Świat

Koniec manipulacji przy pomocy AI? Rząd przyzna każdemu prawo do jego wizerunku

opublikowano:
ai-generated-8531013_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Rząd Danii chce walczyć z generowanymi przez AI tzw. deepfake'ami. W tym celu przyzna obywatelom prawa autorskie do ich wizerunku.

Deepfake według definicji duńskiego rządu to „bardzo realistyczne cyfrowe odwzorowanie osoby, łącznie z jej wyglądem i głosem”. Chodzi o generowane przez AI filmiki, które przedstawiają daną osobę w sytuacji, która nie miała nigdy miejsca. Rozwój algorytmów uczenia maszynowego sprawił, że ich tworzenie jest łatwiejsze niż kiedykolwiek, a uzyskany efekt jest trudny do odróżnienia od rzeczywistości. To coraz większy problem, bo do internetu trafiają np. materiały, które oczerniają daną osobę lub stawiają ją w złym świetle. Coraz częstsze są też przypadki generowanych w ten sposób seks-taśm. 

Każdy ma prawo do swojego wizerunku

Rząd Danii postanowił coś z tym zrobić. W tym celu chcą zmienić ustawę o prawach autorskich tak, by każdy obywatel miał prawa autorskie do swojej twarzy, ciała i głosu. Dzięki temu jeśli deepfake zostanie np. opublikowany w mediach społecznościowych, to jego ofiara będzie mogła zażądać jego usunięcia. Ułatwi to także uzyskanie odszkodowania od jego autora.

Departament Kultury twierdzi, że ten pomysł cieszy się szerokim, ponadpartyjnym poparciem. Propozycja zmian w prawie ma być przedstawiona do konsultacji przed wakacjami, a projekt poprawki trafi do parlamentu jesienią. Duński minister kultury Jakob Engel-Schmidt ma nadzieję, że wyśle to „jednoznaczną wiadomość”, że każdy człowiek ma prawo do tego, jak wygląda i brzmi. Dodał, że nowe przepisy nie obejmą satyry i parodii, te nadal będą dozwolone. 

Inne państwa pójdą w jej ślady? 

To pierwsze tego typu prawo w Europie, ale Dania ma nadzieję, że inne państwa pójdą w jej ślady. Minister podkreślił, że jeśli platformy cyfrowe się do niego nie dostosują, to są gotowi wyciągnąć wobec nich konsekwencje, łącznie z poproszeniem o interwencję Komisji Europejskiej. Dania skorzysta ze zbliżającej się prezydencji w UE, by promować to rozwiązanie wśród innych państw. 

źr. wPolsce24 za "Guardian"

Świat

Brytyjska ochrona nuklearna dla Finlandii, a co z Polską? Rząd Tuska ma gdzieś strategiczne bezpieczeństwo?

opublikowano:
Grafika przedstawiająca brytyjski okręt podwodny z rakietą balistyczną na tle mapy Morza Bałtyckiego i Europy Północnej. Państwa JEF zaznaczone są na niebiesko, a nad Polską znajduje się znak zapytania symbolizujący debatę o miejscu Polski w europejskiej architekturze odstraszania nuklearnego. W tle widoczne są flagi Wielkiej Brytanii i Finlandii
Brytyjskie siły strategiczne i współpraca państw JEF zmieniają układ bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego - a gdzie Polska? (graf. AI)
Wielka Brytania rozszerzy ochronę nuklearną na Finlandię oraz pozostałe kraje zrzeszone w Joint Expeditionary Force (JEF). Jak poinformowała fińska agencja STT powołując się na dziennik „Iltalehti”, porozumienie o utworzeniu nowych sił bojowych zostanie podpisane w listopadzie w Oslo. Kluczowym filarem nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego i Północnego mają być brytyjskie strategiczne okręty podwodne z napędem jądrowym (klasy Vanguard), które prowadzą nieprzerwaną misję odstraszania na Atlantyku.
Świat

