Świat

Pierwsza taka sytuacja w historii. Reaktor atomowy przeleciał nad milionami mieszkańców

opublikowano:
Reaktor Ward250 na pokładzie samolotu C-17
(fot. Department of War)
Amerykańskie Siły Powietrzne (USAF) dokonały niezwykłego wyczynu. Przetransportowały drogą lotniczą reaktor atomowy.

W maju zeszłego roku prezydent Donald Trump podpisał kilka rozporządzeń, które miały rozszerzyć prace nad energią atomową w USA. Sekretarz zasobów wewnętrznych Doug Burgum skomentował wtedy, że po wojnie Ameryka przewodziła światu we wszystkim, co dotyczyło energii atomowej, aż doszło do stagnacji, o którą obwinił nadmierne regulacje.

Temat ten zainteresował też siły zbrojne. Sekretarz wojny Pete Hegseth dodał, że dzięki amerykańskim zdolnościom atomowym ich siły zbrojne będą miały dostęp do prądu i działającą AI, gdy inni będą ich pozbawieni.

Prąd dla baz wojskowych

Jak informuje portal Warzone, w odpowiedzi na rozporządzenia Trumpa Departament Energii rozpoczął program pilotażowy, którego celem było pchnięcie do przodu technologii nuklearnej, zarówno do zastosowań cywilnych jak i wojskowych. Równocześnie Pentagon sam od kilku lat przygląda się technologii mikroreaktorów. Obecnie amerykańskie bazy wojskowe są podpięte do komercyjnych sieci energetycznych, ale te są zbyt podatne na atak czy awarię. Z tego powodu wojsko chce, by prąd zapewniały bazom ich własne mikroreaktory. W przyszłości ta technologia ma również znaleźć zastosowanie do zapewnienia energii instalacjom wojskowym poza granicami USA, które często nie mają dostępu do lokalnej sieci.

Jednym z takich mikroreaktorów jest Ward250 firmy Valar Atomics. Używa paliwa zwanego TRISO, które składa się z „ziaren” uranu pokrytych warstwami ceramiki, które zapewnia większą efektywność niż materiały promieniotwórcze używane w klasycznych reaktorach. Jest chłodzony helem i moderowany grafitem. Dzięki temu jest bezpieczniejszy w użyciu i może pracować przy wyższych temperaturach. Ten reaktor, który po zmontowaniu ma wielkość mniej więcej furgonetki, docelowo ma być zdolny do produkcji 5 megawatów energii. Prezes Valar Isaiah Taylor zauważył, że to dość prądu dla ok. 5 tys. domów.

Pełen sukces

Prace nad tym reaktorem postawiły jednak trudne zadanie przed USAF. Trzeba było go przetransportować z bazy lotniczej March w Kalifornii do bazy lotniczej Hill w Utah, skąd ma trafić do laboratorium atomowego San Rafael Energy Lab (USREL) w Orangeville na dalsze testy. Ten reaktor dzieli się na osiem modułów. Siły powietrzne zdecydowały, że do ich transportu użyją trzech samolotów transportowych C-17 Globemaster III.

Ta operacja zakończyła się pełnym sukcesem. Jak informuje agencja Reutersa, reaktorowi towarzyszyli na pokładzie sekretarz energii Chris Wright i podsekretarz obrony Michael Duffey. Sam reaktor był jednak transportowany bez paliwa. Wright powiedział dziennikarzom, że to trafi do USREL z placówki w Nevadzie.

Departament Energii poinformował, że chce, by trzy mikroreaktory osiągnęły stan krytyczny – w którym reakcja rozszczepienia podtrzymuje się sama – do 4 lipca. Taylor poinformował, że ich reaktor początkowo zacznie pracować z mocą 100 kilowatów, ale do końca roku zostanie zwiększona do 250 kilowatów, zanim rozpoczną się jego testy przy pełnej mocy. Valar ma nadzieję, że ich reaktory staną się w pełni komercyjne do 2028 roku.

