Świat

Miał być sprzęt dla polskiego wojska, jest niespodziewana decyzja Brukseli. Te pieniądze popłyną na Ukrainę

opublikowano:
Kobieta przemawiająca przy mikrofonie podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim
Zaskakujący ruch Brukseli. Polacy spłacą pożyczkę, ale pieniędzy na nasze wojsko nie zobaczą (fot. PAP/EPA)
Czy Unia Europejska dba jeszcze o bezpieczeństwo swoich własnych członków? Słowa przewodniczącej Komisji Europejskiej nie pozostawiają złudzeń. Niewykorzystane miliardy euro z funduszu pożyczkowego SAFE, na które liczyła Warszawa, by wzmocnić nasz potencjał militarny, mają trafić na wspólne projekty z ukraińskim przemysłem zbrojeniowym. Polska i inne kraje członkowskie zostały całkowicie zignorowane, a w kuluarach mówi się o gigantycznym skandalu.

Bruksela wypina się na bezpieczeństwo Polski

Ursula von der Leyen w swoim najnowszym orędziu zrzuciła na państwa członkowskie prawdziwą bombę. Szefowa KE arbitralnie ogłosiła, że resztki z wartego 150 mld euro programu pożyczkowego SAFE zostaną przekierowane na nowy program wsparcia ukraińskich firm zbrojeniowych (w tym m.in. na system obrony powietrznej Freyja). Problem w tym, że te pieniądze miały posłużyć do wzmocnienia obronności samych państw Unii Europejskiej.

Rząd w Warszawie zostaje na lodzie

Decyzja Brukseli to potężny cios w plany polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej. Jeszcze w sierpniu wiceszef MON Paweł Zalewski szumnie zapowiadał, że Polska złoży własne projekty w ramach tzw. drugiego naboru, celując właśnie w pulę środków niewykorzystanych przez inne państwa. Teraz te obietnice można włożyć między bajki. Z orędzia von der Leyen jasno wynika, że priorytetem dla brukselskich urzędników nie jest bezpieczeństwo granic państw UE, ale łatanie dziury budżetowej Kijowa. Warszawa, która ponosi gigantyczne koszty modernizacji armii na wschodniej flance NATO, prawdopodobnie obejdzie się smakiem.

Kto podejmuje decyzje, a kto za to płaci?

Największe oburzenie budzi jednak styl, w jakim przeforsowano tę zapowiedź. Unijni dyplomaci nie kryją wściekłości, wskazując na całkowity brak konsultacji z państwami członkowskimi.

Takiej rozmowy z KE nie było. Póki co, to my, czyli państwa członkowskie, spłacamy pieniądze z tej pożyczki, a nie Komisja Europejska" – mówi z irytacją jeden z dyplomatów cytowanych przez RMF FM.

To obnaża brutalną prawdę o funkcjonowaniu obecnej Komisji Europejskiej: długi zaciągają i spłacają państwa narodowe, ale o tym, komu rozdać te pieniądze, urzędnicy w Brukseli decydują sami, z pominięciem demokratycznych stolic. Gdy na roboczych spotkaniach KE tylko luźno sugerowała możliwość zmiany przeznaczenia środków, państwa jasno żądały uzgodnień. Von der Leyen postanowiła to zignorować i postawić wszystkich przed faktem dokonanym.

Dzielenie skóry na niedźwiedziu

Cała sytuacja zakrawa na absurd również z powodów czysto formalnych. Szefowa KE już rozdaje pieniądze na ukraińskie fabryki zbrojeniowe, chociaż... nikt w Brukseli nie wie, ile tych pieniędzy faktycznie zostało! Państwa członkowskie (jak m.in. Włochy czy Węgry, które wciąż wahają się nad zaciągnięciem kilkunastomiliardowych pożyczek ze względu na deficyty) mają czas do końca października na przedstawienie raportów. Dopiero wtedy będzie jasne, jak duża jest pula "resztek" z programu SAFE.

Zamiast wspierać kraje, które realnie budują potencjał odstraszania w Europie (jak Polska), Bruksela woli uprawiać polityczny PR. Pytanie, czy polski rząd zdobędzie się na twarde weto wobec tego dyktatu, czy po raz kolejny potulnie spłaci pożyczkę, z której nie zobaczy ani jednego euro na własne czołgi i rakiety.

