Fałszywy telefon z Kremla. Rosjanie podszyli się pod prezydenta Nawrockiego

Podczas rozmowy telefonicznej Ołeksandr Usyk mówił o dramatycznej sytuacji energetycznej w swoim kraju. Zwracał uwagę na długotrwałe przerwy w dostawach prądu, które paraliżują codzienne życie mieszkańców Kijowa i innych regionów Ukrainy. Podkreślał, że wystarczą dwa dni bez prądu, by spowodować „totalny chaos”.
Krytyka elit i temat korupcji
Usyk odniósł się także do problemu korupcji, który – jego zdaniem – wciąż pozostaje jedną z największych barier dla przyszłości kraju. W emocjonalnej wypowiedzi zasugerował, że osoby szkodzące Ukrainie, nie powinny pełnić żadnych funkcji publicznych.
Padły również słowa krytyki pod adresem prezydenta Wołodymyra Zełenskiego. Bokser zaznaczył, że ma z nim sporadyczny kontakt i nie łączy ich bliska relacja.
Prezydentura? „Jeśli Bóg da znak”
Zapytany o ewentualny start w wyborach prezydenckich, Usyk nie wykluczył takiego scenariusza, choć przyznał, że pokonanie urzędującej głowy państwa byłoby niezwykle trudne.
- Jeśli Bóg da mi szansę, jeśli Bóg prześle mi wiadomość, może spróbuję — może spróbuję – stwierdził.
To nie pierwszy raz, gdy Wowan i Leksus stosują podobną prowokację. W przeszłości podszywali się m.in. pod prezydenta Francji Emmanuela Macrona, kontaktując się z ówczesnym prezydentem Polski Andrzejem Dudą. Ich działania regularnie wywołują dyplomatyczne i medialne kontrowersje.
Kim jest Ołeksandr Usyk?
Usyk to jeden z najwybitniejszych bokserów w historii – niepokonany mistrz świata wagi ciężkiej federacji WBA, WBC, IBF i WBO. Jako pierwszy w erze czterech federacji zunifikował wszystkie pasy w obu kategoriach wagowych, utrzymując perfekcyjny bilans walk.
źr. wPolsce24 za wp.pl