Pokaż mi swoją bluzę, a powiem ci, kim jesteś. Pułapki nowej mody na kody QR

opublikowano:
Grafika w formacie panoramicznym 16:9. W centralnej części kadru znajduje się biała koszulka z krótkim rękawem umieszczona na minimalistycznym tle podzielonym pionowo na dwie strefy kolorystyczne: ciemnogranatową po lewej i jasnoniebieską po prawej. Na klatce piersiowej koszulki nadrukowany jest wyraźny, czarny kod QR, otoczony delikatną, świecącą na błękitno ramką. Po prawej stronie w kadr wchodzi dłoń trzymająca nowoczesny smartfon, którego aparat nakierowany jest na ubranie. Na ekranie telefonu widać podgląd skanowanego kodu, a między obiektywem a koszulką rozciąga się futurystyczna, półprzezroczysta niebieska wiązka danych i światła
Dynamiczne kody QR na ubraniach pozwalają zamienić zwykłą koszulkę w cyfrową wizytówkę lub portfolio. Pytanie tylko, czy skanowanie smartfonem nie zastąpi wkrótce zwykłego „cześć” (fot. pixabay/graf.AI)
Kiedyś ubranie wyrażało nas bez słów, ale wciąż by nawiązać kontakt to człowiek musiał zrobić pierwszy krok. Nadruk z ulubionym zespołem muzycznym, logo drużyny sportowej czy ironiczny napis na piersi były naturalnym pretekstem do rzucenia krótkiego: „O, też ich słuchasz?”. Dziś technologia idzie o krok dalej - lub, jak twierdzą krytycy, o krok za daleko w stronę cyfrowego odczłowieczenia. Startup ShareAScan wprowadza na rynek odzież z dynamicznymi kodami QR, zamieniając użytkowników w chodzące nośniki danych. Zamiast spojrzeć komuś w oczy i zapytać o imię, skierujemy obiektyw smartfona na jego klatkę piersiową.
Świat

To nie science fiction! Czołowi badacze AI wieszczą katastrofę

opublikowano:
pexels-computer-1869236_1280
zdj. ilustracyjne, fot. Pixabay
Czołowi badacze AI z głównych firm w branży wezwali w opublikowanym w poniedziałek artykule do nadzoru państwa nad samodoskonaleniem się AI, ostrzegając, że może ono spowodować "eksplozję inteligencji" i doprowadzić do utraty kontroli nad technologią. Według nich taki scenariusz mógłby zagrozić ludzkości.
Świat

„Dlaczego my mamy umierać, a dzieci polityków żyją za granicą?". Kliczko wypalił bez ogródek

opublikowano:
Protest obywateli Ukrainy i zdjęcie mera Kijowa
Witalij Kliczko przyznał dlaczego jego dzieci nie walczą na froncie. (fot. Fratria/ screen z ytoutube/News Hunter)
W obliczu trwającej wojny w Ukrainie wśród części obywateli coraz głośniej wybrzmiewają pytania dotyczące sprawiedliwości społecznej podczas mobilizacji. Mieszkańcy zastanawiają się, dlaczego na froncie giną zwykli ludzie, podczas gdy potomstwo elity politycznej i decydentów przebywa bezpiecznie poza granicami kraju.
Świat

Bestsellerowa powieść nie dostanie prestiżowej nagrody. Pojawiły się obawy, że stworzyła ją AI

opublikowano:
pexels-pixabay-256455
(fot. ilustracyjna Pexels)
Autor bestsellerowej powieści był nominowany do najbardziej prestiżowej francuskiej nagrody literackiej. Jego nominację jednak wycofano, bo pojawiły się wątpliwości, czy nie napisała jej sztuczna inteligencja.
Świat

Niezwykły wynik sondażu na Ukrainie. Nie lubią go jeszcze bardziej niż Tuska

opublikowano:
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy"
Oto dwóch bardzo nielubianych w swoich krajach polityków. Ich zwolennikami jest już tylko tzw. "betonowy" elektorat (Fot. Andrzej Wiktor/Fratria)
Sytuacja polityczna na Ukrainie staje się coraz bardziej napięta. Wyniki najnowszego badania przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii (KMIS) wywołały potężny wstrząs na szczytach władzy w Kijowie. Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezydent Wołodymyr Zełenski ponosi bezpośrednią odpowiedzialność za procedery korupcyjne swoich najbliższych współpracowników. Zaledwie 25 proc. respondentów jest odmiennego zdania.