Świat

„Rząd Sáncheza zdradził Hiszpanów” – mówi opozycja i tysiące protestujących na ulicach

opublikowano:
Madryt .Tłum demonstrantów z hiszpańskimi flagami. Jedna osoba trzyma transparent z portretem mężczyzny i napisem „Se busca por traición” („Poszukiwany za zdradę”), a obok widoczna jest duża okrągła tarcza w barwach czerwonej i żółtej z zielonym środkiem i białą gwiazdą.
Madryt: Tłum demonstrantów z hiszpańskimi flagami. Transparent z portretem Sancheza i napisem „Poszukiwany za zdradę” (fot. PAP/EPA.)
Setki tysięcy Hiszpanów wyszło w środę na ulice ponad 260 miast, by wyrazić swoje poparcie dla Ceuty – hiszpańskiej enklawy w Afryce Północnej, która od miesięcy zmaga się z kryzysem migracyjnym. Głównym celem protestów nie była jednak solidarność z mieszkańcami Ceuty, lecz bezprecedensowa fala gniewu wymierzona w premiera Pedra Sáncheza i jego rząd. Skandowano hasła wzywające do jego dymisji, a nawet „Pedro Sánchez do więzienia!”. Kryzys w Ceucie stał się politycznym paliwem, które wystawiło na ciężką próbę przywództwo socjalistycznego premiera.

Zarzut zdrady i „uległości wobec Maroka”

Głównym powodem krytyki jest sposób, w jaki rząd Sáncheza zareagował na kryzys. 30 i 31 lipca granicę z Marokiem przekroczyło ponad 70 tys. migrantów. Choć większość z nich zawrócono, według szacunków w Ceucie nadal przebywa od 5 do 8 tys. osób, koczujących na ulicach i plażach.

Opozycja zarzuca Sánchezowi całkowite porzucenie mieszkańców Ceuty. Lider Partii Ludowej (PP), Alberto Núñez Feijóo, oskarżył rząd, że wiedział o nadchodzącej fali migracyjnej, ale zataił te informacje. Jeszcze dalej poszedł lider skrajnie prawicowej partii Vox, Santiago Abascal, który stwierdził, że Sánchez jest „na usługach, jak lokaj, marokańskiego reżimu”. W całym kraju pojawiły się hasła „Ceuta się nie sprzedaje, Ceuty się broni” oraz „Hiszpania tak, Maroko nie”, co dosadnie ilustruje poczucie, że premier zdradził hiszpańskie interesy na rzecz sąsiada z Afryki.

Trzy źródła bezlitosnej krytyki

Skala ataków na premiera, udokumentowana przez trzy niezależne źródła, pokazuje głębię politycznego kryzysu:

  • BBC News zwraca uwagę, że głównym zarzutem wobec Sáncheza jest „porzucenie” mieszkańców Ceuty. Brytyjski serwis cytuje również Abascala, który określa premiera mianem „lokaja marokańskiego reżimu”, oraz nauczyciela z Ceuty, Davida Hernandeza, który stwierdził, że „odpowiedź rządu była nieodpowiednia, spóźniona i stanowi całkowite zaniedbanie obowiązków”.
  • Agencja EFE opisuje, jak madrycka manifestacja, w której według różnych szacunków wzięło udział od 50 do 150 tys. osób, przerodziła się w wulkan nienawiści wobec premiera. Na placu Cibeles, gdzie zgromadził się tłum, nieustannie padały obelgi pod adresem Sáncheza, a uczestnicy skandowali „Pedro Sánchez, dymisja”.
  • La Razón podaje, że do protestów przyłączyło się 72 samorządów rządzonych przez Partię Socjalistyczną (PSOE) – partię premiera. Hiszpański dziennik nazywa to „buntem w szeregach własnej partii” i podkreśla, że centrala partyjna bezskutecznie próbowała zablokować udział socjalistycznych burmistrzów w manifestacjach. Burmistrz Madrytu, José Luis Martínez-Almeida, w ostrych słowach oskarżył rząd: „Rząd wiedział, okłamał nas”.

Socjalistyczny premier w ogniu krytyki własnych szeregów

Udział 72 socjalistycznych samorządów w protestach przeciwko własnemu rządowi to najbardziej dotkliwy cios dla Sáncheza. Pokazuje, że niezadowolenie z jego polityki wykracza daleko poza opozycję i sięga głęboko w struktury jego własnego zaplecza politycznego. Jak skomentowano w mediach, dla premiera to bolesny policzek, który obnaża kruchość jego pozycji.

