Świat

Naukowcy ostrzegali, emocje wygrały. Smutne informacje o losach słynnego wieloryba. „Prawdopodobnie utonął”

opublikowano:
Humbak Timmy utonął. Kulisy nieudanej akcji na Bałtyku
Smutny koniec walki o życie humbaka (fot. pixabay)
Całe Niemcy z zapartym tchem śledziły próby uratowania wieloryba, który utknął na mieliźnie w Morzu Bałtyckim. Kiedy już się wydawało, że zwierzę zostało bezpiecznie odholowane do Morza Północnego, nadeszły smutne informacje: wszystko wskazuje na to, że humbak prawdopodobnie utonął. Jak powiedziała wtorek dziennikowi „Frankfurter Allgemeine Zeitung” rzeczniczka Niemieckiego Muzeum Morskiego w Stralsundzie, wobec braku danych o zwierzęciu akcję ratunkową należy uznać za nieudaną.

- Ponieważ wieloryb był w stanie skrajnego wyczerpania i po wcześniejszych próbach ratunkowych, morze w krótkim czasie wielokrotnie ponownie wyrzucało go na brzeg, można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że nie miał wystarczającej siły, by dłużej pływać w głębokiej wodzie, i że już nie żyje - oświadczyło Muzeum Morskie.

Ważącego około 12 ton humbaka, któremu nadano imię Timmy, po raz pierwszy zauważono w nocy z 22 na 23 marca w pobliżu nadmorskiej miejscowości Timmendorfer Strand. Zwierzę zdołało się uwolnić, ale później kilkakrotnie utykało na okolicznych płyciznach. Wielokrotne próby oswobodzenia Timmy'ego kończyły się niepowodzeniem i coraz bardziej osłabionemu zwierzęciu groziła śmierć. Wreszcie udało się go skierować na głębsze wody Morza Północnego.

Nadajnik był czy go nie było?

Jak podała „FAZ”, ani Niemieckie Muzeum Morskie, ani ministerstwo środowiska Meklemburgii-Pomorza Przedniego nie dysponują danymi z nadajnika, w który - według organizatorów prywatnej akcji ratunkowej - miało zostać wyposażone zwierzę. Rzeczniczka Muzeum oceniła, że wobec braku informacji o losie humbaka akcję ratunkową należy uznać za nieudaną.

„FAZ” zwróciła uwagę na sprzeczne informacje dotyczące nadajnika, który miał przekazywać dane o stanie humbaka. Organizatorzy akcji twierdzili, że wyposażyli wieloryba w urządzenie monitorujące jego funkcje życiowe, ale według naukowców taki nadajnik musiałby zostać przymocowany przyssawką, co przy mocno uszkodzonej skórze wieloryba było uznawane za niemożliwe. Z kolei nadajnik GPS należałoby zamocować do płetwy, co wymagałoby przewiercenia tkanki zwierzęcia.

Niejednoznaczne zdjęcia z drona

Niemieckie Muzeum Morskie wskazało, że ostatnimi potwierdzonymi oznakami życia zwierzęcia są zdjęcia z drona z 2 maja. Widać na nich, jak humbak wynurza się, oddycha i ponownie zanurza się po wypuszczeniu z barki na środku ruchliwej cieśniny Skagerrak na północy Danii. Według muzeum nie musi świadczyć to jednak o dobrym stanie zwierzęcia, ponieważ po transporcie mogło ono działać pod wpływem adrenaliny.

Naukowcy ostrzegali

Eksperci z Muzeum Morskiego oraz inni biolodzy morscy wielokrotnie ostrzegali przed transportowaniem wieloryba na otwarte morze. Podkreślali, że taka operacja oznacza dla osłabionego i prawdopodobnie chorego zwierzęcia ogromny stres, a jego szanse na przeżycie były nikłe. Według nich należało zakładać, że humbak prawdopodobnie nie przetrwa na otwartym morzu.

I wszystko na to wskazuje, że po raz kolejny potwierdza się przysłowie, że dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Hubmbak najprawdopodobniej nie przeżył, tyle że stało się to z dala od wzroku ludzi. 

Mimo zastrzeżeń naukowców władze Meklemburgii-Pomorza Przedniego zgodziły się na prywatną akcję ratunkową, finansowaną m.in. przez przedsiębiorczynię Karin Walter-Mommert i współzałożyciela MediaMarkt Waltera Gunza.

