Świat

Rosja łagodnieje wobec krajów NATO i oskarża Ukrainę o próbę zamachu na Putina. Jaki ma w tym cel?

opublikowano:
Z jednej strony uspokajające sygnały płynące z rosyjskiego zachowania wobec NATO, z drugiej – gwałtowne oskarżenia o rzekomy atak na rezydencję Władimira Putina i groźby zerwania rozmów pokojowych. Ostatnie dni pokazują, że Kreml prowadzi klasyczną grę na dwóch fortepianach: militarnie hamuje, politycznie eskaluje.
Co tym razem kombinuje Putin? Czy rzeczywiście uda mu się "nakręcić" społeczeństwa zachodu Europy do przekonania, że zbrojenia nie są potrzebne? (Fot. PAP/EPA/MIKHAIL METZEL/SPUTNIK/KREMLIN POOL)
Z jednej strony uspokajające sygnały płynące z rosyjskiego zachowania wobec NATO, z drugiej – gwałtowne oskarżenia o rzekomy atak na rezydencję Władimira Putina i groźby zerwania rozmów pokojowych z Ukrainą. Ostatnie dni pokazują, że Kreml prowadzi klasyczną grę na dwóch fortepianach: militarnie hamuje, politycznie eskaluje.

Szef estońskiego wywiadu zagranicznego Kaupo Rosin przyznał w rozmowie z publicznym nadawcą ERR, że obecnie nic nie wskazuje na przygotowania Rosji do bezpośredniego ataku na państwa bałtyckie czy terytorium NATO. Jak zauważył, po serii incydentów z ostatnich lat – od uszkodzeń podmorskich kabli w Zatoce Fińskiej, przez naruszenia przestrzeni powietrznej, po wtargnięcia dronów – reakcja Sojuszu była na tyle stanowcza, że Moskwa wyraźnie skorygowała swoje zachowanie.

Rosyjskie lotnictwo nad Bałtykiem ma dziś ściślej pilnować tras przelotu, a ataki dronowe na Ukrainę są prowadzone w sposób minimalizujący ryzyko „przypadkowego” naruszenia granic państw NATO. Zdaniem Rosina to dowód, że Rosja liczy się z realną odpowiedzią Zachodu i unika otwartej konfrontacji.

Chcą zniechęcić Europę do zbrojeń

Jednocześnie – jak podkreśla estoński wywiad – Kreml intensyfikuje działania psychologiczne i polityczne. Przekaz o „potrzebie pokoju” i „nadmiernych wydatkach na zbrojenia” ma osłabiać społeczne poparcie dla rozbudowy armii w Europie i wywoływać presję na rządy państw NATO. To strategia miękka, ale długofalowa.

I właśnie w ten obraz „uspokajania” brutalnie wdarła się informacja podana przez rosyjskie MSZ. Siergiej Ławrow ogłosił, że Ukraina miała próbować zaatakować jedną z rezydencji Władimira Putina, używając – według jego słów – aż 91 dronów. Wszystkie miały zostać zestrzelone. Kreml natychmiast zapowiedział „konsekwencje” i zasugerował zmianę stanowiska Rosji wobec rozmów pokojowych.

Kijów zareagował natychmiast. Wołodymyr Zełenski nazwał te doniesienia kłamstwem i ostrzegł, że Rosja może wykorzystywać tę narrację jako pretekst do kolejnych ataków, w tym na budynki rządowe w stolicy Ukrainy. Ukraiński prezydent ocenił też, że Moskwa próbuje storpedować postępy osiągnięte dzień wcześniej podczas rozmów z prezydentem USA Donaldem Trumpem.

Gołąbek pokoju, ale nie wobec Ukrainy

To właśnie kontekst rozmów pokojowych nadaje sprawie szczególną wagę. Po spotkaniu w USA zarówno Trump, jak i Zełenski mówili o znaczącym postępie – osiągnięciu nawet 90–95 proc. uzgodnień. W takiej sytuacji narracja o „zamachu na Putina” wygląda jak klasyczny mechanizm Kremla: stworzyć atmosferę zagrożenia, podnieść stawkę i zyskać pretekst do twardszej linii.

Rosja więc jednocześnie wysyła sygnały spokoju na kierunku NATO i gra kartą eskalacji wobec Ukrainy. Gołąbek pokoju pojawia się tylko wtedy, gdy patrzy Zachód. Gdy chodzi o realne decyzje polityczne – Kreml bez wahania sięga po sprawdzony repertuar strachu, oskarżeń i gróźb.

