„Polski cud” gospodarczy na ustach Czechów. Sąsiedzi zszokowani: „Gdzie my zrobiliśmy błąd?”

Czeska telewizja: „Polska buduje, Czechy stoją”
W najnowszym wydaniu programu „Bilance” na kanale ČT1, czescy dziennikarze postawili odważną tezę: Polska przeżywa właśnie swój „gospodarczy cud”. Materiał zatytułowany wymownie: „Jak Polska buduje, a Czechy nie” stał się wiralem nie tylko nad Wełtawą, ale i w polskich mediach społecznościowych.
Czesi z podziwem (i sporą dawką autoironii) wyliczają sukcesy Warszawy:
-
Tempo budowy dróg: Polska w kilkanaście lat stworzyła sieć autostrad i tras szybkiego ruchu, o której Praga może na razie tylko pomarzyć.
-
Skok technologiczny: Polska nie jest już tylko montownią Europy. Czesi dostrzegają nasze inwestycje w IT, sektor kosmiczny i nowoczesne technologie.
-
Turystyka: Rekordowa liczba Czechów odwiedzających polskie wybrzeże i góry to już nie przypadek, a trend wynikający z doskonałej jakości usług i infrastruktury.
Maciej Ruczaj: „To nie jest tylko uprzejmość, to fascynacja”
Jak zauważa Maciej Ruczaj, polski dyplomata i badacz relacji polsko-czeskich, zmiana narracji u naszych sąsiadów jest fundamentalna. W swoim wpisie na platformie X podkreśla, że Czesi przestali patrzeć na Polskę przez pryzmat stereotypów z lat 90:
Dzisiejsza Polska jest dla czeskich elit i opinii publicznej ważnym punktem odniesienia.
- Czesi podziwiają polski skok technologiczny i gospodarkę - to zdanie, które coraz częściej pada w debacie publicznej jako element mobilizacji własnego rządu do reform. Polska stała się dla Czechów tym, czym dla nas kiedyś były Niemcy: dowodem na to, że „da się” szybko i skutecznie modernizować kraj.
Jedyne pytanie, jakie się nasuwa - czy po rządach obecnej ekipy dalej będzie co podziwiać? - na tę chwilę pozostaje bez odpowiedzi.
źr. wPolsce24 za CT1











