Świat

Socjalistyczny premier i biżuteria za 1,3 mln euro. Prokuratura: to mogła być „zapłata w naturze” za polityczne przysługi

opublikowano:
José Luis Rodríguez Zapatero na tle protestujących Hiszpanów, flag Hiszpanii i luksusowej biżuterii będącej przedmiotem śledztwa
Grafika ilustracyjna dotycząca śledztwa wokół byłego premiera Hiszpanii José Luisa Rodrígueza Zapatero i luksusowej biżuterii wartej ok. 1,3 mln euro (graf. AI)
Sensacyjne doniesienia z Hiszpanii. Prokuratura nie ma wątpliwości - luksusowa biżuteria o wartości 1,3 miliona euro, znaleziona w gabinecie byłego premiera José Luisa Rodrígueza Zapatero, to nic innego jak „zapłata w naturze” za usługi lobbingowe świadczone na rzecz dyktatorskich reżimów. 

Nawet lewicowe media w Hiszpanii nie mogą już ukrywać skandalu, który wstrząsa Partią Socjalistyczną (PSOE). Śledztwo prowadzone przez hiszpański wymiar sprawiedliwości ujawnia bowiem obraz byłego premiera, który - zamiast służyć swojemu krajowi - dorobił się majątku na kontaktach z reżimami z Ameryki Południowej i Bliskiego Wschodu.

1,3 miliona euro w sejfie. „Prezenty” od dyktatorów?

W lipcu tego roku policja UDEF przeszukała gabinet Zapatero w Madrycie, znajdując kolekcję biżuterii, która - jak wynika z wyceny zleconej przez hiszpański sąd - jest warta aż 1 323 915 euro. Wśród skonfiskowanych przedmiotów znajdują się naszyjniki z brylantami i szafirami, bransoletki z rubinami oraz pierścionki z diamentami.

Przez długi czas socjaliści utrzymywali, że to „prezenty” od zagranicznych przywódców. Sam Zapatero w lipcowym wywiadzie dla TVE zasłaniał się tajemniczością, unikając konkretów. Jego obrońcy sugerowali nawet, że kosztowności miał podarować mu król Arabii Saudyjskiej Abd Allah w 2007 roku. Problem w tym, że jak ujawniła prokuratura, ta wersja jest kompletną fikcją.

„Zapatero nie był w stanie dostarczyć żadnych dokumentów”

Były premier, przesłuchiwany przed sędzią José Luisem Calamą 10 czerwca, skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień, ale zobowiązał się dostarczyć w ciągu „tygodnia lub dziesięciu dni” certyfikaty potwierdzające, że biżuteria pochodzi z dyplomatycznych darów. Minęły trzy miesiące. Jak podaje dziennik ABC, „Zapatero nie był w stanie przedstawić niczego”, bo takie dokumenty po prostu nie istnieją. Źródła sądowe nie pozostawiają wątpliwości: Gdyby je dostarczył, sam przyznałby się do przestępstwa przyjęcia łapówki. Gdyby przedstawił dokumenty, uznałby tym samym przestępstwo przekupstwa. Choć mogłoby ono ulec przedawnieniu, dla wizerunku byłoby zabójcze – twierdzą śledczy.

Wenezuelski szlak i „spisek naftowy”

Śledczy są przekonani, że biżuteria pochodzi z Wenezueli - kraju, w którym Zapatero zbudował sieć wpływów po 2019 roku, pomagając reżimowi Nicolása Maduro w obchodzeniu międzynarodowych sankcji naftowych. Jak donosi ABC, chodzi o operacje na czarnym rynku ropy naftowej, które przynosiły ogromne pieniądze.

Ale wenezuelski wątek to tylko jedna z linii śledczych. Policja bada również możliwość, że część biżuterii pochodzi z krajów Afryki Północnej lub Bliskiego Wschodu. Eksperci podkreślają, że choć kosztowności są niezwykle drogie, ich wykonanie jest „prymitywne”, co wskazuje na pochodzenie z obszarów, gdzie tego typu „zapłata w naturze” jest na porządku dziennym.

Sánchez broni kolegi. „Musimy bronić jego niewinności”

Choć skandal jest coraz bardziej kompromitujący, obecny premier Hiszpanii Pedro Sánchez stara się bronić swojego partyjnego kolegi. W poniedziałkowej rozmowie w radiu SER zapewnił, że należy bronić „domniemania niewinności” Zapatero. Dodał również, że były premier „zagwarantował mu”, iż udowodni legalność pochodzenia biżuterii.

Tymczasem prokuratura wskazuje, że sama biżuteria to wierzchołek góry lodowej. W tle, jak opisują hiszpańskie media przewija się sprawa linii lotniczej Plus Ultra, której rządowe dotacje miały trafić do kieszeni Zapatero. Jego domniemany słup, Julio Martínez („Julito”), przyznał już przed sądem, że były premier „wyznaczał cele” i otrzymywał za to 1% wartości rządowego wsparcia.