źr. wPolsce24 za PAP/Interia.pl

Świat

Groźna bakteria dziesiątkuje zwierzęta. Władze apelują: "Pod żadnym pozorem nie jedzcie tego mięsa"

opublikowano:
Żywy hipopotam częściowo zanurzony w rzece w naturalnym środowisku. Hipopotamy to jedne z głównych ofiar śmiertelnej epidemii wąglika w Zambii.
Śmiercionośny wąglik w Afryce. Zjedli mięso padłych zwierząt (fot. pixabay)
Dramatyczne wieści z Afryki. Wybuch epidemii wąglika doprowadził do masowego pomoru dzikich zwierząt w Zambii. Niestety, groźna choroba przeniosła się już na ludzi, którzy spożywali skażone padlinę. Miejscowe władze ogłosiły alert i wzywają do natychmiastowego zawieszenia polowań.
Świat

Prowadziła agencję, pracowała dla Kremla. Niemcy zdemaskowali niezwykle groźnego szpiega

opublikowano:
Władimir Putin nad panoramą Berlina, kobieta podejrzana o działalność szpiegowską oraz drony nad niemiecką stolicą.
Berlin znalazł się w centrum narastającej wojny wywiadowczej. Niemieckie służby prowadzą sprawy dotyczące rosyjskiego szpiegostwa, infiltracji i działań hybrydowych (graf. AI)
Niemiecki wymiar sprawiedliwości wreszcie otwiera oczy na skalę rosyjskiej infiltracji. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko kobiecie, która pod płaszczykiem agencji marketingowej i działalności lobbingowej otwierała oficerom rosyjskiego wywiadu drzwi do najwyższych kręgów wojskowych i politycznych w Berlinie. To jednak tylko wierzchołek góry lodowej - w tle toczy się bezwzględna wojna wywiadów, a nad niemieckimi lotniskami latają drony z materiałami wybuchowymi.
Świat

Mentzen alarmuje po wyborach w Szwecji! Pokazał instrukcję głosowania... w języku arabskim

opublikowano:
Sławomir Mentzen zwrócił uwagę na przygotowane po arabsku materiały szwedzkiego urzędu wyborczego po niezwykle wyrównanych wyborach parlamentarnych.
Blok centrolewicowy w Szwecji uzyskał minimalną przewagę nad swoimi prawicowymi przeciwnikami w minionych wyborach parlamentarnych. Tymczasem media społecznościowe obiegła grafika prezentująca szwedzkie ulotki instruujące, jak głosować... w języku arabskim.
Świat

To zmieni układ sił na wschodniej flance. Przełomowa decyzja ws. broni jądrowej

opublikowano:
Flaga Finlandii oraz znak NATO symbolizujące wzmacnianie europejskiego bezpieczeństwa i współpracę obronną Helsinek z sojusznikami.
Potężny cios w Putina. Kolejny kraj dołącza do atomowego paktu przeciwko Rosji (graf. AI)
Prezydent Finlandii Alexander Stubb ogłosił w poniedziałek, że jego kraj dołączy do inicjatywy odstraszania nuklearnego, promowanej przez prezydenta Francji Emmanuela Macrona. Decyzja ta jest kolejnym krokiem zacieśniającym współpracę obronną w Europie, będącym bezpośrednią odpowiedzią na zagrożenie ze strony Rosji.
Świat

Pożary we Francji wywołali ludzie? Zatrzymano ponad pół tysiąca osób

opublikowano:
We Francji w związku z falą pożarów zatrzymano już ponad pół tysiąca ludzi
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wygląda na to, że pożary lasów, z którymi zmagała się latem Francja, nie były do końca katastrofą naturalną. Jak donoszą media, w związku z nimi zatrzymano już ponad pół tysiąca osób, które są teraz oskarżone o celowe lub przypadkowe zaprószenie ognia.
Świat

Robią z Chopina homoseksualistę, zarzucając Polsce, że ukrywała to 200 lat

opublikowano:
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji
Dla Polaków Frayderyk Szopen jest postacią pomnikową, dobrze, żeby szwajcarski pianista nie budował na niej swoich niezdrowych fantazji (Fot. Fratria)
Szwajcarski pianista i dziennikarz muzyczny Moritz Weber w swojej książce „Mężczyźni Chopina” przedstawia tezę, według której kompozytor miał pozostawać w relacjach erotycznych z mężczyznami, a jego homoseksualna tożsamość miała być przez lata ukrywana. Problem w tym, że nie mamy tu do czynienia z bezspornym odkryciem, lecz z interpretacją źródeł, którą Narodowy Instytut Fryderyka Chopina już wcześniej uznał za błędną, powierzchowną i nastawioną na wywołanie określonego wrażenia. Mimo to kolejny raz przedstawia się ją jako wielką sensację.