Jeszcze dziś może pojawić się kolejny miliarder. Rekordowa kumulacja w popularnej loterii

Powerball to loteria, która jest organizowana w większości stanów i terytoriów USA. Jej uczestnicy muszą odgadnąć pięć z 69 liczb i dodatkowo jedną z 26. Szanse na to to jeden do blisko trzystu milionów. Niskie szanse na wygraną i jej popularność sprawiają, że w tej loterii często dochodzi do rekordowych kumulacji.
Teraz właśnie mamy z nią do czynienia. Od trzech miesięcy nikomu nie udało się zgarnąć głównej nagrody, więc kumulacja w dzisiejszym losowaniu przekroczyła miliard dolarów. To dopiero szósta taka sytuacja w historii tej loterii i najwyższa nagroda od kwietnia zeszłego roku, kiedy szczęśliwiec z Oregonu wygrał 1,3 miliarda dolarów. Daleko jej jednak do rekordu – 2,04 miliarda, która padła w 2022 roku w Kalifornii.
Jeżeli dzisiaj uda się komuś poprawnie skreślić numery, to będzie musiał podjąć trudną decyzję – czy chce dostać nagrodę jednorazowo, czy na raty. W tym pierwszym przypadku dostałby zaledwie 453,1 mln dolarów. W drugim wypadku dostałby całą kwotę, ale byłaby mu wypłacana w rocznych ratach przez najbliższe trzy dekady. Pierwsza rata wyniosłaby 4,5 mln dolarów, a każda następna byłaby o 5% większa, aż do 18,7 mln. Od tej kwoty musiałby też oczywiście zapłacić podatek, co oznacza, że w niektórych stanach będzie musiał oddać nawet połowę tej kwoty fiskusowi.
Jeżeli nikomu nie uda się skreślić poprawnych cyfr, to następna kumulacja będzie jeszcze większa. Ta kwota bowiem pobudziła wyobraźnię Amerykanów. Jeden kupon Powerball kosztuje 2 dolary, a przeciętny gracz wydaje 10 dolarów na jedno losowanie. Właściciele punków sprzedaży losów donoszą jednak mediom, że przed dzisiejszym rekordowym losowaniem wiele osób wydaje na losy setki dolarów.
źr. wPolsce24 za NYPost