To był pierwszy raz, kiedy reaktor został przetransportowany drogą lotniczą. Pentagon podkreśla, że sukces tej operacji zwiększy bezpieczeństwo USA, bo pokazała, że wojsko może dostarczyć źródło energii w dowolny punkt globu, a zagraniczne placówki nie będą uzależnione od cywilnych sieci energetycznych, które wróg może zniszczyć, ani od paliwa, którego dostawy może przetrwać. Duffey zauważył, że wojna przyszłości będzie wymagała wiele prądu dla np. sztucznej inteligencji, broni laserowej czy infrastruktury cyfrowej czy kosmicznej.

źr. wPolsce24 za Warzone, Reuters

Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.
Świat

Historyczny szczyt w Waszyngtonie. Melania Trump i Marta Nawrocka stają w obronie najmłodszych

opublikowano:
Melania Trump podczas konferencji „Fostering the Future Together”
W amerykańskiej stolicy rozpoczął się niezwykle ważny dwudniowy szczyt inicjatywy „Fostering the Future Together”. Projekt, który Pierwsza Dama USA zapowiedziała zaledwie kilka tygodni temu na forum ONZ, staje się rzeczywistością. Melania Trump nie rzuca słów na wiatr i inauguruje globalną koalicję, której głównym celem ma być to, co dla każdego konserwatysty najważniejsze: ochrona i wsparcie dzieci.
Świat

Mocny głos z Białego Domu. Marta Nawrocka o zagrożeniach dla dzieci: Nie możemy zostawiać ich samych w świecie cyfrowym

opublikowano:
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu. Obok Brigitte Macron i Melania Trump
Marta Nawrocka przemawia w Białym Domu (fot. wPolsce24)
W czasie gdy debata o nowych technologiach coraz częściej sprowadza się do zachwytu nad postępem, z Białego Domu wybrzmiał głos rozsądku i odpowiedzialności. Marta Nawrocka podczas swojego wystąpienia zwróciła uwagę na to, o czym wielu woli dziś nie mówić – realne zagrożenia dla dzieci w świecie cyfrowym.
Świat

Marta Nawrocka zachwyca w Białym Domu! Sukces „miękkiej siły” polskiej dyplomacji. Relacja Marcina Wikły z Waszyngtonu

opublikowano:
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie na miejscu jest korespondent wPolsce24 Marcin Wikło
Marta Nawrocka zadała szyku w Waszyngtonie (fot. wPolsce24)
Za oceanem możemy dziś na własne oczy zobaczyć, jak skutecznie działa tak zwana miękka siła polskiej dyplomacji. Pierwsza Dama RP, Marta Nawrocka, wystąpiła w Białym Domu podczas drugiego dnia szczytu zorganizowanego przez Melanię Trump, który w całości poświęcono bezpieczeństwu dzieci w cyfrowym świecie. Wydarzenia w Waszyngtonie od samego początku uważnie śledzi i relacjonuje dla widzów wPolsce24 nasz korespondent, Marcin Wikło.
Świat

Mocne wystąpienie Karola Nawrockiego w USA. „To partnerstwo pisane krwią"

opublikowano:
Zrzut ekranu 2026-03-29 102010
„Polska i USA to nie tylko sojusznicy, jesteśmy zbudowani wokół tej samej idei” - powiedział w sobotę, podczas konferencji CPAC w Dallas prezydent Karol Nawrocki. Przypomniał, że gdy Ameryka walczyła o niepodległość, Polacy stali ramię w ramię z obywatelami USA.
Świat

Skandal w Belgii. Dziennikarze rozbili katolickie figury „dla żartu”. Mahometa ani Gwiazdy Davida by nie ruszyli

opublikowano:
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
To jest "żart". Rozbijanie figur Pana Jezusa i Matki Bożej miał rozśmieszyć ludzi w Belgii
Do absolutnie skandalicznego zdarzenia doszło w Belgii. Dwoje dziennikarzy flamandzkiej rozgłośni publicznego nadawcy Studio Brussel w ramach „skeczu” zniszczyło figury przedstawiające Pana Jezusa i Matkę Bożą.