Świat

Szokujące doniesienia z rodziny królewskiej. Makabryczne znalezisko syna Markle

opublikowano:
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym
Kolejne chmury nad Megan Markle i księciem Harrym (fot. shutterstock)
Wstrząsający skandal wokół rodziny księżnej Sussex. Jak donosi portal wPolityce.pl, powołując się na ustalenia brytyjskich mediów, ojciec Meghan Markle, Thomas Markle, miał gromadzić materiały z dziecięcą pornografią. Obciążające dowody odnalazł w rzeczach mężczyzny jego własny syn, Thomas Jr., który o sprawie natychmiast zaalarmował służby.

Z ustaleń opisanych przez wPolityce.pl wynika, że Thomas Markle w ostatnim czasie przebywał na Filipinach, w miejscowości Cebu, gdzie opiekował się nim syn. Po powrocie seniora do Stanów Zjednoczonych w celach medycznych (wcześniej przeszedł udar skutkujący amputacją nogi), Thomas Jr. wszedł do opuszczonego mieszkania ojca w poszukiwaniu starego telefonu. Zawartość urządzenia okazała się porażająca – natrafił m.in. na nagranie przedstawiające przemoc seksualną wobec dzieci oraz zdjęcia ekranu laptopa z pornografią dziecięcą.

Pudełka pełne makabrycznych materiałów

Brak natychmiastowej reakcji amerykańskich organów ścigania na pierwsze zgłoszenie skłonił syna Markle’a do przeszukania czterech tekturowych pudeł pozostawionych przez ojca na Filipinach. Oprócz pamiątek rodzinnych znajdowały się tam materiały pedofilskie:

  • Albumy i książki zawierające zdjęcia nagich małoletnich,

  • Klisze fotograficzne z pornografią dziecięcą,

  • Trzy dyski twarde zapełnione nagraniami przedstawiającymi wykorzystywanie dzieci w wieku przedszkolnym. Pliki te znajdowały się obok materiałów zawodowych Markle’a – wieloletniego oświetleniowca telewizyjnego i laureata nagród Emmy.

W grze FBI i filipińskie służby

Sprawą zajęła się już filipińska Międzyagencyjna Rada Przeciwko Handlowi Żywym Towarem oraz Centrum Ochrony Kobiet i Dzieci. Z kolei FBI potwierdziło przyjęcie zgłoszenia i – z racji podejrzeń o popełnienie części przestępstw na terytorium USA – ma wszcząć własne postępowanie. Amerykańscy agenci nawiązali już kontakt ze śledczymi w Manili.

Reakcja Meghan Markle i linia obrony ojca

Do sprawy odniosła się księżna Meghan. Za pośrednictwem rzecznika przekazała, że jest głęboko poruszona ustaleniami. Ujawniła także, że już w 2018 roku brytyjska policja informowała ją o niepokojących oskarżeniach dotyczących jej ojca. Księżna, która od lat pozostaje w konflikcie z Thomasem Markle, zaznaczyła, że jej decyzja o odcięciu ojca od wnuków podyktowana była troską o ich bezpieczeństwo, dodając, iż liczy na sprawiedliwy finał sprawy.

Sam Thomas Markle, przebywający obecnie w ośrodku rehabilitacyjnym w USA, kategorycznie odrzuca oskarżenia. W rozmowie z mediami stwierdził, że zarzuty są fałszywe, od lat nie miał dostępu do zabezpieczonych urządzeń i czuje się skrzywdzony działaniami syna.

źr. wPolsce24 za wPolityce.pl

Jak wesprzeć telewizję wPolsce24?

Zachęcamy do:

  • dokonywania wpłat przez stronę wesprzyj.wpolsce24.tv
  • lub przekazania darowizny bezpośrednio na rachunek bankowy: 69 1020 4900 0000 8202 3036 2577 (odbiorca: Fratria SA, tytuł przelewu: Darowizna)
  • oglądania wPolsce24 jak najczęściej i jak najdłużej
  • mówienia o nas innym, żeby telewizja wPolsce24 zyskiwała coraz więcej wiernych Widzów

Przetwarzamy dane osobowe Darczyńców zgodnie z informacją w linku.

