Polska

Sławosz Uznański będzie drugim Polakiem w kosmosie. Został wybrany do misji na ISS spośród 22 tys. kandydatów

opublikowano:
mid-24c02386
Astronauta projektowy Europejskiej Agencji Kosmicznej dr Sławosz Uznański na konferencji prasowej w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie (fot. PAP/Albert Zawada)
Ignis to oficjalna nazwa pierwszej polskiej misji technologiczno-naukowej na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS). Polski astronauta Sławosz Uznański zaprezentował również oficjalny emblemat misji.

„Misja na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS) z udziałem polskiego astronauty – dr. Sławosza Uznańskiego – będzie nosić nazwę Ignis, czyli po łacinie +ogień+. To symbol energii, kreatywności i pasji, które są fundamentem naszych działań i tego projektu” – powiedział minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk na konferencji prasowej, podczas której ogłoszono nazwę i symbol polskiej misji załogowej na ISS.

Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej prof. Grzegorz Wrochna zapowiedział, że Uznański poleci na orbitę "na wiosnę przyszłego roku, nie wcześniej niż w kwietniu". "Dokładnej daty nie sposób dzisiaj podać” - przyznał.

Przypomniał, że podczas misji na ISS Uznański przeprowadzi 13 polskich eksperymentów z zakresu technologii, biologii, medycyny i psychologii, przygotowanych przez polskich naukowców i inżynierów.

"To jest dopiero początek. My zaczynamy budować naszą przyszłość technologiczną. Mamy nasze miejsce w kosmosie, ale i dużo większe ambicje. (…) Nazwa Ignis nawiązuje do naszych ambicji i możliwości, które mamy, żeby kształtować naszą przyszłość technologiczną w Europie, ale i nadawać kierunek rozwojowy Europy. Możemy wykorzystać naszą innowacyjność z ostatnich 30 lat i impetem (…) wejść naprawdę w tę pozycję lidera kształtowania technologii europejskiej i kierunków naszej przyszłości” – powiedział Sławosz Uznański.

Astronauta projektowy ESA ocenił, że odbył już ok. 30 proc. szkolenia. Zdradził, że dzięki szkoleniom zdobył m.in. certyfikację krótkofalarską: „Stałem się jednym z radioamatorów w Polsce. Na ISS jest radiostacja, która pozwala na nawiązywanie połączeń bezpośrednio z Ziemią”.

Uznański przedstawił także emblemat (patch) misji Ignis. Jego centralnym motywem jest biało-czerwony orzeł - to nawiązanie do polskiego godła i barw narodowych. Ogon orła układa się w kształt płomienia, nawiązując do nazwy misji. Rozpostarte skrzydła orła tworzą kontury Orlej Perci, najtrudniejszego polskiego szlaku górskiego. Druga litera "i" w nazwie misji przyjęła formę paneli Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Z kolei gwiazdy nad literami układają się w konstelację Tarczy Sobieskiego - to hołd dla polskiej tradycji i dla gdańskiego astronoma Jana Heweliusza. Srebrna linia w górnej części emblematu symbolizuje - zdaniem twórców grafiki - horyzont, czyli świt nowej ery w eksploracji kosmosu.

Patche od 60 lat są integralną częścią każdej misji, a astronauci noszą je podczas lotu na orbitę i pobytu w kosmosie.

W rozmowie z PAP astronauta zaznaczył, że plan jego pobytu na ISS jest już zaplanowany niemal co do 5 minut: „Z tego, co obserwuję dzisiaj, mój czas tam jest już kompletnie wypełniony” – powiedział.

 Opowiadał PAP, że następne etapy jego szkolenia obejmują m.in. postępowanie w razie różnych wypadków medycznych: „Moja certyfikacja medyczna jest po to, żeby sobie w trudnych sytuacjach móc poradzić i nieść pomoc kolegom, albo móc zadbać o swoje własne zdrowie w różnych sytuacjach”.

 Dodał, że kolejne szkolenia będą dotyczyć m.in. działania kapsuły firmy SpaceX i pracy nad polskimi eksperymentami: „Modele treningowe czy plany, w jaki sposób je wykonywać, jeszcze nie istnieją. Plan będzie tworzony w ciągu najbliższych tygodni i miesięcy”.

Plakat misji Ignis stworzył Andrzej Pągowski, autor plakatów przygotowanych z okazji lotu w kosmos Mirosława Hermaszewskiego w 1978 r.

„Pierwsza polska misja technologiczno-naukową na ISS jest najlepszym przykładem dynamicznego rozwoju Polski w zakresie technologii kosmicznych oraz jej rosnącej roli jako zaufanego partnera ESA" – zaznaczył dyrektor generalny Europejskiej Agencji Kosmicznej Josef Aschbacher, z którym organizatorzy konferencji połączyli się zdalnie.

