Świat

Przez ponad rok latał jako kapitan. Okazało się, że nie ma uprawnień

opublikowano:
Samolot Airbus A320 linii Avion Express stojący na płycie lotniska, w tle obsługa naziemna; linia potwierdziła przypadek pilota z fałszywymi uprawnieniami, listopad 2025.
Linia lotnicza potwierdziła, że taki incydent miał miejsce (fot. ilustracyjna Pixabay)
Pilot latał przez ponad rok w europejskich liniach lotniczych jako kapitan. Okazało się, że nie miał uprawnień, a jego dokumenty były sfałszowane.

Litewska linia lotnicza Avion Express to tzw. ACMI, co oznacza, że leasinguje swoje samoloty innym liniom lotniczym, razem z ich załogami, obsługą naziemną i ubezpieczeniem. W jej flocie znajduje się obecnie 55 Airbusów A320, a sama linia ma certyfikaty na Litwie, Malcie i Brazylii oraz jest w trakcie wyrabiania ich na Filipinach i w Meksyku. Aviation24 informuje, że wśród jej klientów był także polski LOT.

Latał bez uprawnień

Teraz jednak ta linia stała się bohaterem jednego z największych branżowych skandali w ostatnich latach. BPortal Aero Telegraph i niemiecki dziennik Bild ujawniły bowiem, że jeden z jej pilotów, który służył co najmniej od zeszłego lata jako kapitan, nie miał do tego odpowiednich uprawnień.

Jak ustalił Aerotelegraph, ten pilot – jego tożsamość nie została ujawniona – latał wcześniej jedynie jako pierwszy oficer w indonezyjskiej linii lotniczej Garuda. Jak zauważa portal Blue News, kapitan ma znacznie więcej obowiązków i dużo większą odpowiedzialność podczas lotu, to jego zdanie jest prawem na pokładzie. Zostanie nim wymaga przejścia przez trudny i wymagający proces – ale w tym wypadku lotnik miał pójść na skróty i po prostu sfałszować wymagane dokumenty.

Firma prowadzi śledztwo

Avion Express potwierdziła, że taki incydent miał miejsce. Firma niedawno dowiedziała się o niezweryfikowanych informacjach o jego doświadczeniu zawodowym. Natychmiast rozpoczęto wewnętrzne śledztwo, które nadal trwa – wyjaśnił jej rzecznik prasowy. Firma nie ujawniła żadnych dalszych szczegółów, ale podkreśliła, że przestrzega wszelkich regulacji, a bezpieczeństwo i zgodność to nasze główne priorytety. Aviation24 donosi, że na razie nie połączono go z żadnym niebezpiecznym incydentem.

Jak zauważają branżowe media, ten skandal ponownie obudzi dyskusję o bezpieczeństwie ACMI. Ta wybuchła w USA w zeszłym roku, kiedy samolot lecący dla Alaska Airlines musiał zawrócić, bo jego kapitan przyznał podczas lotu, że nie ma uprawnień do lądowania na lotnisku Jackson Hole. Eksperci martwią się, że wobec rosnącego zapotrzebowania na takie usługi i braku wykwalifikowanych pilotów na rynku pracy, tego typu firmy mogą nie spełniać wysokich standardów przy rekrutacji załóg, co ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo pasażerów.

źr. wPolsce24 za Aero Telegraph, Aviation24

Świat

Niemcy mają poważny problem. Od pożaru lasu zapaliły im się złoża węgla

opublikowano:
pożar
(fot. LMBV.de\Pexels)
Pożar lasu w niemieckiej Turyngii spowodował zapalenie się podziemnych złóż węgla brunatnego. Strażacy walczą z płomieniami od miesięcy, ale akcja gaśnicza potrwa jeszcze długo – a mieszkańcy okolicznych miejscowości już teraz narzekają na smród i problemy z oddychaniem.
Świat

Wysłał koledze obrazek, który stworzyła AI. Teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie

opublikowano:
pexels-kindelmedia-8566467
(fot. ilustracyjna Pexels)
Mężczyzna wysłał swojemu koledze stworzony przy pomocy sztucznej inteligencji obrazek, który przedstawiał krokodyla w popularnym zbiorniku wodnym. Wywołał tym alarm, a teraz grozi mu za to wieloletnie więzienie.
Świat

Macki Kremla sięgają za ocean - zabójcy Putina w USA! Kasparow cudem uniknął śmierci

opublikowano:
Ilustracja przedstawiająca Władimira Putina siedzącego przy stole z motywem szachownicy. W tle widoczna jest mapa świata z czerwonymi liniami symbolizującymi globalne wpływy Rosji, połączenie z USA oraz sylwetki Kremla i Waszyngtonu
Macki Kremla sięgają za ocean. Putin i sprawa planowanych zamachów na rosyjskich dysydentów (fot.PAP/EPA graf. AI)
Rosyjska machina terroru nie cofa się przed niczym. Jak wynika z aktu oskarżenia amerykańskiej prokuratury, moskiewskie służby przygotowywały zamachy na czołowych rosyjskich dysydentów bezpośrednio na terytorium Stanów Zjednoczonych oraz na Litwie. Głównym celem siatki powiązanej z FSB był m.in. arcymistrz i zaciekły krytyk reżimu Garry Kasparow oraz były deputowany Ilja Ponomariow. W sprawę zaangażowano zwerbowanych najemników z Ameryki Łacińskiej.
Świat

Mroczna przeszłość kandydatki na burmistrza Berlina. Wspierała lewackich ekstremistów, a teraz chce zlikwidować kontrwywiad

opublikowano:
Elif Eralp ma rządzić Berlinem
Elif Eralp ma rządzić Berlinem (fot. pixabay/print screen YouTube)
Im więcej czasu mija od tryumfu skrajnie lewicowej partii Die Linke w lokalnych wyborach w Berlinie, tym więcej szokujących spraw wychodzi na jaw. Dziennikarze zaczynają prześwietlać przeszłość prominentnych polityków i łapią się za głowy. Najnowsze odkrycie to kandydatka na burmistrza Berlina Elif Eralp: okazało się, że jeszcze do niedawna należała do radykalnej organizacji „Czerwona Pomoc”, którą niemiecki kontrwywiad uważa za „największą i jedną z najważniejszych grup ekstremizmu lewicowego”.
Świat

Dramat na pokładzie. Lecący do Izraela samolot gwałtownie zanurkował, nadał sygnał alarmowy

opublikowano:
Samolot lecący do Izraela gwałtownie zanurkował i nadał sygnał alarmowy. Służby podejrzewają, że udało się powstrzymać zamach terrorystyczny
(fot. Konstantin von Wedelstaedt - http://www.airliners.net/photo/Flydubai/Boeing-737-8GQ/1889938/L/, GFDL 1.2)
Lecący do Izraela samolot pasażerski nagle obniżył lot i nadał sygnał alarmowy. Izraelskie media donoszą, że jeden z jego pilotów dźgnął drugiego i chciał celowo rozbić maszynę.
Świat

To jednak nie byli terroryści? Zaskakujące informacje o próbie zamachu na brytyjską bazę wojskową

opublikowano:
Policja poinformowała, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie było materiałów wybuchowych
(fot. PAP/EPA/NEIL HALL)
Brytyjska policja ujawniła, że w furgonetkach, które zatrzymano w pobliżu bazy RAF Fairford, nie znaleziono ładunków wybuchowych. Ujawniono także, że jeden z aresztowanych mężczyzn sam zadzwonił wcześniej na policję.