiedział ekspert, nawiązując do nazwy misji IGNIS, która po łacinie oznacza „ogień”.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.