Świat

Porażająca liczba. Morderca Henry'ego Nowaka dostał fortunę od Brytyjczyków!

opublikowano:
Zabójstwo Henry'ego Nowaka w Wielkiej Brytanii wywołało międzynarodowe oburzenie po ujawnieniu błędów policji, wysokich kosztów publicznej obrony sprawcy oraz gwałtownych reakcji społecznych i politycznych.
Vickrum Digwa (po lewej), morderca młodego studenta Henry Nowak (po prawej), który zginął od ran śmiertelnych zadanych nożem (fot.Screenshot - X/Tommy Robinson oraz Georg Pazderski)
Zabójca Henry'ego Nowaka, Vickrum Digwa, zamierza odwołać się od wyroku brytyjskiego sądu, skazującego go na wieloletnie więzienie. Tymczasem na jaw wyszło, ile do jego obrony dokładają się brytyjscy podatnicy.

Przypomnijmy,18-letni Henry Nowak, student polskiego pochodzenia, został śmiertelnie dźgnięty nożem przez 23-letniego Vickruma Digwe na początku grudnia. Sikh najpierw wdał się w szarpaninę z Polakiem, po czym użył dużego, 21-centymetrowego ostrza i zadał Nowakowi kilka ciosów, w tym w klatkę piersiową. Podczas śledztwa Digwa kłamał policji, twierdząc, że to on był ofiarą napaści na tle rasowym. Mężczyzna został skazany 1 czerwca 2026 r. na karę dożywotniego pozbawienia wolności z minimum 21 lat za morderstwo — a jego wyrok jest obecnie weryfikowany przez Wyższy Sąd Apelacyjny pod kątem ewentualnej surowszej kary.

Kontrowersje wokół sprawy narosły także z powodu reakcji władz i policji. Kiedy funkcjonariusze przybyli na miejsce, najpierw uwierzyli fałszywemu opisowi zdarzenia i zamiast natychmiast udzielić pomocy Nowakowi, zakuli go w kajdanki, traktując go jak podejrzanego – mimo iż sam mówił, że został dźgnięty i nie może oddychać. Nagrania z kamer policyjnych i później opublikowany zapis pokazały, że dopiero po około ośmiu minutach policjanci zorientowali się, iż ofiara ma poważną ranę kłutą. Było jednak za późno - pomimo podjętej próby reanimacji życia Nowaka nie udało się uratować.

Sprawa wywołała gwałtowne reakcje społeczne i polityczne. Po wyroku w Southampton doszło do protestów, które lokalnie przerodziły się w starcia z policją.

Ile Brytyjczycy płacą za obronę Digwy?

To jednak nie koniec kontrowersji związanych z tą głośną sprawą. Digwa oraz jego matka, również zatrzymana w toku postępowania za próbę pomocy w zacieraniu śladów, korzystają z publicznej pomocy prawnej, która walczy o złagodzenie wyroku dla tej dwójki. Tzw. "Legal Aid" jest jednak dość kosztowną procedurą i już teraz pochłonęła ogromne pieniądze brytyjskich podatników. Choć od momentu zabójstwa minęło nieco ponad pół roku, do tej pory wydano blisko 155 tysięcy funtów wyłącznie na czynności procesowe związane z obroną wspomnianych oskarżonych. Przy obecnych kursach walutowych mówimy o kwocie sięgającej nawet 750 tysięcy złotych.

Co więcej, koszty te z pewnością wzrosną, ponieważ obie strony sporu dążą do zupełnie przeciwstawnych celów. Digwa oraz jego matka domagają się znaczącego złagodzenia wyroku, podczas gdy prokuratura zabiega o jego wyraźne zaostrzenie. Oznacza to, że kolejne etapy postępowania pochłoną dalsze, dodatkowe koszty obrony prawnej oskarżonych, które mogą przekroczyć granicę 200 tysięcy funtów.

źr.wPolsce24 za BBC/The Sun

 

Świat

Tak lewica i brukselskie elity niszczą Europę. Jedyny ratunek w jedności prawicy!

opublikowano:
W Unii Europejskiej dzieje się źle, parlament Słowenii
W Unii Europejskiej dzieje się źle (wPolsce24)
W cotygodniowym programie prowadzonym przez Ryszarda Czarneckiego – „RH+ Rozmowy Czarneckiego” na antenie telewizji wPolsce24 – padły słowa, które wstrząsnęły salonami brukselskich elit. Gościem redaktora Czarneckiego był słoweński europoseł Branko Grims, reprezentant rządzącej w Lublianie prawicowej Słoweńskiej Partii Demokratycznej Janeza Janšy. W bezkompromisowej dyskusji obaj politycy obnażyli destrukcyjne procesy, jakie ideologiczne lewactwo i unijny establishment narzucają narodom Starego Kontynentu.
Świat

