Świat

Sikorski nie mógł się powstrzymać. Zaatakował administrację USA i Donalda Trumpa: „Nie mam portretu Putina”

opublikowano:
mid-epa12739248 ok
- Tak, wykluczamy faszystów - powiedział Radosław Sikorski w Monachium (fot. RONALD WITTEK/EPA/PAP)
Europejska koncepcja wolności słowa różni się od amerykańskiej, lecz teraz USA próbują narzucać nam swoją - mówił podczas debaty na Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa szef MSZ Radosław Sikorski. Krytykował też ingerencję USA m. in. w polską politykę, stanowisko wobec Ukrainy oraz osobiście Donalda Trumpa.

Monachijską konferencję otworzył amerykański sekretarz stanu Marco Rubio i zebrał owacje na stojąco. Sikorski wystąpił w ostatnim sobotnim panelu dyskusyjnym w Monachium na temat stanu relacji transatlantyckich i nie mógł powstrzymać się od krytyki Stanów Zjednoczonych.

Litania żalów polskiego szefa dyplomacji była długa, a największą zadrą wydaje się być poparcie, jakie Donald Trump udzielił Karolowi Nawrockiemu w wyborach prezydenckich.

"Nie akceptuję słów Vance’a" 

Sikorski twierdząco odpowiedział na pytanie, „czy Zachód wciąż istnieje”, lecz zaznaczył, że między obiema stronami Atlantyku zawsze istniały różnice.

- W Europie, z ważnych powodów historycznych, na przykład w Polsce, opowiadanie się za faszyzmem i komunizmem jest zabronione z bardzo ważnych powodów historycznych. Wierzymy w wolność słowa z odpowiedzialnością. A to, co wydarzyło się tutaj rok temu, polegało na tym, że wiceprezydent Stanów Zjednoczonych powiedział nam, że nasza koncepcja wolności słowa to cenzura, a ja po prostu tego nie akceptuję - mówił Sikorski, nawiązując do pamiętnej przemowy J.D. Vance’a, w której oskarżył on Europę o odejście od własnych wartości, stosowanie cenzury, ignorowanie wyborców i prześladowanie chrześcijan.

Oburzająca ingerencja 

- Trudność, z którą się teraz zmagamy, polega na tym, że jedna strona Atlantyku próbuje narzucić swoje wartości drugiej stronie i to jest niedopuszczalne – uważa szef polskiego MSZ.

Skrytykował, jak to ujął, łamanie przez amerykańską administrację niepisanej zasady o nieingerowaniu w proces polityczny wewnątrz zachodnich demokracji. Jako przykład podał poparcie, jakie Trump udzielił Karolowi Nawrockiemu w wyborach prezydenckich.

- Dawniej nie ingerowaliśmy (w sprawy sojuszników), ale ingerowaliśmy w imię demokracji w politykę autokracji, a teraz jest odwrotnie. To całkowicie oburzające - ocenił Sikorski.

Jak zaznaczył, Polska była przez lata najbardziej proamerykańskim krajem w Europie, a „Stany Zjednoczone miały wspaniałą sytuację, w której rząd i opozycja, rywalizowały o to, kto będzie bardziej proamerykański”. - Kiedy zaczniesz wybierać strony, zaczyna się inna dynamika - przekonywał.

Sikorski wtóruje Clinton

Dyskusja, w której uczestniczył Sikorski, a także m.in. była sekretarz stanu USA, Hillary Clinton, oraz szef czeskiej dyplomacji, Petr Macinka, skupiała się głównie na ideologicznych różnicach między konserwatystami a liberałami, a także na podejściu obu stron Atlantyku do wojny w Ukrainie. Clinton uznała właśnie tę sprawę jako najważniejsze źródło różnic między USA i Europą.

- Uważam, że stanowisko administracji Trumpa wobec Ukrainy jest haniebne. Uważam, że próba zmuszenia Ukrainy do kapitulacji przed Putinem jest haniebna. Uważam, że wysiłki Putina i Trumpa, by czerpać zyski z nieszczęścia i śmierci narodu ukraińskiego, są historycznym błędem i korupcją do entej potęgi - mówiła była szefowa dyplomacji USA.

Kiedy natomiast Gladden Pappin, prawicowy amerykański politolog, stojący na czele Węgierskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych przestrzegał, by nie przyklejać Trumpowi łatki „apologety Putina”, wtrącił się Sikorski mówiąc, że amerykański prezydent powiesił w Białym Domu zdjęcie z Putinem.

- Ja nie mam portretu Putina w moim domu - ironizował.

Tak, wykluczamy

Polski wicepremier wdał się też w utarczkę słowną ze swoim odpowiednikiem z Czech Macinką, który skrytykował sytuację, w której przykleja się łatkę faszystów przeciwnikom politycznym. Sikorski odparł, że w Europie są faszyści i że wbrew słowom Macinki nie jest to problem, który skończył się 70-80 lat temu.

W podobny sposób odpowiadał Pappinowi, który krytykował wykluczanie niektórych partii politycznych w Europie.

- Tak, wykluczamy faszystów - powiedział Radosław Sikorski.

źr. wPolsce24 za PAP

 

 

Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.
Świat

„Dla dobra demokracji” lewicowa minister chce zakazać serwisu X. Scenariusz już znamy

opublikowano:
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa!
Europejska lewica nie ustaje w wysiłkach, by zablokować wolną dyskusję w internecie. Walka trwa! (Fot. Fratria)
Dla skrajnej lewicy wolność internetu od dawna jest problemem. Teraz kolejny europejski rząd idzie tą samą, dobrze znaną drogą: ograniczeń, zakazów i cenzury — wszystko oczywiście w imię „demokracji” i „ochrony praw obywatelskich”. Tym razem chodzi o Hiszpanię.
Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.