Polska
Potężny pożar sparaliżował centrum Chorzowa. Kłęby dymu widać z daleka
opublikowano:

W centrum Chorzowa wybuch pożar. Nad miastem unoszą się kłęby czarnego dymu, widoczne z odległości kilkunastu kilometrów. Widać je nawet w sąsiednich Świętochłowicach.
Ogień pojawił się w środę, 22 lipca, około godz. 19.00 w budynku po byłym banku położony w pobliżu Centrum Przesiadkowego, w rejonie ul. Kościuszki.
Gęsty, ciemny dym szybko spowił całe centrum. Był widoczny z oddali. „Dziennik Zachodni” precyzuje, że widać go było między innymi ze Skałki w Świętochłowicach.
Ogień objął cały dach i elewację kamienicy. Jak przekazał prezydent Chorzowa Szymon Michałek, na miejscu pracuje 20 zastępów straży pożarnej.
źr. wPolsce24 za "Dziennik Zachodni"











