Świat

Skuli konającego i czekali. Brytyjscy policjanci odpowiedzą za śmierć Henry’ego Nowaka

opublikowano:
Dwóch brytyjskich policjantów, którzy aresztowali i skuli kajdankami konającego 18-letniego Henry'ego Nowaka, zostało objętych postępowaniem dyscyplinarnym.
Dwóch brytyjskich policjantów, którzy aresztowali i skuli kajdankami konającego 18-letniego Henry'ego Nowaka, zostało objętych postępowaniem dyscyplinarnym. /autor: X
Dwóch brytyjskich policjantów, którzy aresztowali i skuli kajdankami konającego 18-letniego Henry'ego Nowaka, zostało objętych postępowaniem dyscyplinarnym. Niezależne Biuro ds. Postępowania Policji (IOPC) bada, czy funkcjonariusze celowo zignorowali wołanie o pomoc polsko-brytyjskiego studenta.

Do zdarzenia doszło w nocy z 3 na 4 grudnia 2025 roku. 18-letni Henry Nowak został zaatakowany nożem przez 23-letniego Vickruma Digwę. Gdy na miejsce przybyli policjanci, sprawca przedstawił fałszywą wersję wydarzeń, twierdząc, że to on padł ofiarą ataku. Funkcjonariusze uwierzyli w tę historię i zamiast udzielić pomocy, aresztowali rannego Nowaka i skuli go kajdankami. 

Z nagrań z kamer nasobnych wynika, że policjanci potrzebowali ośmiu minut, aby odkryć śmiertelną ranę kłutą w klatce piersiowej. Chłopak wielokrotnie błagał o pomoc, powtarzając, że nie może oddychać.

Vickrum Digwa został skazany w czerwcu na dożywotnie pozbawienie wolności z możliwością ubiegania się o warunkowe zwolnienie po 21 latach. Jak ujawniły media, zabójca już wcześniej bezkarnie paradował z nożem w miejscach publicznych.

Dochodzenie wobec interweniujących policjantów 

IOPC wszczęło postępowanie wobec dwóch funkcjonariuszy. Śledztwo dotyczy potencjalnych zaniedbań w rozpoznaniu, że Nowak wymagał pilnej pomocy, a także decyzji o aresztowaniu zamiast udzielenia pierwszej pomocy. 

Derrick Campbell z IOPC powiedział: „Istnieją wyraźne dowody na to, że zaufanie publiczne do sił policyjnych mogło zostać poważnie nadszarpnięte”. Biuro bada również, czy rasa lub wyznanie Henry'ego wpłynęły na działania funkcjonariuszy. "Są również wskazówki, że jeden z funkcjonariuszy mógł naruszyć standard dotyczący autorytetu, szacunku i uprzejmości, zdając się zignorować Henry'ego twierdząc, że został dźgnięty." Pełne dochodzenie ławy przysięgłych ma rozpocząć się 20 września 2027 roku.

Narodowe oburzenie i polityczny spór o „dwupoziomowe” prawo

Upublicznienie nagrań z kamer nasobnych wywołało w Wielkiej Brytanii falę narodowego oburzenia. Ówczesny premier Keir Starmer określił materiał jako „koszmarny” i przyznał, że „poczuł się źle”, oglądając go. Szef rządu podkreślił, że nagranie rodzi „poważne pytania dotyczące policji” i nie wykluczył szerszego śledztwa w tej sprawie.

Sprawa błyskawicznie przerodziła się w ostry spór polityczny. Liderka konserwatystów Kemi Badenoch nazwała zachowanie funkcjonariuszy „absolutnie szokującym”, obwiniając za nie „szkolenia policyjne i cały ten nonsens, który pojawił się po ruchu Black Lives Matter”.

Z kolei lider Reform UK Nigel Farage dopatrywał się w tej tragedii dowodu na „dwupoziomową Brytanię, w której prawa białych ludzi znaczą mniej niż mniejszości etnicznych” i wzywał do „czystego, zimnego gniewu”. Premier Starmer skrytykował Farage’a, zarzucając mu wykorzystywanie tragedii do „tworzenia podziałów”.

Reakcje nie ograniczyły się jednak do słów. Po opublikowaniu nagrań w Southampton doszło do gwałtownych starć protestujących z policją. Kilkusetosobowy tłum, w którym pojawił się aktywista Tommy Robinson, obrzucał funkcjonariuszy krzesłami, puszkami i racami, skandując imię Henry’ego i jego ostatnie słowa: „Nie mogę oddychać”. W zamieszkach rannych zostało 12 policjantów, a dotychczas skazano już 17 osób. Koszt operacji policyjnej wyniósł 443 tys. funtów.

Tymczasem w brytyjskich środowiskach policyjnych pojawiły się głosy, że obawa przed oskarżeniami o rasizm mogła sprawić, iż funkcjonariusze zbyt pochopnie uwierzyli w wersję zabójcy. Jeden z oficerów przyznał anonimowo: „Mieliśmy kilka raportów o tym, jak bardzo jesteśmy rasistowscy wobec czarnych i Azjatów, więc jesteśmy bardzo ostrożni przy sprawach z udziałem różnych ras – może teraz jesteśmy zbyt ostrożni”.

Sprawa zmusiła Krajową Radę Szefów Policji do ponownego przeanalizowania polityki antyrasistowskiej, która zakładała, że funkcjonariusze nie powinni traktować wszystkich „tak samo” , lecz dostosowywać reakcję do konkretnych potrzeb i doświadczeń danej społeczności.

