Znalazł sprytny sposób, jak latać za darmo. Teraz grozi mu 40 lat więzienia

Jak informuje "Daily Mail", 33-letnia Dallas Pokornik w latach 2017-2019 pracował dla jednej z kanadyjskich linii lotniczych jako steward. Nie był jednak nigdy pilotem. Nie przeszkodziło mu to w tym, by się za niego podawać i, wykorzystując sfałszowaną legitymację służbową, latać za darmo.
Pokornik wykorzystał fakt, że większość linii lotniczych zabiera za darmo pilotów, którzy muszą dostać się na inne lotnisko przed kolejnym planowanym lotem. W kokpitach większości samolotów pasażerskich jest nawet specjalne składane siedzenie, z którego mogą skorzystać podczas takiego lotu.
Oszust miał prowadzić swój proceder przez cztery lata i wyłudzić w ten sposób setki lotów. Jego media społecznościowe były pełne zdjęć zrobionych na pokładach samolotów lub w miejscach, które odwiedził. W akcie oskarżenia nie wymieniono linii lotniczych, które padły jego ofiarą, ale nieoficjalnie mówi się, że oszukał Hawaiian Airlines, Uniter Airlines, American Airlines i Air Canada. Ich przedstawiciele na razie nie komentują tej sprawy.
Nie jest jasne, w jaki sposób wpadł, ale aresztowano go w Panamie i dokonano ekstradycji do USA po tym, gdy amerykański sąd postawił mu dwa zarzuty dokonania oszustwa za pośrednictwem środków telekomunikacyjnych.
Jego proces rozpoczął się we wtorek przed sądem na Hawajach, oskarżony nie przyznał się do winy. Sędzia zdecydował, że w jego trakcie będzie przebywał w areszcie tymczasowym, gdyż istnieje znaczące ryzyko ucieczki. Za każdy ze stawianych mu zarzutów grozi 20 lat więzienia i grzywna w wysokości do 250 tys. dolarów.
Wielu komentatorów zauważa, że Pokornik mógł się zainspirować słynnym oszustem Frankiem Abagnalem. On też miał udawać pilota nieistniejącej już linii Pan Am, by latać za darmo. Historycy wprawdzie wątpią, czy oszustwa, o których opowiedział w swojej autobiografii, faktycznie miały miejsce, ale jego historia była bardzo głośna. W 2002 roku do kin trafił oparty o nią film, który wyreżyserował Steven Spielberg, a w jego rolę wcielił się Leonardo DiCaprio.
źr. wPolsce24 za AP, "Daily Mail"











