Świat

Odnaleziono zaginioną turystkę. Przetrwała 11 dni w buszu

opublikowano:
purnululu-165355_1280
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Udało się odnaleźć niemiecką turystkę, która zaginęła w Australii. Przeżyła w buszu 11 dni.

26-letnia Caroline Wilga od dwóch lat mieszkała w Australii. Po raz ostatni widziano ją 29 czerwca. Zrobiła wtedy zakupy w sklepie w małym miasteczku Beacon, w pobliżu rezerwatu przyrody Karroun Hill.

Jej auto wypadło z drogi

Po tym, gdy jej rodzina i przyjaciele zgłosili jej zaginięcie, rozpoczęła się akcja poszukiwawcza, w której brali udział policjanci i wolontariusze. W czwartek odnaleziono jej furgonetkę. Jej oględziny sugerowały, że straciła nad nią kontrolę i pojazd wypadł z polnej drogi i utknął na poboczu. Próbowała ją odblokować przy pomocy kawałków drewna, ale nic to nie dało.

Dzień później udało się ją odnaleźć. W piątek policja poinformowała, że drogą, którą szła, przejeżdżała przypadkowa kobieta. Wilga ją zatrzymała, a kobieta odwiozła ją z powrotem do Beacon.

Nie może uwierzyć, że przeżyła

Wilga opowiedziała, że gdy jej samochód utknął, została przy nim jeden dzień, po czym spanikowała i ruszyła na zachód, nawigując przy pomocy słońca, by odnaleźć pomoc. Miała przy sobie minimalne ilości wody. W Australii trwa teraz zima, więc temperatura w nocy spadała poniżej zera stopni, a w okolicy padały ulewne deszcze. Turystka piła wodę z kałuż, żeby przetrwać, a w pewnym momencie schroniła się w jakiejś jaskini.

Jessica Securo z policji Zachodniej Australii powiedziała dziennikarzom, że Wilga nadal nie może uwierzyć, że udało jej się przeżyć. Dodała, że było to czyste szczęście. Zauważyła, że Wilga zaginęła w wyjątkowo trudnym terenie, w którym bardzo łatwo jest się zgubić. Była przekonana, że nikt jej nie znajdzie. Odnaleziono ją ok. 24 km od jej samochodu.

Tania – kobieta która ją odnalazła (nie zgodziła się na publikację nazwiska) – powiedziała mediom, że gdy zobaczyła, jak macha do niej z pobocza, od razu wiedziała kim jest. Dodała, że była wychudzona, mocno pogryziona przez komary i przemarznięta, nie miała też butów, ale poza tym nic jej nie dolegało. Zauważyła, że miała wyjątkowe szczęście, gdyż dotarła do tej drogi akurat, gdy nią przejeżdżała. Zauważyła, że nie korzysta z niej wiele osób i następny samochód mógłby się pojawić dopiero za kilka dni. Tania dodała, że ludzie nadużywają słowa „cud”, ale w tym wypadku pasuje.

Securo poinformowała, że Wilga porozmawiała już z rodziną, zjadła, wzięła prysznic i się wyspała. Następnie samolot zabrał ją do szpitala w Perth, gdzie przejdzie badania. 

źr. wPolsce24 za Guardian

Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.
Świat

Zdaniem nowej strategii UE nie ma rasizmu wobec białych i chrześcijan. Za to wszyscy biali są rasistami "strukturalnymi"

opublikowano:
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów
Szefowa KE i nieformalna "władczyni absolutna" Unii Europejskiej będzie zwalczać rasizm, ale tylko wobec czarnych, Azjatów czy muzułmanów (Fot. PAP/EPA/BENOIT TESSIER / POOL)
Unia Europejska przyjęła nową strategię antyrasistowską na lata 2026–2030. Dokument już wywołuje emocje – krytycy przekonują, że pomija on problem rasizmu wobec białej części społeczeństwa, a jednocześnie wprowadza niejasne pojęcia, które mogą prowadzić do nadużyć.
Świat

Minister i jego "mąż" wynajęli brzuch kobiety w USA. Wcześniej sami sprzeciwiali się takiej patologii

opublikowano:
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami"
"Mąż" Jensa Spahna pochwalił się, że od teraz są już "tatusiami" (Fot. Pixabay/Instagram)
W Niemczech wybuchł poważny spór, który dla wielu komentatorów jest czymś więcej niż tylko kolejną polityczną kontrowersją. Sprawa dotyczy jednego z czołowych polityków chadecji — Jens Spahna — i jego skandalicznej decyzji, która uderza w fundamenty wiarygodności życia publicznego.