Świat

Tragedia na rajskiej plaży. Ogromna fala porwała turystkę z Polski

opublikowano:
Plaża Diani Beach w Kenii, miejsce tragicznego utonięcia polskiej turystki, widok na ocean z silnymi falami i strefą kąpielową
Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nie udało się jej uratować (fot. ilustracyjna Pixabay)
Wakacje w Kenii skończyły się tragicznie dla turystki z Polski. Utopiła się w Oceanie Indyjskim, gdy porwała ją silna fala.

Do tragedii doszło w piątek wieczór. Jak informuje Polsat News, turystka z Polski – jej tożsamość nie została ujawniona – odpoczywała na Diani Beach w hrabstwie Kwale, jednej z najpopularniejszych plaż w Kenii. Towarzyszyli jej inni turyści z naszego kraju.

Kobieta przyleciała dzień wcześniej i planowała dwutygodniowy wypoczynek.

Jak informuje serwis Kenya Diaspora, gdy weszła do wody, niespodziewanie nadciągnęła silna fala i ją porwała. Mimo natychmiastowej akcji ratunkowej nie udało się jej uratować. Chwilę później udało się wydobyć z wody jej ciało. Śledztwo w tej sprawie prowadzi lokalna policja.

Lokalne media informują, że w kenijskich kurortach w ostatnim czasie władze odnotowują niepokojący wzrost liczby utonięć, szczególnie wśród turystów. Tylko w ostatnich dniach doszło do kilku takich tragedii m.in. w hrabstwach Mombasa i Homa Bay.

Zdaniem służb ryzyko zwiększają silne prądy, zmienne warunki pogodowe i brak ostrożności ze strony turystów.

Władze Kenii zapowiadają zwiększenie ilości patroli bezpieczeństwa na plażach. Zachęcają także turystów do korzystania ze strzeżonych kąpielisk i pływania wyłącznie pod opieką doświadczonych przewodników. Przypominają, że nawet w popularnych kurortach nie powinno się lekceważyć siły oceanu.

źr. wPolsce24 za Polsat News

Świat

Kasował turystów za zwiedzanie antycznego amfiteatru. Prawda okazała się zaskakująca

opublikowano:
amfiteatr
(fot. zrzut ekranu z FB)
Po długim procesie włoski sąd skazał właściciela amfiteatru, który wmawiał turystom, że zbudowali go antyczni Grecy. Tymczasem budowla powstała w XXI wieku.
Świat

Własne zasady, własne sądy, własne struktury. Niemcy walczą z problemem syryjskich klanów

opublikowano:
Syryjskie klany w Lipsku pod lupą – 1000 osób, 130 w kartotekach i wojna o wpływy
Syryjskie klany w Lipsku pod lupą – 1000 osób, 130 w kartotekach i wojna o wpływy (fot. pixabay)
W Saksonii służby coraz uważniej przyglądają się syryjskim klanom przestępczym. Największe obawy budzi sytuacja w Lipsku, gdzie działa kilka dużych rodzin, a zagrożenie według kryminalnych stale rośnie. Cztery syryjskie wielkie rodziny znalazły się w centrum działań specjalnej jednostki "Taskforce Clan".
Świat

Tajemniczy ruch Stolicy Apostolskiej! Wysłannik Watykanu dotarł do Moskwy

opublikowano:
Abp Paul Gallagher
Abp Paul Gallagher (fot. Vatican Media)
Szef watykańskiej dyplomacji, arcybiskup Paul Richard Gallagher, rozpoczął pięciodniową wizytę w stolicy Rosji. Doświadczony brytyjski duchowny przybywa do Moskwy z jasną misją podtrzymania kanałów dyplomatycznych i podjęcia starań na rzecz sprawiedliwego pokoju. To kolejny krok Watykanu po wielokrotnych apelach Ojca Świętego o zakończenie działań wojennych i zaprzestanie przelewu krwi na Ukrainie.
Świat

Nie wpuszczono jej do kraju, gdy wracała z wakacji. Urzędnik ujawnił zaskakujący powód

opublikowano:
Mieszkająca w Wielkiej Brytanii kobieta nie została wpuszczona do kraju, bo system wizowy pomylił ją z bliźniaczką
(fot. ilustracyjna Pexels)
Wracająca z wakacji kobieta nie została wpuszczona do Wielkiej Brytanii, chociaż mieszka w tym kraju legalnie. Powód okazał się zaskakujący.
Świat

„Rodziny z GRU” pod dyplomatyczną przykrywką. Oficerowie rosyjskiego wywiadu przeniknęli w struktury państwa

opublikowano:
Rosyjski cień nad Kremlem
(fot.PxHere)
Wydalenie rosyjskich agentów podszywających się pod dyplomatów nie zniechęciło Moskwy od dalszych prób penetracji państw Sojuszu Północnoatlantyckiego. Choć po napaści na Ukrainę Norwegia zdecydowanie ograniczyła liczebność personelu ambasady Federacji Rosyjskiej, Kreml błyskawicznie uzupełnił braki kadrowe. W stolicy kraju, Oslo, zainstalowały się nowe postaci związane bezpośrednio z Głównym Zarządem Wywiadowczym Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej, znanym powszechnie jako GRU. Najnowsze śledztwo dziennikarskie odsłania kulisy operacji, w której pod płaszczykiem attachatu wojskowego do pracy przystąpiły całe rodziny powiązane z rosyjskim aparatem bezpieczeństwa.