Potężne trzęsienie ziemi we Włoszech! Tragiczny obraz znanego miasta

Kataklizm w regionie Kampanii
Wczorajszy wieczór z pewnością na długo pozostanie w pamięci mieszkańców Neapolu. Miasto położone na południu Włoch nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 4,7. Był to jeden z najsilniejszych wstrząsów odnotowanych w ostatnich latach w tej okolicy.
Epicentrum znajdowało się w pobliżu Pól Flegrejskich, czyli rozległej kaldery, zagłębienia powstałego w wyniku zapadnięcia się komory magmowej superwulkanu, o średnicy około 13 kilometrów. Na jej terenie leży miasteczko Pozzuoli, gdzie odnotowano największe zniszczenia. Wstrząsy były na tyle silne, że odczuwano je również w samym Neapolu oraz na pobliskich wyspach. Mieszkańcy w panice opuszczali swoje domy, szukając schronienia przed spadającymi fragmentami budynków.
Bilans po trzęsieniu ziemi
Trzęsienie ziemi doprowadziło do licznych zniszczeń. Uszkodzone zostały elewacje wielu budynków, domów, kamienic i kościołów. Kataklizm spowodował także chwilowe przerwy w dostawach prądu, co dodatkowo utrudniło życie mieszkańcom regionu. Włoskie władze były również zmuszone do czasowego wstrzymania części połączeń kolejowych w Kampanii.
Do tej pory odnotowano 21 osób rannych, z czego dwie wymagają intensywniejszej hospitalizacji. Nie przekazano natomiast żadnych informacji o ofiarach śmiertelnych.
Coraz mniej bezpiecznie
Lokalni mieszkańcy, a także włoskie władze, z coraz większym niepokojem obserwują wzmożoną aktywność sejsmiczną na Polach Flegrejskich w ostatnich latach. Obawy są tym większe, że jest to kaldera superwulkanu, a w niewielkiej odległości znajduje się również słynny Wezuwiusz.
Choć zdaniem naukowców ostatnia wielka erupcja Pól Flegrejskich miała miejsce blisko 40 tysięcy lat temu, pod powierzchnią ziemi wciąż znajdują się ogromne ilości magmy, a cały region pozostaje aktywny geologicznie. Oprócz częstych trzęsień ziemi dochodzi tam także do emisji gazów wulkanicznych. Z tego względu włoskie władze mają opracowany plan ewakuacji na wypadek ponownego wzrostu zagrożenia.
Źr.wPolsce24 za PAP