Kryzys w Ceucie, zamiast być sprawą o zasięgu lokalnym, stał się katalizatorem ogólnokrajowego buntu przeciwko Pedro Sánchezowi, podważając jego autorytet zarówno na arenie międzynarodowej, jak i we własnej partii.

źr. wPolsce24 za BBC/EFE/La Razón

 

 

Świat

Poważny incydent nad Litwą. Ukraina przeprasza, a w tle pojawia się Polska!

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
Ukraina przeprasza Litwę. (fot. PAP/ EPA/OLIVIER MATTHYS)
Poranny incydent w przestrzeni powietrznej państw bałtyckich wywołał natychmiastową reakcję dyplomatyczną. Po eksplozji drona na północy Litwy ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie przeprosiło władze w Wilnie. W tle całej sprawy pojawiły się jednak doniesienia wskazujące na terytorium Polski. Czy w oficjalnym stanowisku Kijowa znalazło się odniesienie do Warszawy?
Świat

Tragedia podczas mszy na żywo. Potężny krzyż runął na księdza na oczach wiernych

opublikowano:
msza święta
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W ekwadorskim mieście Guayaquil doszło do tragicznego wypadku w kościele. Podczas odprawiania mszy świętej na proboszcza runął wielki krzyż zamontowany w prezbiterium. Zdarzenie rozegrało się na oczach wiernych oraz osób oglądających transmisję w internecie.
Świat

Zełeński grozi Polakom i UE. Szantaż w pełnej postaci

opublikowano:
Donald Tusk i Wołodymyr Zełeński
Donald Tusk i Wołodymyr Zełeński (fot. PAP/Wiktor Dąbkowski)
Kijów sięga po coraz mocniejszą retorykę w relacjach z Brukselą i państwami członkowskimi. Podczas ostatniego szczytu Unii Europejskiej Wołodymyr Zełenski postawił sprawę jasno: brak dalszego, gigantycznego wsparcia finansowego i militarnego może skutkować exodusem nawet 20 milionów Ukraińców na Zachód. Dla Polski i innych krajów regionu to sygnał, że temat uchodźców staje się główną kartą przetargową w unijnych negocjacjach.
Świat

Dramat w górach. Lawina zmiotła narciarzy wprost do lodowatego stawu

opublikowano:
Lawina zeszła w chilijskich Andach
Lawina zeszła w chilijskich Andach (fot. shutterstock)
Góry, które na co dzień zachwycają majestatem i przyciągają miłośników zimowego szaleństwa z całego świata, w ułamku sekundy zamieniły się w bezlitosną pułapkę. W minioną sobotę w Portillo – legendarnym, najstarszym ośrodku narciarskim w Ameryce Łacińskiej – rozegrał się prawdziwy koszmar. Potężna lawina runęła ze zboczy chilijskich Andów, niosąc śmierć, przerażenie i lodowatą grozę.
Świat

„Paragony grozy” nie tylko w Polsce. Turyści oburzeni po kolacji w Wenecji, lokal odpowiada

opublikowano:
congerdesign-glasses-8470536_1920
Uważaj na ten trik w restauracji! Zapłacili 156 euro (680 zł) za rybę, bo kelner nie wspomniał o wadze (fot. pixabay)
Romantyczna kolacja w sercu Wenecji zakończyła się dla pary kanadyjskich turystów finansowym szokiem. Za pieczoną rybę dla dwóch osób zapłacili ponad 150 euro (ok. 680zł), a łączny rachunek sięgnął niemal 190 euro (ok. 820 zł). Choć w restauracji zapłacili bez słowa, sprawa trafiła do stowarzyszenia konsumenckiego. Właściciele lokalu odpierają zarzuty i nie kryją zdziwienia.
Świat

Szokujący incydent! Żydowscy osadnicy napadli na polskich dyplomatów na Zachodnim Brzegu

opublikowano:
e71d63661138496fa27af8d97f0fd536
Agresja osadników przekroczyła granicę. Polscy i francuscy dyplomaci zaatakowani pod Ramallah (fot. Fratria)
Izraelscy osadnicy zaatakowali w sobotę na okupowanym Zachodnim Brzegu delegację dyplomatyczną, w której byli przedstawiciele Polski, Francji i Belgii – podał portal Al-Dżazira za izraelskim Radiem Wojskowym. Napastnicy otoczyli samochody dyplomatów i wybili szybę w jednym z pojazdów.