Hitler Mussolini został burmistrzem. To nowe "słońce Peru"?

opublikowano:
Życie w Peru czasami bywa osobliwe
Życie w Peru czasami bywa osobliwe (fot. shutterstock, zdjęcie ilustracyjne)
Scena polityczna Ameryki Łacińskiej od lat przyzwyczaja obserwatorów do osobliwych zjawisk, jednak ostatnie doniesienia z Peru przekraczają granice politycznej groteski. W dystrykcie Queropalca fotel burmistrza objął człowiek noszący imiona dwóch największych europejskich dyktatorów XX wieku: Hitler Mussolini Simeon Flores. Co najbardziej wymowne, ten lokalny przedsiębiorca nie reprezentował skrajnej prawicy, lecz centrolewicowe ugrupowanie Ahora Nación.
Świat

Uliczna bitwa w Brukseli! Dziesiątki tysięcy ludzi przeciwko rządowi

opublikowano:
Protesters throw items into a fire during a demonstration organized by national trade unions against the federal government's planned economic and wage reforms in Brussels, Belgium, 09 October 2026. Students have joined workers in the protest after a week of demonstrations against education reforms across Belgium, some of which have led to violent clashes with police
Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii (fot. PAP/EPA)
Płonące ulice, starcia z policją, chmury gazu łzawiącego i totalny paraliż komunikacyjny – tak wyglądał piątek w Brukseli. Wielotysięczny protest związkowców przeciwko rządowym planom budżetowym i drastycznym cięciom przerodził się w gwałtowne zamieszki w samym sercu stolicy Belgii. Funkcjonariusze musieli użyć armatek wodnych, by odeprzeć zamaskowanych agresorów rzucających butelkami i koszami na śmieci.
Świat

W ministerstwie rolnictwa "luksusowy tron", a w samolocie toaletowa katastrofa, pilot musiał zawrócić

opublikowano:
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA
Samolot American Airlines na lotnisku po awaryjnym lądowaniu z powodu awarii sześciu pokładowych toalet podczas lotu do USA (fot. aa.com/graf AI)
Podczas gdy w Polsce głośnym echem odbija się sprawa luksusowej toalety w resorcie rolnictwa, pasażerowie transatlantyckiego rejsu do USA marzyli o choćby jednej działającej toalecie. W samolocie lecącym z Madrytu do Teksasu doszło do katastrofalnej awarii systemów sanitarnych. Po tym, jak wysiadło sześć z ośmiu toalet, a korytarze zablokowały gigantyczne kolejki zdesperowanych ludzi, kapitan przerwał lot i awaryjnie wylądował na lotnisku JFK w Nowym Jorku.
Świat

Brała udział w rzezi w domu Polańskiego. Morderczyni od Mansona może opuścić więzienie!

opublikowano:
Kolaż przedstawiający Patricię Krenwinkel jako młodą kobietę w czasach procesu sekty Mansona oraz współczesny wizerunek więźniarki na tle kalifornijskiego zakładu karnego. Grafika symbolizuje decyzję o możliwym warunkowym zwolnieniu po 55 latach więzienia.
Patricia Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona – może zostać zwolniona po ponad 55 latach odbywania kary. W tle Kalifornijski Instytut Kobiet, gdzie obecnie przebywa (fot. wikipedia)
Jedna z najokrutniejszych morderczyń w historii Ameryki może opuścić więzienie. Komisja ds. zwolnień warunkowych zarekomendowała wypuszczenie na wolność 78-letniej Patricii Krenwinkel – członkini sekty Charlesa Mansona, która w 1969 roku brała udział w bestialskim zamordowaniu ciężarnej żony Romana Polańskiego, aktorki Sharon Tate, oraz jej gości. Decyzja wywołała ogromne poruszenie, a ostateczny los zbrodniarki spoczywa teraz w rękach gubernatora Kalifornii.
Świat

Myśleli, że to „tylko żart”. Przełomowy wyrok za rozbieranie dziewcząt przez AI

opublikowano:
Symboliczna grafika przedstawiająca skutki nadużycia sztucznej inteligencji: rozbity ekran smartfona z cyfrowo zdeformowaną twarzą, młotek sędziowski i symbole sprawiedliwości związane z karaniem za tworzenie fałszywych intymnych materiałów AI.
Przełomowy wyrok za deepfake AI – sąd walczy z cyfrową przemocą (graf. AI)
Sąd w Sewilli wydał wyrok w sprawie tworzenia i rozpowszechniania fałszywych, intymnych zdjęć wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Trzech młodych mężczyzn zostało skazanych m.in. na karę bezwzględnego więzienia oraz wieloletni zakaz korzystania z mediów społecznościowych. To wyraźny sygnał andaluzyjskiego wymiaru sprawiedliwości, że cyfrowa przemoc i tzw. deepfake porn nie będą traktowane jako „niewinne żarty”.