źr. wPolsce24 za PAP

 

Świat

Czaszka czy kawałek ręki? W internecie kwitnie zadziwiający handel. Naukowcy ostrzegają przed ukrytym niebezpieczeństwem

opublikowano:
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie
Mumie w Muzeum Egipskim nieodmiennie budzą zainteresowanie (fot. pixabay)
Coraz więcej mumii – czaszek, a nawet pojedynczych kończyn - trafia na sprzedaż w domach aukcyjnych i na platformach internetowych. Szkopuł w tym, że tego typu handel niesie ze sobą ryzyko, z którego kupujący nie zdają sobie nawet sprawy.
Świat

Sojusz islamu ze skrajną lewicą jest faktem? Na kogo głosowali muzułmanie w Berlinie?

opublikowano:
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej
Turczynka Elif Erlap z Die Linkie najpewniej zostanie nowym burmistrzem Berlina. Na zdjęciu w czasie agitacji wyborczej (Fot. PAP/EPA/CLEMENS BILAN)
Najnowsze dane po wyborach do berlińskiej Izby Deputowanych wywołały spore poruszenie wśród analityków sceny politycznej. Jak wynika z badania Forschungsgruppe Wahlen dla dziennika „Die Welt”, aż 51 procent muzułmańskich wyborców w Berlinie oddało swój głos na skrajnie lewicową partię Die Linke. To wynik o 36 punktów procentowych wyższy niż w poprzednich wyborach i dwukrotnie wyższy niż ogólny rezultat tej formacji w całym mieście (25,7 proc.). Dla porównania: na prawicową AfD zagłosowało zaledwie 4 proc. przedstawicieli tej grupy wyznaniowej.
Świat

"Miss Kongresu" ma kłopoty. Oskarżono ją o romanse z podwładnymi

opublikowano:
boebner
(fot. US House of Representatives\zrzut ekranu z FB\Pexels)
Prawicowa kongresman Lauren Boebert została oskarżona o romans z trójką swoich podwładnych. Ona sama zaprzecza tym oskarżeniom.
Świat

Niemiecka bezczelność nie zna granic! Z pomocą polskich "donosicieli" prasa robi z nas neonazistów polujących na Ukraińców

opublikowano:
pexels-berlin-1836822
(fot. ilustracyjna Pixabay)
To przechodzi ludzkie pojęcie. Niemieckie media, z brukowcem „Bild” i lewicowym „Die Tageszeitung” na czele, ruszyły z brutalną, antypolską kampanią. Naród, który w 2022 roku przyjął pod swój dach miliony uchodźców z Ukrainy, jest dziś na łamach niemieckiej prasy oskarżany o rozpętanie „brązowej fali” i „polowanie” na Ukraińców. Jak Niemcy, z ich historycznym bagażem i obecnymi problemami ze skrajną prawicą, mają czelność pouczać Polaków? Najgorsze jest jednak to, że paliwa do tej oszczerczej machiny znów dostarczają użyteczni idioci znad Wisły.
Świat

Polityk, który wygrał anulowane wybory, został zatrzymany przez policję. Miał być szefem grupy przestępczej

opublikowano:
Carlin Georgescu, który wygrał anulowane wybory prezydenckie w Rumunii, został zatrzymany przez policję
(fot. AUR, CC0)
Calin Georgescu, który zwyciężył w pierwszej turze odwołanych wyborów prezydenckich w Rumunii, został zatrzymany przez policję. Jest podejrzewany o bycie przywódcą zorganizowanej grupy przestępczej.
Świat

Koszmar na Ateńskiej Riwierze. Tragiczny finał bójki o miejsce na plaży

opublikowano:
fifeexplorer-beach-4823435
Pokłócili się o leżak na plaży. Wakacyjny wypoczynek zakończył się śmiercią (fot. pixabay)
Wakacyjny relaks w jednym z najpiękniejszych zakątków Grecji zamienił się w krwawy dramat. Na popularnej plaży na Ateńskiej Riwierze doszło do awantury między dwoma seniorami. Poszło o brak wolnych leżaków. W wyniku obrażeń i silnego stresu 82-letni mężczyzna zmarł.