Polska

Głuchołazy czekają na przyjęcie żołnierzy Bundeswehry. Ostatnie przygotowania przed przyjazdem sojuszników

opublikowano:
helicopter-6360769_1280
Bundeswehra pomoże w walce z powodzią (fot. Pixabay)
Na terenie Spółdzielni Produkcji Rolnej w Bodzanowie trwają ostatnie przygotowania do przyjęcia sprzętu jednostki sapersko-inżynieryjnej Bundeswehry. Jej żołnierze będą pracowali przy usuwaniu skutków wrześniowej powodzi w gminie Głuchołazy.

We wtorek teren spółdzielni odwiedzili przedstawiciele jednostki wojsk inżynieryjnych Bundeswehry. W najbliższych dniach jednostka włączy się do akcji uprzątania zniszczeń po wrześniowej powodzi – poinformował prezes SPR w Bodzanowie Andrzej Turski.

- U nas będzie stacjonował sprzęt budowlany i transportowy. Mamy odpowiedni plac, ogrodzony i oświetlony. Żołnierze zostaną zakwaterowani w pobliskim ośrodku Banderoza. Jak będzie potrzeba, to oczywiście ugościmy ich, poczęstujemy kawą i herbatą, podobnie jak naszych żołnierzy, którzy już uczestniczą w akcji – powiedział PAP Turski. 

Sytuacja była zdecydowanie gorsza niż w 1997 r.

Położony w gminie Głuchołazy Bodzanów został dotkliwie doświadczony podczas wrześniowej powodzi. "Sytuacja była zdecydowanie gorsza niż w czasie powodzi w 1997 r. Pracy przy usuwaniu wszystkich skutków powodzi z pewnością dla naszych gości z Niemiec nie zabraknie.

Jako mieszkańcy gminy jesteśmy wdzięczni za każdą pomoc i cieszymy się, że wsparcie zaoferowali także nasi sąsiedzi, którzy mają doświadczenie w tego typu akcjach" – powiedział Turski.

źr. wPolsce24 za PAP/masz/ joz/ jpn/

 

Świat

Kanclerz Niemiec o kontroli granic: Będziemy to robić bardzo długo

opublikowano:
mid-epa11647367
Olof Scholz zdaje sobie sprawę z tego, że kontrole graniczne sprawiają „wiele kłopotów” (fot. MARCUS BRANDT/EPA/PAP)
Kanclerz Niemiec Olaf Scholz zapowiedział utrzymanie - i to przez długi czas - kontroli na granicach lądowych swojego kraju w związku z trwającym napływem nielegalnych imigrantów.
Polska

Policja nie miała litości dla młodej Ukrainki. Najdroższy manicure w życiu

opublikowano:
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure
23-latka pędziła 200 kilometrów na godzinę, bo obawiała się spóźnienia na manicure (Fot. KPP Puławy/Pixabay)
23-letnia obywatelka Ukrainy została zatrzymana przez policję po tym, jak z prędkością bliską 200 km/h pędziła drogą ekspresową S17 z Lublina do Warszawy. Kobieta kierowała Mercedesem i – jak sama przyznała funkcjonariuszom – spieszyła się na wizytę w salonie kosmetycznym.
Polska

100 tysięcy ludzi bez pracy, najgorsza passa od 16 lat. A Biedroń z Lewicy swoje: „Polska jest czempionem, tu przyjeżdża się szukać pracy”

opublikowano:
biedroń lewica
Firmy zwalniają, bezrobocie rośnie a Robert Biedroń z Lewicy mówi, że "Polska jest czempionem" (Fot. Fratria)
Rok 2025 był najtrudniejszy dla polskich pracowników od czasu kryzysu finansowego w latach 2008-2009. Do urzędów pracy od firm wpłynęły zgłoszenia z zamiarem likwidacji ponad 97 tysięcy etatów.
Polska

„Stary komuch” Czarzasty przyszedł na rocznicę Armii Krajowej. Patrioci zareagowali, było głośno

opublikowano:
mid-26214219
Włodzimierz Czarzasty został wybuczany pod Pomnikiem Polskiego Państwa Podziemnego i Armii Krajowej (Fot. PAP/PAP/Leszek Szymański)
Zapisał się do PZPR w stanie wojennym, mówi o sobie, że jest „starym komuchem”. Dziś został wybuczany i wygwizdany przez patriotów zgromadzonych na uroczystościach związanych z rocznicą powstania Armii Krajowej.
Polska

Nocne wezwanie i wojna frakcji. Partia Hołowni się sypie, odejście parlamentarzystki

opublikowano:
mid-26212026
Z partii zarządzanej przez Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz odeszła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska (Fot. PAP/Emila Barwaniec)
Kolejna posłanka opuszcza szeregi Polski 2050. Żaneta Cwalina-Śliwowska uważa, że partia jest zarządzania w sposób niedemokratyczny.
Polska

Hejt po wywiadzie Marty Nawrockiej. Ma milczeć, bo ma niewłaściwe poglądy

opublikowano:
Nawrocka
Podczas gdy w przypadku Agaty Kornhauser-Dudy powodem hejtu było milczenie, teraz jest nim mówienie. Okazuje się, że Marta Nawrocka ma milczeć, bo jej poglądy nie podobają się miłującej tolerancję i prawa kobiet części publiki.