Rozpoczęła się amerykańska interwencja w Wenezueli. Maduro ogłosił stan wyjątkowy na terenie całego kraju

W sobotni poranek w stolicy Wenezueli, Caracas, mieszkańcy usłyszeli serię głośnych eksplozji. Jak informuje agencja AFP, dźwiękom wybuchów towarzyszyły odgłosy przelatujących samolotów. Według Reutersa część miasta – szczególnie obszary w pobliżu bazy wojskowej na południu – została pozbawiona prądu.
Świadkowie przekazali mediom, że w różnych dzielnicach panował chaos, a wiele osób wybiegło na ulice. Associated Press donosi, że słyszano co najmniej siedem eksplozji.
Lokalni dziennikarze: „W La Carlota cztery wybuchy”
O sytuacji informują również wenezuelskie media.
Według relacji publikowanych w mediach społecznościowych, niektóre z miejsc, gdzie doszło do wybuchów, znajdują się w pobliżu baz wojskowych, takich jak Fuerte Tiuna czy La Carlota. Na razie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia tych informacji.
Nagrania z sieci: śmigłowce i unoszący się dym
Na portalach społecznościowych pojawiły się nagrania, które – jak twierdzą użytkownicy – przedstawiają amerykańskie śmigłowce CH-47G Chinook przelatujące nad Caracas.
Inne materiały pokazują kłęby dymu unoszące się nad różnymi częściami miasta, w tym na południu i wschodzie. Autentyczność tych materiałów nie została dotąd zweryfikowana.
Pierwsza reakcja administracji Trumpa
Urzędnicy administracji prezydenta Donalda Trumpa potwierdzili, że wiedzą o doniesieniach o eksplozjach i samolotach nad Caracas – podały źródła CBS News. Nie wydano jednak oficjalnego oświadczenia ze strony Białego Domu.
W kontekście ostatnich wydarzeń warto przypomnieć słowa prezydenta Nicolasa Maduro, który w czwartkowym wywiadzie oskarżył Stany Zjednoczone o próbę wymuszenia zmiany rządu w Wenezueli. Maduro twierdzi, że USA chcą uzyskać kontrolę nad ogromnymi rezerwami ropy naftowej poprzez długofalową kampanię nacisków.
Rząd wezwał siły społeczne i polityczne do mobilizacji w obliczu „imperialistycznego ataku”.
Napięcia między USA a Wenezuelą rosną
W ostatnich tygodniach relacje między krajami dodatkowo się zaostrzyły. CNN podała, że według nieoficjalnych źródeł CIA miała stać za atakiem na wenezuelski port pod koniec grudnia. O sprawie wspominał prezydent Donald Trump w rozmowie z nowojorskim radiem WABC.
Amerykańskie siły wciąż prowadzą działania przeciwko łodziom podejrzanym o przemyt narkotyków z Ameryki Południowej do USA. Trump w rozmowie z portalem Politico zasugerował, że „dni Maduro są policzone”, nie wykluczając żadnych opcji — nawet ewentualnej interwencji zbrojnej.
źr. wPolsce24