 Dyrektor Aschbacher przypomniał, że Sławosz Uznański został wybrany do misji na ISS spośród 22 tys. kandydatów. „Od momentu wybrania go mniej więcej półtora roku temu, Sławosz stał się jasno świecącą gwiazdą” – podsumował szef ESA.

źr. wPolsce24 za PAP (Anna Bugajska)

Polska

Włamali się na dawną stronę PO. Obok Donalda Tuska pojawiła się tajemnicza postać

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Hakerzy włamali się na dawną stronę Platformy Obywatelskiej. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Oficjalny, dawny serwis internetowy jednej z największych partii politycznych w Polsce stał się celem niecodziennego cyberincydentu. W nocy z czwartku na piątek na byłej stronie Platformy Obywatelskiej pojawiły się przerobione zdjęcia premiera oraz wpisy fikcyjnej postaci znanej z internetowych memów. Choć zdarzenie wywołało falę rozbawienia w sieci, eksperci zwracają uwagę na poważniejsze zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa.
Polska

Kucharz Karola Nawrockiego wyjawił całą prawdę. Oto co trafia na talerz prezydenta

opublikowano:
Karol Nawrocki
Jak odżywia się prezydent? (fot. Fratria/ pexels)
Praca na czele państwa wiąże się z licznymi obowiązkami oraz życiem w ciągłym biegu, co wymaga odpowiedniego wsparcia żywieniowego. Kulisy prezydenckiego menu zdradził Łukasz Miecznikowski – prywatny kucharz dbający o posiłki dla Karola Nawrockiego oraz jego rodziny. W rozmowie z „Super Expressem” wyjawił, na jakich zasadach opiera się dieta głowy państwa i dlaczego w pałacowej kuchni nie ma miejsca na przypadek.
Polska

Pełczyńska-Nałęcz trzaska drzwiami i ujawnia prawdę: „Cynizm i przemoc"

opublikowano:
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (fot. PAP/Marcin Obara)
Pozorowana jedność rządu „koalicji 13 grudnia” pęka w szwach. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, dotychczasowa minister funduszy i polityki regionalnej oraz liderka Polski 2050, złożyła rezygnację i w bezpardonowy sposób uderzyła w Donalda Tuska oraz jego zaplecze. Zamiast zapowiadanych „europejskich standardów” i dialogu, odchodząca minister mówi wprost o „przemocowej kulturze zarządzania”, duszeniu merytorycznych projektów i politycznych układach kosztem obywateli.
Polska

Od sfingowanego noża w Mysłowicach po „zamach” na Tuska

opublikowano:
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo
Donald Tusk spaceruje, choć jego życiu miało zagrazać śmiertelne niebezpieczeństwo (fot. wPolsce24)
Nagłośniony przez rząd stan najwyższego alarmu, zwołane w trybie pilnym służby i premier spacerujący otwartym chodnikiem po centrum stolicy. W najnowszym reportażu śledczym stacji wPolsce24 dziennikarze sprawdzają, co w sprawie rzekomego zamachu na Donalda Tuska jest twardym faktem, a co polityczną inscenizacją. Przypominając głośne afery z przeszłości – od sfingowanego samookaleczenia prezydenta Mysłowic, przez incydent z Torunia, aż po krwawe zbrodnie w Łodzi i Gdańsku – autorzy pytają, gdzie leży granica między realnym zagrożeniem a cynicznym zarządzaniem strachem.
Polska

Miał z zimną krwią zamordować kobietę w ciąży. Podejrzany w rękach szczecińskiej policji

opublikowano:
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży
Zatrzymany o morderstwo kobiety w ciąży (fot. policja.pl)
Sprawiedliwość nie zna granic. Jednostka „Łowców Cieni” z Centralnego Biura Śledczego Policji wraz z funkcjonariuszami Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie zatrzymała 43-letniego Marka R. Mężczyzna był poszukiwany Europejskim Nakazem Aresztowania w związku z odrażającą zbrodnią popełnioną na terenie Niemiec – zabójstwem ciężarnej kobiety.
Polska

Skandaliczny atak na obrońców Trybunału Konstytucyjnego! Chciał podpalić miasteczko namiotowe

opublikowano:
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!”
Żywa tarcza przed Trybunałem. Zdeterminowani manifestanci: „Nie oddamy suwerenności bez walki!” (fot. wPolsce24)
Niebywała eskalacja agresji wobec Polaków manifestujących w obronie konstytucyjnego porządku i legalnych instytucji państwa. Jak donosi portal polsatnews.pl, stołeczna policja zatrzymała 73-letniego mężczyznę, który w czwartek przy alei Szucha w Warszawie groził podpaleniem namiotów protestujących obywateli. Agresor usłyszał już zarzuty i przyznał się do winy.