Reakcje w Polsce

Telewizja wPolsce24 zorganizowała przed Ambasadą Wielkiej Brytanii akcję solidarnościową pod hasłem „Trzy minuty dla Henry'ego”. Redaktor Marek Pyza podkreślił: „Ta sprawa porusza nas z kilku powodów. To Polak, który zginął z rąk migranta, a do jego śmierci przyczyniła się brytyjska policja”.

Poseł Dariusz Matecki w sejmie zainicjował minutę ciszy ku czci Henry'ego. Na apel odpowiedzieli posłowie PiS i Konfederacji. Parlamentarzyści koalicji rządzącej pozostali na miejscach. Maria Kurowska z PiS skomentowała: „Masowa imigracja to śmierć takich ludzi, jak Henry Nowak!” Mariusz Kamiński ostrzegł przed „polityczną poprawnością w formacjach mundurowych”.

Elon Musk porównał sprawę do reakcji na śmierć George'a Floyda, pisząc o „niewiarygodnie niesprawiedliwym podwójnym standardzie”.

Śledztwo IOPC ma zakończyć się wstępnymi ustaleniami we wrześniu. Rodzina Henry'ego Nowaka i wszyscy oburzeni ta zbrodnią i zachowaniem policji czekają na odpowiedź na pytanie: czy funkcjonariusze poniosą konsekwencje?

źr. wPolsce 24 za BBC

 

Świat

Pożary zombie w Belgii. Żywioł tli się pod ziemią i idzie na Niemcy

opublikowano:
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było
37 stopni i ogień. Belgia przeżywa katastrofę, jakiej nigdy nie było(fot. Belgian Defence Facebook)
Od piątku 14 sierpnia Belgia zmaga się z największym pożarem w swojej historii. Ogień, który wymknął się spod kontroli w rezerwacie przyrody Hohes Venn na wschodzie kraju, przy granicy z Niemcami, strawił już nawet 3000 hektarów. To obszar porównywalny z ponad 4 tysiącami boisk piłkarskich. Sytuacja jest tak poważna, że Belgia uruchomiła unijny mechanizm ochrony ludności, a w akcji gaśniczej biorą udział służby z kilku państw.
Świat

Polityczny pstryczek w nos za odebranie Orderu? Tak Ukraina żegnała twórcę Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów!

opublikowano:
Ukraina pochowała z honorami wojskowymi szczątki Jewhena Konowalca, pierwszego przywódcy OUN, co zdaniem Leszka Millera stanowi polityczną odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na ostatnie napięcia w relacjach z Polską.
W Ukrainie przeprowadzono uroczystości pogrzebowe związane z pochowaniem szczątków Jewhena Konowalca, pierwszego przewodniczącego OUN, na Narodowym Wojskowym Cmentarzu Memorialnym. Zdaniem Leszka Millera jest to polityczna odpowiedź Wołodymyra Zełenskiego na kwestię odebrania mu Orderu Orła Białego.
Świat

Alarm w Rumunii – hiszpańskie F-18 zestrzeliły niezidentyfikowanego drona przy granicy z Mołdawią

opublikowano:
Ogień na wschodniej flance. Sojusznicze myśliwce przechwyciły cel, który wtargnął w przestrzeń NATO
F-18 Hiszpańskich Sił Powietrznych (fot. Wikipedia)
W niedzielę nad ranem doszło do poważnego incydentu na wschodniej flance NATO. Dwa hiszpańskie myśliwce F-18, uczestniczące w misji Sojuszu w Rumunii, przechwyciły i zniszczyły niezidentyfikowanego drona, który naruszył przestrzeń powietrzną tego kraju w pobliżu granicy z Mołdawią. To czwarty taki przypadek w Rumunii w 2026 roku.
Świat

Dramatycznie nagranie z akcji ratunkowej. Tak węgierscy strażacy walczyli o życie Polaków

opublikowano:
Akcja ratunkowa węgierskich strażaków
Węgierskie służby opublikowały nagranie z akcji ratunkowej. (fot. screen z Facebook/ BM Országos Katasztrófavédelmi Főigazgatóság)
Węgierskie służby opublikowały wstrząsające nagranie z nocnej akcji ratunkowej po tragicznej katastrofie polskiego autokaru na autostradzie M3. Film dokumentuje dramatyczną walkę strażaków z czasem oraz skomplikowane operacje techniczne, które pozwoliły na uratowanie uwięzionych pasażerów. W wypadku zginęło 12 osób, a rannych zostało kilkudziesięciu polskich pielgrzymów.
Świat

Katastrofa polskiego autokaru na Węgrzech. 12 ofiar śmiertelnych

opublikowano:
Akcja ratunkowa na Węgrzech
Tragiczny wypadek polskiego autobusu na Węgrzech. (fot. PAP/EPA/ZOLTAN MATHE)
W nocy z soboty na niedzielę na węgierskiej autostradzie M3 doszło do katastrofalnego wypadku polskiego autokaru. W wyniku zdarzenia śmierć poniosło 12 osób, a co najmniej 10 odniosło poważne obrażenia. Na miejscu wypadku służby podjęły natychmiastową walkę o uwolnienie poszkodowanych pasażerów.
Świat

Gdzie żyje się najlepiej za granicą? Ranking 2026 zaskakuje – Europa słabo

opublikowano:
Najlepsze kraje dla emigrantów w 2026 roku. Panama liderem, Polska poza czołówką
Panama królem emigrantów po raz trzeci (fot. pixabay)
Panama po raz trzeci z rzędu okazuje się najlepszym miejscem na świecie do życia i pracy za granicą. W pierwszej dziesiątce rankingu Expat Insider znalazły się także Meksyk, Tajlandia, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Brazylia. Europa reprezentowana jest przez Hiszpanię, Portugalię i Luksemburg.