Świat

Zamiast godnego pochówku – worki z nieznanymi prochami i zgniłe zwłoki. Brytyjski przedsiębiorca pogrzebowy idzie do więzienia na 20 lat!

opublikowano:
Robert Bush z Hull – właściciel zakładu pogrzebowego, w którym policja odkryła dziesiątki zaniedbanych ciał i nieprawidłowo przechowywane prochy zmarłych
Robert Bush, były właściciel Legacy Independent Funeral Services w Hull, został skazany na 20 lat więzienia za przestępstwa związane z niegodnym traktowaniem zmarłych, oszustwami finansowymi oraz zaniedbaniami w prowadzeniu zakładu pogrzebowego.(fot. humberside.police.uk)
Robert Bush, 48-letni właściciel zakładu pogrzebowego, trafił za kratki na 20 lat. Jego ofiary? Setki pogrążonych w żałobie rodzin, którym zamiast godnego pożegnania bliskich zaserwował koszmar, jakiego nie powstydziłby się najgorszy horror. 35 ciał pozostawionych w prosektorium, by gniły w straszliwych warunkach. Ponad 100 zestawów prochów, które trafiły do niewłaściwych rąk. I małe, nienarodzone dziecko, które przez dwa lata leżało w papierowej torbie, podczas gdy jego matka wierzyła, że zostało godnie pochowane. Brytyjski wymiar sprawiedliwości w końcu wymierzył karę – ale czy adekwatną do skali bestialstwa?

Do makabrycznego odkrycia doszło w marcu 2024 roku, gdy policja przeszukała siedzibę Legacy przy Hessle Road w Hull. Funkcjonariusze znaleźli 35 ciał w różnym stanie rozkładu – niektóre leżały odkryte na metalowych półkach, inne w trumnach zarośniętych pleśnią. Na podłodze płyny ustrojowe i odchody. W jednym z pomieszczeń prochy leżały porozrzucane na biurkach i podłodze, a pudła z szczątkami złożono w chaotyczne stosy, na których rozwijała się pleśń. To nie był zakład pogrzebowy – to była rzeźnia ludzkiej godności.

Dziecko w papierowej torbie. Matka myślała, że syn spoczywa w grobie

Najbardziej wstrząsający fragment tej makabrycznej układanki dotyczy Sunny'ego Beverley-Conlin – dziecka, które zostało utracone w 18. tygodniu ciąży w maju 2022 roku. Rodzice wierzyli, że ich syn otrzymał godny pochówek i został skremowany. Tymczasem Bush pozostawił jego maleńkie ciało w swoim prosektorium na prawie dwa lata. Gdy policjant znalazł podczas przeszukania brązową papierową torbę na podłodze, początkowo myślał, że w środku jest martwy ptaszek. Dopiero gdy zauważył dwie szpitalne opaski na kostce, uświadomił sobie, co trzyma w rękach. To była najmłodsza ofiara Busha. Określił to znalezisko jako "najgorsze przeżycie w mojej karierze" i wyznał, że "nigdy nie opuści moich myśli".

Matka Sunny'ego, stanęła przed sądem i patrząc w oczy Busha, powiedziała przez łzy: "Zaufałam Robowi z najcenniejszą i najważniejszą osobą w moim życiu. Rzeczywistość, w której teraz żyję, jest taka, że mój synek Sunny spędził więcej czasu w twoim posiadaniu niż kiedykolwiek z własną rodziną".

"To były prochy zwierzęcia, nie mojego dziecka" – koszmar rodzin

Bush nie tylko dopuszczał do rozkładu ciał, ale też oszukiwał rodziny, wręczając im prochy obcych osób. Prochy przekazane Jasmine Beverley miały "objętość zgodną ze szczątkami dziecka, ale zawierały większe kawałki grubych kości, jakie można oczekiwać po ciele dorosłego". Z kolei Lucy Ness, która straciła dziecko tuż przed 12. tygodniem ciąży, otrzymała prochy, które pod względem wielkości i tekstury przypominały "szczątki zwierzęcia". W sali sądowej rozległy się krzyki przerażenia, gdy ujawniono te szczegóły.

David Gorbutt, któremu Bush wręczył prochy nieznajomej osoby zamiast prochów jego zmarłej żony Susan, rozsypał je w miejscu, gdzie spoczywał jej syn – zgodnie z jej ostatnią wolą. "Nie wiem, kogo lub co rozsypałem na prochach syna Susan. Czy to była jedna osoba? Więcej niż jedna?" – mówił w sądzie.

Inni krewni zamówili biżuterię z domniemanymi prochami bliskich, a jedna z rodzin planowała wrobić je w tatuaż. Dziś żyją w koszmarze, nie wiedząc, czy noszą na sobie szczątki ukochanej osoby, czy zupełnie obcego człowieka.

Za pieniądze zmarłych żył jak król 

Bush przez 12 lat prowadził swoje imperium śmierci. Przyznał się do 67 przestępstw, w tym 30 przypadków uniemożliwienia zgodnego z prawem i godnego pochówku. W tym czasie sprzedał usługi pogrzebowe 226 osobom, zarabiając na tym 562 117 funtów.

