Świat

Sekretarz Obrony USA zamówi pizzę do Pentagonu. Ma to pomóc w... walce z szpiegami

opublikowano:
1711px-The_Pentagon_US_Department_of_Defense_building
Dziennikarze i szpiedzy od dawna śledzą kolejki w pobliskich pizzeriach (fot. Department of Defence)
Sekretarz obrony USA Pete Hegseth wyznał dziennikarzowi, że planuje zamówić w przypadkowy dzień ogromne ilości pizzy dla pracowników Pentagonu. Ma to pomóc w... walce z szpiegami.

W latach osiemdziesiątych wśród amerykańskich dziennikarzy powstała teoria, że o tym, co się dzieje w Pentagonie, można dowiedzieć się poprzez obserwację czasu realizacji zamówienia w okolicznych pizzeriach. Jeśli ten czas jest długi, to znaczy, że złożono dużo zamówień. To z kolei może oznaczać, że pracownicy Pentagonu muszą zostać w pracy po godzinach, bo np. planują atak albo odpowiadają na kryzys, o którym opinia publiczna jeszcze nie wie.

Wskaźnik pizzy

Ta nieoficjalna metoda stała się bardzo popularna w epoce internetu. Wiele pizzerii informuje bowiem o czasach oczekiwania na pizzę na swoich stronach internetowych, nie ma potrzeby osobistego obserwowania długości kolejek. Pojawiły się nawet strony internetowe, które automatycznie zbierają te dane z pizzerii w Arlington, gdzie znajduje się Pentagon, i publikują je w czasie rzeczywistym. Szeroko korzystają z nich dziennikarze, OSINT-owcy, a także, zapewne, wrogie agencje szpiegowskie. 

Hegseth został zapytany o to przez dziennikarza Fox News Pete'a Doociego. Potwierdził, że słyszał o tzw. wskaźniku pizzy. Dodał, że myślał o tym, żeby w przypadkowe noce zamówić duże ilości pizzy do Pentagonu by wszystkich zmylić. W pewną piątkową noc, gdy zobaczycie kupę zamówień w Domino's (sieć popularnych pizzerii – dop. red), to może będę to ja, który zakłóca cały system – zażartował. Jak następnym razem będą naloty, to nie myśleliście o tym, żeby po prostu pójść do kawiarni? - dodał Doocy.

Przyjmując nieco poważniejszy ton, Hegseth przypomniał o operacji Młot o Północy, czyli nalotach na cele związane z irańskim programem atomowym. Mimo tego, że brało w nich udział aż 125 samolotów, okazała się być całkowitym zaskoczeniem dla Iranu. Sekretarz powiedział, że było to możliwe, bo w Pentagonie doskonale wiedzą, jak działa OSINT i skąd opinia publiczna i inni zdobywają informacje o operacjach.

Pentagon twierdzi, że to nie działa 

Wcześniej rzecznik prasowy Pentagonu twierdził, że wskaźnik pizzy nie działa. Dodał, że powód jest prosty – są pizzerie i inne restauracje, które operują wewnątrz Pentagonu, więc nie ma potrzeby, by zamawiano pizzę w tych, które są dostępne dla cywili. Newsweek zauważa jednak, że 12 czerwca wieczorem jeden ze śledzących zamówienia portali donosił o drastycznym wzroście ich liczby w jednej z położonych w pobliżu Pentagonu pizzerii. Niedługo potem Izrael zaatakował Iran.

Wskaźnik pizzy nie jest jedynym nieformalnym wskaźnikiem, który funkcjonuje w USA. Równie słynny jest tzw. wskaźnik Waffle House. Waffle House to sieć restauracji, która jest znana z tego, że nigdy nie zamyka swoich drzwi. Mają nawet procedury i sprzęt, a ich pracownicy przechodzą specjalne szkolenia, dzięki którym mogą podawać jedzenie nawet w trakcie klęski żywiołowej. Tajemnicą poliszynela jest to, że FEMA – rządowa agencja, która niesie pomoc ofiarom klęsk żywiołowych – śledzi to, czy te restauracje nadal są otwarte. Jeśli któraś musi zamknąć swoje drzwi, to oznacza to, że w danym regionie sytuacja jest naprawdę trudna i trzeba tam wysłać większe siły. 

źr. wPolsce24 za Newsweek

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.