„To nie jest tylko Plus Ultra”

Źródła prokuratorskie mówią wprost: „Plus Ultra to tylko mała część” całego procederu. W planie jest znacznie większe dochodzenie, które może odsłonić prawdziwą skalę korupcji wśród hiszpańskich elit lewicy. Czy Pedro Sánchez podzieli los swojego poprzednika? Czy hiszpańska lewica wreszcie odpowie za swoje związki z reżimami? Jedno jest pewne – biżuteria otworzyła puszkę Pandory, której nikt w Madrycie nie będzie mógł już zamknąć.

źr. wPolsce24 za ABC

 

Świat

Poważny incydent nad Litwą. Ukraina przeprasza, a w tle pojawia się Polska!

opublikowano:
Wołodymyr Zełenski
Ukraina przeprasza Litwę. (fot. PAP/ EPA/OLIVIER MATTHYS)
Poranny incydent w przestrzeni powietrznej państw bałtyckich wywołał natychmiastową reakcję dyplomatyczną. Po eksplozji drona na północy Litwy ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych oficjalnie przeprosiło władze w Wilnie. W tle całej sprawy pojawiły się jednak doniesienia wskazujące na terytorium Polski. Czy w oficjalnym stanowisku Kijowa znalazło się odniesienie do Warszawy?
Świat

Tragedia podczas mszy na żywo. Potężny krzyż runął na księdza na oczach wiernych

opublikowano:
msza święta
(fot. ilustracyjna/ pexels)
W ekwadorskim mieście Guayaquil doszło do tragicznego wypadku w kościele. Podczas odprawiania mszy świętej na proboszcza runął wielki krzyż zamontowany w prezbiterium. Zdarzenie rozegrało się na oczach wiernych oraz osób oglądających transmisję w internecie.
Świat

Zełeński grozi Polakom i UE. Szantaż w pełnej postaci

opublikowano:
Donald Tusk i Wołodymyr Zełeński
Donald Tusk i Wołodymyr Zełeński (fot. PAP/Wiktor Dąbkowski)
Kijów sięga po coraz mocniejszą retorykę w relacjach z Brukselą i państwami członkowskimi. Podczas ostatniego szczytu Unii Europejskiej Wołodymyr Zełenski postawił sprawę jasno: brak dalszego, gigantycznego wsparcia finansowego i militarnego może skutkować exodusem nawet 20 milionów Ukraińców na Zachód. Dla Polski i innych krajów regionu to sygnał, że temat uchodźców staje się główną kartą przetargową w unijnych negocjacjach.
Świat

Dramat w górach. Lawina zmiotła narciarzy wprost do lodowatego stawu

opublikowano:
Lawina zeszła w chilijskich Andach
Lawina zeszła w chilijskich Andach (fot. shutterstock)
Góry, które na co dzień zachwycają majestatem i przyciągają miłośników zimowego szaleństwa z całego świata, w ułamku sekundy zamieniły się w bezlitosną pułapkę. W minioną sobotę w Portillo – legendarnym, najstarszym ośrodku narciarskim w Ameryce Łacińskiej – rozegrał się prawdziwy koszmar. Potężna lawina runęła ze zboczy chilijskich Andów, niosąc śmierć, przerażenie i lodowatą grozę.
Świat

„Paragony grozy” nie tylko w Polsce. Turyści oburzeni po kolacji w Wenecji, lokal odpowiada

opublikowano:
congerdesign-glasses-8470536_1920
Uważaj na ten trik w restauracji! Zapłacili 156 euro (680 zł) za rybę, bo kelner nie wspomniał o wadze (fot. pixabay)
Romantyczna kolacja w sercu Wenecji zakończyła się dla pary kanadyjskich turystów finansowym szokiem. Za pieczoną rybę dla dwóch osób zapłacili ponad 150 euro (ok. 680zł), a łączny rachunek sięgnął niemal 190 euro (ok. 820 zł). Choć w restauracji zapłacili bez słowa, sprawa trafiła do stowarzyszenia konsumenckiego. Właściciele lokalu odpierają zarzuty i nie kryją zdziwienia.
Świat

Szokujący incydent! Żydowscy osadnicy napadli na polskich dyplomatów na Zachodnim Brzegu

opublikowano:
e71d63661138496fa27af8d97f0fd536
Agresja osadników przekroczyła granicę. Polscy i francuscy dyplomaci zaatakowani pod Ramallah (fot. Fratria)
Izraelscy osadnicy zaatakowali w sobotę na okupowanym Zachodnim Brzegu delegację dyplomatyczną, w której byli przedstawiciele Polski, Francji i Belgii – podał portal Al-Dżazira za izraelskim Radiem Wojskowym. Napastnicy otoczyli samochody dyplomatów i wybili szybę w jednym z pojazdów.