Za pieniądze, które powinny trafić na godne pochówki i cele charytatywne, Bush finansował swoje zachcianki. Ukradł datki przeznaczone dla 12 organizacji charytatywnych, w tym Armii Zbawienia i lokalnego hospicjum. Między 2017 a 2024 rokiem wydał ponad 42 000 funtów na wakacje, w tym 3000 funtów na wycieczkę do Arizony, z której wracał, gdy został aresztowany. Kolejne 21 000 funtów przepuścił na wyścigi motocyklowe, a 17 400 funtów na remont domu. W 2022 roku – tym samym, w którym zostawił ciało Sunny'ego do rozkładu – wydał ponad 9000 funtów na sprzęt kempingowy.

Gdy policjanci zatrzymali go na lotnisku Heathrow po powrocie z wakacji, Bush powiedział im tylko: "Spieprzyłem to wszystko, wszystko, cały mój świat".

Sędzia: "Zachowywał się w szokujący i haniebny sposób wobec zmarłych"

Podczas pięciodniowej rozprawy w sądzie koronnym w Hull, ponad 80 ofiar opowiadało o swoich koszmarach. Wiele z nich załamywało się podczas składania zeznań. Sędzia Hilliard, wydając wyrok 20 lat więzienia, powiedział: "Oskarżony był tak pochłonięty własnym wzbogaceniem, że zachowywał się w szokujący i haniebny sposób wobec zmarłych. Okropna prawda jest taka, że każdy, czyj bliski trafił do Legacy w jakimkolwiek okresie działalności, nie może mieć teraz pewności, jak został potraktowany ani czyje prochy otrzymał".

Bush, 48-letni mężczyzna z Otley w West Yorkshire, podczas odczytywania zeznań ofiar nie okazywał prawie żadnych emocji, ale z każdym dniem procesu opuszczał głowę coraz niżej. Jego obrońca powiedział, że jego klient chciałby przeprosić rodziny, ale zdaje sobie sprawę, że "prawdopodobnie zostanie to odrzucone". Dodał: "Jest traktowany, co całkowicie zrozumiałe, jako wyrzutek – nienawidzony i pogardzany".

Rząd zapowiada zmiany. Ale czy to wystarczy?

Po wyroku minister zdrowia Yvette Cooper powiedziała, że działania Busha "były całkowicie odrażające" i zapowiedziała zaostrzenie przepisów dotyczących branży pogrzebowej, w tym propozycje formalnej regulacji sektora. Jednak dla setek rodzin z Hull to już za późno. Ich bliscy spoczywają w nieznanych miejscach, a oni sami noszą w sobie traumę, której nie uleczy żaden wyrok.

Bush trafił do więzienia na dwie dekady. Czy to wystarczająca kara za 35 zbezczeszczonych ciał, 100 pomieszanych ludzkich prochów i tysiące złamanych serc? Jedno jest pewne – Robert Bush na zawsze pozostanie w pamięci rodzin jako człowiek, który zamiast dać im spokój, podarował im piekło.

źr. wPolsce24 za The Guardian

 

Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.
Świat

„Splątane” szczątki i obrączka na palcu. IPN ujawnia horror z „dołu śmierci” w Woli Ostrowieckiej

opublikowano:
ss6
W Woli Ostrowieckiej na Wołyniu trwają intensywne prace ekshumacyjne prowadzone przez biegłych z Instytutu Pamięci Narodowej. Specjaliści wydobywają szczątki ofiar rzezi wołyńskiej, odkrywając przy tym dowody brutalnych zbrodni, które przez dziesięciolecia próbowano zataić.
Świat

Tylu islamistów jest gotowych do przeprowadzenia zamachów! Czy podobne sceny będziemy obserwować w naszym kraju?

opublikowano:
Kobieta składa kwiaty po sobotnim zamachu w Berlinie na znak wsparcia dla ofiar (
Kobieta składa kwiaty po sobotnim zamachu w Berlinie na znak wsparcia dla ofiar (fot.PAP/EPA/FILIP SINGER)
Osobą, która zginęła podczas ostatniego zamachu na paradę równości w Berlinie, była Polka. Informacja została potwierdzona zarówno przez polskie MSZ, jak i niemieckie władze. Jak się okazuje w samych Niemczech ma żyć blisko 10 tysięcy osób gotowych do ataku w ramach swojej wiary.
Świat

Ekshumacje ofiar UPA. Znaleziono zwłoki 49 osób

opublikowano:
IPN poinformował, że podczas prac ekshumacyjnych w Woli Ostrowieeckiej i Ostrówkach znaleziono zwłoki 49 ofiar UPA
(fot. PAP/Wojtek Jargiło)
W Woli Ostrowieckiej i Ostrówkach na Wołyniu trwają poszukiwania i ekshumacje ofiar UPA. Zastępca prezesa IPN dr Karol Polejowski poinformował, że dotychczas odnaleziono 49 osób.