Świat

Rosyjski gaz nie płynie już do Europy przez Ukrainę. Kijów: "Wstrzymaliśmy tranzyt rosyjskiego gazu. To historyczne wydarzenie"

opublikowano:
mid-epa11799234
Centrala Gazpromu (fot. PAP/EPA/ANATOLY MALTSEV)
Rosyjski koncern Gazprom poinformował o wstrzymaniu eksportu gazu do Europy przez Ukrainę od godz. 8 czasu moskiewskiego (6 czasu polskiego), kiedy to wygasł termin umowy o tranzycie tego surowca. Słowacki operator potwierdził, że przepływ gazu ustał.

Rosja nadal eksportuje gaz rurociągiem Turecki Potok, biegnącym po dnie Morza Czarnego.

W środę rano wygasła 5-letnia umowa między Moskwą a Kijowem o tranzycie gazu przez Ukrainę. "Z powodu wielokrotnej jasnej odmowy wznowienia tych umów przez stronę ukraińską Gazprom został pozbawiony technicznej i prawnej możliwości dostarczania gazu tranzytem przez terytorium Ukrainy od 1 stycznia" – oznajmił Gazprom w oświadczeniu.

Ukraina podała w środę, że tranzyt rosyjskiego gazu wstrzymano przez wzgląd na bezpieczeństwo narodowe. "Wstrzymaliśmy tranzyt rosyjskiego gazu. To historyczne wydarzenie" – oznajmił ukraiński minister energetyki Herman Hałuszczenko.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, uzasadniając decyzję o wstrzymaniu tranzytu, powiedział, że nie chce, by Rosja dalej zarabiała miliardy na krwi ukraińskich obywateli.

Wstrzymanie dostaw rosyjskiego gazu potwierdził operator słowackiego systemu rurociągów Eustream.

Unia Europejska po wybuchu pełnowymiarowej wojny Rosji przeciw Ukrainie podjęła starania, by zmniejszyć zależność od rosyjskich nośników energii poprzez poszukiwanie alternatywnych źródeł.

Wstrzymanie tranzytu gazu przez Ukrainę może uderzyć w Słowację, która kupowała rosyjski surowiec transportowany przez ukraińskie terytorium. Premier Słowacji Robert Fico zagroził w piątek Ukrainie odcięciem dostaw prądu, jeśli Kijów spełni zapowiedzi i po Nowym Roku wstrzyma tranzyt rosyjskiego gazu do jego kraju.

źr. wPolsce24 za PAP

Świat

Zaskakujący przywilej dla posłów. Dostaną „księdza na telefon”

opublikowano:
kościół
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Duński parlament zdecydował, że tamtejsi parlamentarzyści otrzymają opiekuna duchowego „na telefon”, który ma im pomagać w sprawach prywatnych i egzystencjalnych. Decyzja ta, popierana przez minister ds. zdrowia i wyznań Idę Auken, wywołała ogromną krytykę i doprowadziła do odejścia części działaczy z jej własnego ugrupowania.
Świat

Śmiertelny przypadek malarii na europejskim lotnisku. Tropikalna choroba dostała się do Europy

opublikowano:
Frankfurt
(fot. EPA/MATIAS BASUALDO Dostawca: PAP/EPA)
Tragiczny bilans tzw. „malarii lotniskowej” w Niemczech. Jeden z pracowników obsługi naziemnej lotniska we Frankfurcie nad Menem zmarł po ukąszeniu przez tropikalnego komara. Łącznie zakażonych zostało sześć osób, a służby sanitarne natychmiast wdrożyły procedury kryzysowe.
Świat

10 gramów chleba kosztowało go 15 tys. euro. Piekarz przegrał z przepisami UE

opublikowano:
Symboliczna ilustracja przedstawiająca konflikt między małym przedsiębiorcą a regulacjami: chleb na wadze, pieniądze, dokumenty prawne, młotek sędziowski oraz flaga Unii Europejskiej. Grafika nawiązuje do historii niemieckiego piekarza, który poniósł koszty po skardze dotyczącej niewielkiej różnicy w wadze pieczywa
10 gramów brakującej wagi chleba doprowadziło do kosztownej kontroli i zmian w piekarni. Sprawa z Bawarii wywołała dyskusję o granicach biurokracji (graf. AI)
Klient zważył w domu pół bochenka chleba i stwierdził, że brakuje mu 10 gramów. Zamiast odpuścić, zgłosił sprawę urzędnikom. Efekt? Piekarz z Bawarii musiał wydać 15 tysięcy euro na nowe wagi we wszystkich swoich sklepach. To nie żart – to biurokratyczny horror w samym sercu Unii Europejskiej.
Świat

Tragedia w Nepalu. Powódź błyskawiczna porwała ludzi, setki turystów zaginęły

opublikowano:
powodz nepal
Gwałtowna powódź w Nepalu. Nie żyją ludzie, setki osób bez kontaktu (fot. zrzut ekranu X)
Nepal zmaga się ze skutkami jednej z najpoważniejszych powodzi ostatnich miesięcy. Gwałtowna fala powodziowa w rejonie rzeki Bhote Koshi doprowadziła do śmierci co najmniej kilku osób, zniszczyła infrastrukturę i pozostawiła setki osób nieosiągalnych. Wśród zgłoszonych jako zaginieni są także zagraniczni turyści.
Świat

Najpierw Tusk, teraz Sánchez? Urlop premiera w czasie kryzysu wywołał burzę

opublikowano:
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii,, tymczasem premier Sanchez wybiera sie na kolejny urlop
Migranci oczekują w obozowisku na plaży El Trampolín w Ceucie w Hiszpanii/ zdjęcie premiera Pedro Sáncheza (fot. PAP/EPA/wikipedia)
Premier Hiszpanii Pedro Sánchez udał się na urlop do Andory zaledwie kilka dni po nadzwyczajnych posiedzeniach rządu dotyczących sytuacji w Ceucie. Decyzja wywołała falę krytyki. Przeciwnicy polityczni zarzucają mu, że w czasie poważnych problemów państwa powinien być bardziej zaangażowany w działania kryzysowe. Historia wywołała w Hiszpanii dyskusję podobną do tej, która wielokrotnie pojawiała się również w Polsce
Świat

Dziennikarz udawał nielegalnego imigranta. To, co zobaczył, wywołało w nim szok

opublikowano:
Brytyjski dziennikarz Christian Drogan udawał imigranta i przepłynął La Mache pontonem
(fot. zrzut ekranu z X\Pexels)
Dziennikarz postanowił na własnej skórze doświadczyć tego, co przeżywają nielegalni imigranci dostający się z Francji do Anglii przez kanał La Manche. To, co zobaczył, go zszokowało.