Świat

Policjant zmienił się w żabę? To nie magia - to błąd sztucznej inteligencji, która napisała raport

opublikowano:
laptop-6332544_1280
Policjanci liczyli, że AI ułatwi im pracę (fot. ilustracyjna Pixabay)
W oficjalnym raporcie policyjnym znalazła się informacja, że podczas interwencji jeden z policjantów zamienił się w żabę. To jednak nie była magia – a błąd sztucznej inteligencji, którą się wspominali.

Zaskakujący incydent miał miejsce w miasteczku Heber City w stanie Utah. Jak informuje portal Vice, w grudniu tamtejsza policja odkryła, że w oficjalnym raporcie z interwencji znalazła się informacja, że w jej trakcie jeden z funkcjonariuszy zmienił się w żabę. Szybko odkryto, że stoi za tym nie zła czarownica – a błąd oprogramowania AI, którego policjanci użyli przy pisaniu oficjalnego raportu.

Jak donosi Forbes, komisariat w Heber City jest jednym z tysięcy, które zaczęły korzystać z AI by usprawnić pracę policjantów. W tym wypadku zaczęli testować dwa programy -Draft One, stworzony przez produkującą sprzęt policyjny firmę Axon oraz Code Four. Oba służą do tego samego: analizują nagrania z kamer, które policjanci noszą na mundurach i tworzą na ich podstawie raporty. Sierżant Rick Keel wyjaśnił lokalnej stacji Fox 13, że w czasie tej interwencji był włączony telewizor, na którym leciał film Disneya, „Księżniczka i żaba”. Kamera zarejestrowała dialogi z tego filmu, a AI uznała je za rzeczywistość. Wtedy dowiedzieliśmy się, jak ważne jest korygowanie tych stworzonych przez AI raportów – powiedział Keel.

To nie był jednak jedyny taki wypadek. Keel zorganizował pokaz tego oprogramowania dla dziennikarzy. Miało napisać raport z symulowanej kontroli drogowej. Stworzony przez nie raport na pierwszy rzut oka wyglądał normalnie. Po jego dokładniejszym przeczytaniu okazało się jednak, że mimo tego, że chodziło o rutynową, prostą sprawę w symulowanych warunkach, było w nim tyle błędów, że bez daleko idących poprawek był bezużyteczny.

Producenci tego typu oprogramowania reklamują je tym, że pozwala ograniczyć czas na nudną, ale niezbędną biurokrację i poświęcić go więcej na pilnowanie porządku. Keel powiedział, że używanie tych programów oszczędza mu 6-8 godzin pracy tygodniowo. Podoba mu się także to, że są niezwykle łatwe w obsłudze, nie wymagają zdolności technicznych. Coraz więcej amerykańskich jednostek policyjnych eksperymentuje z AI. Eksperci ostrzegają jednak, że tego typu oprogramowanie nadal ma skłonność do tzw. halucynacji, a tworzone przez nie raporty trzeba dokładnie sprawdzać. Zauważają też, że konsekwencje mogą być bardzo poważne, jeśli np. raport z błędami zostanie użyty podczas sprawy sądowej. Jak zauważa portal Dexerto, w zeszłym roku system AI obsługujący monitoring podniósł alarm, bo wziął paczkę chipsów w rękach studenta za broń palną. W innym incydencie policjanci aresztowali niewinnego człowieka, bo analizująca nagrania z monitoringu AI była pewna, że to poszukiwany przestępca.

źr. wPolsce24 za Forbes, Vice

Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.
Polska

Garnki za blisko 1,4 mln złotych. Pokazy, presja i manipulacja – gdzie kończy się promocja, a zaczyna oszustwo?

opublikowano:
„Policjant w odblaskowej kamizelce z napisem POLICJA stoi obok stosu zapakowanych urządzeń RTV i AGD w kartonach, zabezpieczonych podczas akcji przeciwko grupie oszustów
(fot. KWP w Łodzi)
Ponad 80 osób, głównie seniorów, padło ofiarą oszustw „na garnki” na terenie całego kraju. Łódzcy policjanci rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która podczas pokazów sprzętu RTV i AGD wyłudziła blisko 1,4 mln złotych.
Świat

Rosyjski terror przekroczył granicę NATO! Dron uderzył w blok mieszkalny w Rumunii. Są ranni, płoną budynki

opublikowano:
Blok mieszkalny w Rumunii zaatakowany przez rosyjski dron
(fot. screeny za portalem X/@EuromaidanPress)
Rosyjski dron bezzałogowy, biorący udział w zmasowanym ataku na Ukrainę, wleciał w przestrzeń powietrzną NATO i uderzył w budynek mieszkalny w Rumunii. W mieście Gałacz wybuchł pożar, a ranni cywile musieli uciekać z płonącego wieżowca. To kolejny dowód na to, że kremlowska agresja bezpośrednio zagraża państwom Sojuszu Północnoatlantyckiego.
Świat

Strażak z Paryża: "płakałem, gdy wracałem z piekła". W tle porównania z cywilizowaną Polską

opublikowano:
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po lewej Kraków, po drugiej Paryż. To już nie są dwa różnie sposoby świętowania, to dwie różne cywilizacje
Po zwycięstwie Paris Saint-Germain w finale Ligi Mistrzów ulice Paryża zamieniły się w strefę wojny. Zamiast radości – pożary, ataki na policję i strażaków, demolka i chaos. Najbardziej porażająca jest anonimowa relacja francuskiego strażaka, który uczestniczył w nocnej akcji. Przedstawiła ją w swoim programie na antenie telewizji wPolsce24 red. Aleksandra Jakubowska.
Świat

Zapytał na szkoleniu o zamachy islamistów i wyleciał z pracy w policji. Po roku zapadł wyrok

opublikowano:
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Luke Salmons rok walczył o to, by móc wrócić do pracy, którą stracił w wyniku chorych zasad w brytyjskiej policji
Kolejny skandal z Wielkiej Brytanii pokazuje, jak daleko zaszła tam ideologiczna cenzura w instytucjach publicznych. Luke Salmons, chrześcijanin i policjant z North Yorkshire, został zawieszony, a następnie zwolniony ze służby i wpisany na listę zakazaną (Police Barred List) tylko dlatego, że podczas obowiązkowego szkolenia z „różnorodności i inkluzywności” ośmielił się zadać kilka pytań dotyczących islamu.