źr. wPolsce24 za RMF

 

 

Polityka

Co się dzieje w armii?! Rzecznik sztabu odcina się od wpisu... wojska

opublikowano:
6f8daf664f754010aac367de40bc785a
Płk Marek Pietrzak / autor: Fratria
Wojny frakcyjne w Wojsku Polskim? Oficjalny profil Sztabu Generalnego WP najpierw opublikował skandaliczny wpływ, w którym przekonywał że protesty są "inspirowane z zagranicy". Potem jednak wpis został usunięty. W międzyczasie do sprawy odniósł się rzecznik prasowy SG WP, który odciął się od treści postu w mediach społecznościowych.
Świat

Trump dowiedział się o zamachu stanu w Polsce! Otrzymał raport

opublikowano:
Donald Trump
Donald Trump otrzymał raport dotyczący Polski. (fot. PAP/EPA/ANNABELLE GORDON)
To informacja z ostatniej chwili, którą ujawnia telewizja wPolsce24: prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump otrzymał specjalny raport opisujący i szczegółowo analizujący zamach stanu przeprowadzony w Polsce przez ekipę Donalda Tuska. W obliczu tworzenia amerykańskich baz w naszym kraju, Waszyngton z uwagą przygląda się wydarzeniom nad Wisłą.
Polityka

Wszystko układa się w całość? Kwaśniewski: "Brukselski zamach"

opublikowano:
Prezes Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski mówi o "brukselskim zamachu" Donalda Tuska na TK.
Prezes Ordo Iuris mec. Jerzy Kwaśniewski mówi o "brukselskim zamachu" Donalda Tuska na TK.
Dlaczego Komisja Europejska tak szybko poparła zamach na Trybunał Konstytucyjny w Polsce, skoro jest on ewidentnym naruszeniem norm polskiego prawa, czyli uderzeniem w praworządność? Mec. Jerzy Kwaśniewski ma bardzo jasną odpowiedź na to pytanie. "Mamy do czynienia z jasnym przyznaniem, że ten zamach, z którym mamy do czynienia, ma bardzo określony cel, który jest poza granicami Polski. Tym celem jest podporządkowanie polskiej suwerenności, polskiej niepodległości na rzecz Unii Europejskiej" - mówi w rozmowie prezes Ordo Iuris. Nazywa ten zamach "brukselskim".
Świat

Niepokojące wieści z USA. Katastrofa samolotu, w pobliżu Trump

opublikowano:
MCz_PAD_USA_24062020_3288
Donald Trump (Fot. Fratria)
Odrzutowiec biznesowy Learjet 60 rozbił się w niedzielę w hrabstwie Palm Beach na Florydzie – poinformował portal telewizji CNN. Na tamtejszym lotnisku przebywał niedługo wcześniej prezydent Donald Trump.
Tygodnik Sieci

Milczenie europejskiej „wielkiej trójki”. Akceptacja rosyjskich porządków, nie tylko na Ukrainie?

opublikowano:
MK1_ukrpwl_2023_DSC00333
Fratria
Przed planowanym na 10 listopada spotkaniem w Abu Zabi, które ma inicjować rozmowy pokojowe z Rosją, napięcie rośnie. Putin stawia ostre warunki, Ukraina potrzebuje pieniędzy, a europejscy przywódcy mają coraz bardziej rozbieżne interesy.
Świat

Francja na krawędzi paraliżu w Halloween. 70 tysięcy policjantów na ulicach

opublikowano:
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną
Francja na krawędzi wybuchu! Władze w panice odwołują urlopy policjantów i wprowadzają godzinę policyjną (graf. AI)
Francuskie władze szykują się na potężną falę niepokojów społecznych. W całym kraju w sobotę ma zostać zmobilizowanych aż 70 tysięcy funkcjonariuszy policji i żandarmerii. Pretekstem do zaostrzenia środków ostrożności jest nałożenie się masowych protestów przeciw rosnącym kosztom życia oraz obostrzeń związanych z Halloween. Służby ostrzegają przed „bardzo wysokim ryzykiem zakłóceń porządku publicznego”, zakazują demonstracji w centrach miast i wprowadzają godziny policyjne.