Świat

Brutalny atak na kościół Jordanii. Wśród poszkodowanych polska rodzina

opublikowano:
Pilne
Grafika ilustracyjna
Kolejny krwawy zamach wymierzony w wyznawców Chrystusa na Bliskim Wschodzie. W piątek uzbrojeni napastnicy otworzyli ogień wewnątrz świątyni w jordańskiej prowincji Karak. W wyniku aktu terroru poszkodowana została polsko-jordańska rodzina. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało stanowcze oświadczenie, domagając się bezwzględnego ukarania sprawców.
Świat

Wielka obława zakończona fiaskiem! Pływające bestia przechytrzyła służby i wróciła do miejskiego kanału

opublikowano:
 Rekin w koreańskim kanale
Rekin w koreańskim kanale (fot. PAP EPA/YONHAP S)
Mieszkańcy oniemieli, a służby załamują ręce. Trzymetrowy drapieżnik, którego po wielogodzinnej, skomplikowanej akcji ratunkowej zdołano wypchnąć na otwarte wody, zakpił z sieci, barier i pontonów. Wystarczyło zaledwie kilkanaście godzin, by rekin znów wpłynął prosto do miejskiego kanału w południowokoreańskim Pusan.
Świat

Reporter wPolsce24 zapytał go o Banderę i Szuchewycza. Niewiarygodna odpowiedź Szeremety

opublikowano:
2500445_4
Reporter wPolsce24, Stanisław Pyrzanowski, ruszył w sam środek zachodniej Ukrainy, by zadać mieszkańcom i lokalnym władzom proste, lecz niezwykle niewygodne pytania o kult Stepana Bandery, Romana Szuchewycza i zbrodniczą działalność UPA. Odpowiedzi, które otrzymał dziennikarz porażają.
Świat

Lekarz stwierdził zgon 18-miesięcznego malucha. W kostnicy stało się coś niewiarygodnego

opublikowano:
Dziecięca ręka
(fot. ilustracyjna/ pexels)
To miała być rutynowa akcja ratunkowa po nieszczęśliwym wypadku w przydomowym basenie. Zamiast walczyć o życie 18-miesięcznego Vincenta, lekarz stwierdził zgon i kazał zaprzestać resuscytacji, tłumacząc cichy oddech dziecka "odruchem agonalnym". Maluch spędził ponad pięć godzin w szpitalnej chłodni, zanim pracownicy zorientowali się, że chłopczyk nadal żyje.
Świat

Opublikowali to zdjęcie i wybuchł skandal! Zandberg bezlitośnie kpi z wizyty Donalda Tuska

opublikowano:
Premier Donald Tusk
Wizyta Donalda Tuska w Indiach wywołała lawinę komentarzy. (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Miała być duma z międzynarodowego uznania dla szefa rządu, a skończyło się wizerunkową katastrofą. Posłanka Koalicji Obywatelskiej Kinga Gajewska postanowiła pochwalić się w mediach społecznościowych indyjską prasą witającą Donalda Tuska. Zamiast braw pojawiły się jednak pytania o powiązania i gigantyczną hipokryzję. Jeden z logotypów na dole strony natychmiast przykuł uwagę komentatorów, w tym Adriana Zandberga, który wprost przypomniał, czym zajmuje się hojny sponsor.
Świat

Planujesz urlop na Bliskim Wschodzie? Przeczytaj alert MSZ, zanim spakujesz walizkę

opublikowano:
Samolot na tle zachodzącego słońca
(fot. ilustracyjna/ pexels)
Polski resort spraw zagranicznych wydał ostrzeżenie przed nagłymi zamknięciami korytarzy powietrznych i odwołaniami lotów. To reakcja na nową, groźną doktrynę militarną ogłoszoną przez Teheran oraz ewakuację części amerykańskiego personelu z regionu.