Świat

Chaos u Macrona. Nowy rząd upadł po kilku godzinach, pobił aż cztery rekordy

opublikowano:
mid-epa12434410
Długo się nie narządził (fot. PAP/EPA/STEPHANE MAHE / POOL)
Premier Francji Sabastien Lecornu złożył w poniedziałek rezygnację ze stanowiska. Zajmował je zaledwie 26 dni.

Francja znalazła się w kryzysie politycznym po ostatnich przedterminowych wyborach, które miały miejsce w połowie zeszłego roku. Trzy główne siły polityczne – prawica, lewica i liberałowie Emmanuela Macrona – znalazły się po nich w stanie równowagi, w którym żadna z nich nie ma większości parlamentarnej. Sformowanie stabilnego rządu stało się praktycznie niemożliwe. 

Oburzył prawicę i lewicę

Lecornu, który miał opinię konserwatysty i był wcześniej członkiem centroprawicowych Republikanów, dostał misję sformowania rządu 9 września. Był dziewiątym premierem, którego nominował prezydent Emmanuel Macron i piątym w ciągu ostatnich dwóch lat. Skład swojego gabinetu przedstawił w niedzielę wieczorem.

Oburzył on całą opozycję, zarówno prawicę jak i lewicę. Problemem było bowiem to, że zaproponował wiele kluczowych stanowisk politykom, którzy zajmowali je w poprzednim rządzie. Zarówno prawica, jak i lewica zasugerowały, że złożą wobec tego wniosek o wotum nieufności. 

W poniedziałek, po spotkaniu z prezydentem Macronem Lecornu poinformował, że złożył rezygnację. Powiedział na konferencji, że w takich warunkach nie może sprawować władzy. Oskarżył frakcje w parlamencie, że zachowują się tak, jakby każda z nich miała większość parlamentarną. 

Rekordowy premier 

Rezygnując ze stanowiska, Lecornu pobił aż cztery rekordy. Został najkrócej urzędującym premierem w historii Francji. Równocześnie był najdłużej premierem, który nie miał swojego gabinetu. Jego rząd istniał najkrócej, zaledwie kilka godzin, a on sam został jedynym premierem, który zrezygnował przed ogłoszeniem swojego programu.

Jego następcę będzie czekać bardzo trudne zadanie. Francja musi bowiem przyjąć nowy budżet. Deficyt Francji w zeszłym roku sięgnął jednak 5,8% PKB, a jej dług publiczny wynosi 114% PKB, co jest trzecim najgorszym wynikiem w strefie euro, po Grecji i Włoszech. Ekonomiści są zgodni, że rząd musi przyjąć budżet, w którym znajdą się radykalne oszczędności – ale próby jego przyjęcia spowodowały upadek dwóch poprzednich rządów.

Pytaniem pozostaje jednak to, czy Macron w ogóle wyznaczy jego następcę. Opozycja domaga się bowiem, by zamiast tego ogłosił kolejne wybory. Twierdzą, że to jedyny sposób, by pokonać obecny kryzys parlamentarny. Część polityków sugeruje też, że to Macron powinien odejść ze stanowiska. Prezydent Francji w przeszłości zapowiadał jednak wielokrotnie, że ma zamiar dokończyć swoją kadencję, która kończy się w 2027 roku.

źr. wPolsce24 za AFP, BBC

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.