Nadciąga kryzys na lotniskach. Polacy nie polecą w tym roku na wakacje?

Kluczowym problemem pozostaje sytuacja w Cieśnina Ormuz, przez którą przechodzi znacząca część światowych dostaw paliw. Jeśli jej funkcjonowanie nie zostanie szybko i trwale przywrócone, skutki mogą być odczuwalne w całej Europie. Według branżowych analiz zapasy paliwa kurczą się szybciej, niż zakładano, a dodatkowym obciążeniem są napięcia geopolityczne i rosnący popyt.
Zostały ostatnie tygodnie
Jak ujawnił Financial Times, organizacja ostrzegła komisarza UE ds. transportu Apostolosa Tzitzikostasa przed realnym ryzykiem kryzysu. W przesłanym piśmie podkreślono, że jeśli przepływ przez Cieśninę Ormuz nie zostanie ustabilizowany w ciągu trzech tygodni, niedobory paliwa mogą stać się faktem w całej Unii.
Sytuacja jest szczególnie niepokojąca, ponieważ zbiega się z początkiem sezonu letniego, kiedy ruch lotniczy osiąga najwyższy poziom i napędza sektor turystyczny w wielu krajach. Ewentualne zakłócenia mogłyby przełożyć się na masowe opóźnienia, odwołania lotów i wzrost cen biletów.
Rosnące ceny
Pierwsze sygnały problemów już się pojawiają. W niektórych krajach Azji wprowadzono racjonowanie paliwa lotniczego, a w Europie rosną ceny i niepewność co do ciągłości dostaw. Dane Argus Media pokazują, że ceny paliwa w północno-zachodniej Europie osiągnęły poziom ponad 1500 dolarów za tonę – ponad dwukrotnie więcej niż przed eskalacją konfliktu Bliskim Wschodzie.
Choć europejskie linie lotnicze deklarują, że mają zapasy na kilka tygodni, dostawcy nie są w stanie zagwarantować stabilnych dostaw w kolejnych miesiącach. Już teraz część przewoźników ogranicza siatkę połączeń, ponieważ wysokie koszty paliwa sprawiają, że niektóre trasy przestają być opłacalne.
Wprowadzono pierwsze ograniczenia
Problemy dotykają także infrastruktury. Na kilku lotniskach we Włoszech wprowadzono ograniczenia w dostępie do paliwa po zakłóceniach u jednego z kluczowych dostawców. Choć incydent nie był bezpośrednio związany z sytuacją na Bliskim Wschodzie, pokazał, jak wrażliwy jest cały system.
ACI Europe apeluje o pilne działania na poziomie unijnym, w tym stworzenie systemu monitorowania dostępności paliwa w całej Europie. Obecnie brak takiego narzędzia utrudnia szybką reakcję na kryzys.
źr. wPolsce24 za RMF24











