Świat

To nie żart. Brytyjski supermarket wycofuje tradycyjne noże, bo są „zbyt niebezpieczne”

opublikowano:
Blok z nożami kuchennymi na blacie w domowej kuchni. Zdjęcie ilustrujące temat bezpieczeństwa, sprzedaży noży oraz walki z przestępczością z użyciem ostrych narzędzi.
Zdjęcie ilustracyjne (fot. pixabay)
Wielka Brytania od lat zmaga się z plagą przestępczości z użyciem noży. Zamiast jednak mówić wyłącznie o skuteczniejszej policji, surowszych karach i realnej prewencji, pojawia się kolejny osobliwy pomysł. Sieć Morrisons jako pierwszy duży supermarket w kraju ma wycofać ze sprzedaży tradycyjne kuchenne noże z ostrym czubkiem i zastąpić je modelami o zaokrąglonym zakończeniu. Wszystko w imię walki z przestępczością z użyciem noży.

Według brytyjskich mediów Morrisons ma oferować klientom noże kuchenne z kwadratowym albo zaokrąglonym końcem ostrza. Producent przekonuje, że mają one ograniczać ryzyko zranienia, a jednocześnie nadal sprawdzać się przy krojeniu, siekaniu i codziennym gotowaniu. Pomysł popierają organizacje walczące z przestępczością nożową. Kampania na rzecz takich noży nabrała rozgłosu po tragedii w Southport. Leanne Lucas, która przeżyła atak nożownika, zaczęła apelować o odejście od tradycyjnych ostrych czubków w domowych kuchniach.

Nie ma wątpliwości, że Wielka Brytania zmaga się z poważnym kryzysem bezpieczeństwa. Przemoc z użyciem noży stała się jednym z symboli upadku porządku publicznego na brytyjskich ulicach. Według Office for National Statistics od września 2024 r. do września 2025 r. policja w Anglii i Walii odnotowała 50 430 przestępstw z użyciem noża lub ostrego narzędzia. To spadek o 9 proc. wobec poprzedniego roku, ale skala problemu wciąż pozostaje ogromna. Reaguje także rząd. W maju 2026 r. opublikowano założenia Crime and Policing Act 2026. Przewidują one m.in. ostrzejsze przepisy dotyczące sprzedaży noży przez internet, dokładniejszą weryfikację wieku, obowiązek zgłaszania hurtowych zakupów ostrzy oraz surowsze kary za sprzedaż noży osobom poniżej 18. roku życia.

I właśnie na tym tle decyzja Morrisons wygląda co najmniej osobliwie. Państwo zapowiada nowe narzędzia dla policji i ostrzejsze przepisy, a supermarket ogłasza, że jednym z elementów walki z nożownikami będzie sprzedaż kuchennych noży z tępym czubkiem. Trudno nie odnieść wrażenia, że w tej logice odpowiedzialność przenosi się z człowieka na przedmiot.

Nóż winny, człowiek mniej?

Oczywiście, w określonych sytuacjach tępo zakończony nóż może mieć sens. W domach opieki, placówkach medycznych, miejscach, gdzie przebywają osoby zagrożone autoagresją, albo tam, gdzie ryzyko impulsywnej przemocy jest podwyższone, takie rozwiązanie może ograniczyć zagrożenie. Ale przedstawianie tego jako symbolu walki z przestępczością z użyciem noża brzmi jak typowo biurokratyczna odpowiedź na problem, który jest znacznie głębszy. Nożownicy nie znikną dlatego, że w markecie trudniej będzie kupić klasyczny nóż kuchenny. Nadal pozostają inne sklepy, zakupy internetowe, nielegalny obrót, narzędzia budowlane, śrubokręty, rozbite butelki i dziesiątki przedmiotów, które w rękach agresywnego człowieka mogą stać się bronią.

Brytyjczycy już wcześniej ograniczali dostęp do noży

To nie pierwszy przypadek, gdy brytyjscy sprzedawcy ograniczają dostęp do ostrzy. Rządowy dobrowolny kodeks dla detalistów, którego sygnatariuszem jest także Morrisons, przewiduje m.in. kontrolę wieku kupujących, szkolenia personelu oraz zabezpieczanie ekspozycji z nożami, aby nie można było ich łatwo ukraść lub natychmiast użyć. Już w 2018 r. lokalne media informowały, że Morrisons usuwał noże z półek w wybranych sklepach w centrach miast po problemach z kradzieżami ostrzy przez młodych ludzi.

Gest, który uspokaja sumienia

Największy problem z pomysłem Morrisons polega na tym, że daje on politykom, korporacjom i opinii publicznej wygodne poczucie działania. Jest decyzja. Jest kampania. Są deklaracje. Można pokazać zdjęcia nowych noży i powiedzieć: „robimy coś”. Tyle że przestępczość z użyciem noży nie bierze się z samego faktu, że w kuchennych szufladach znajdują się ostre narzędzia. Bierze się z przemocy, gangów, demoralizacji, braku skutecznej prewencji, niewydolnego egzekwowania prawa i sytuacji, w której osoby niebezpieczne zbyt często nie są odpowiednio wcześnie zatrzymywane przez państwo.

Tępy czubek noża nie zastąpi policji. Nie zastąpi sądów. Nie zastąpi kontroli nielegalnego handlu bronią ani pracy z młodzieżą wciąganą w przemoc uliczną. Bo z nożownikami nie wygra się samą zmianą kształtu kuchennego ostrza. Do tego potrzebne jest państwo, które realnie egzekwuje prawo.

źr. wPolsce24 za express.co.uk/Scottish Sun/The Guardian/The Independent

 

Świat

Katowała i terroryzowała bezbronne maluchy w żłobku. Sąd... wypuszcza ją na wolność!

opublikowano:
Dzieci w żłobku miały być pod dobrą opieką
Dzieci w żłobku miały być pod dobrą opieką (fot. shutterstock)
Bicie pięściami w brzuch, wykręcanie rąk aż do zwichnięcia stawu, rozbijanie warg i groźby śmierci rzucane prosto w twarz przerażonym dzieciom. W monachijskim żłobku rozegrał się prawdziwy horror. Jednak finał przed tamtejszym wymiarem sprawiedliwości budzi równie wielkie oburzenie: 58-letnia oprawczyni usłyszała wyrok w zawieszeniu. Za kraty nie trafi.
Świat

„Matka wszystkich bomb” zniszczy podziemne bazy atomowe? Szokujące plany Pentagonu

opublikowano:
moaba
Niewyobrażalna siła uderzenia. Amerykanie szykują 10-tonowego kolosa na instalacje Teheranu! (fot. wikipedia/Shannon Collins)
Amerykańska armia przygotowała konkretne warianty uderzeń na strategiczne obiekty w Iranie, przewidujące zrzucenie najpotężniejszego konwencjonalnego ładunku w arsenale Stanów Zjednoczonych – bomby GBU-43/B MOAB, zwanej powszechnie „matką wszystkich bomb”. O szczegółach tajnych analiz Pentagonu poinformowały amerykańskie media, wskazując na podziemne kompleksy jądrowe reżimu w Teheranie.
Świat

Napięcia na linii Waszyngton–Tel Awiw. Izrael blokuje projekt pokojowy Trumpa w Gazie

opublikowano:
President Donald Trump speaks to reporters as he departs the White House for Alaska, in Washington, DC, USA, 13 October 2026. President Trump is traveling to Alaska to campaign for incumbent Republican Senator Dan S. Sullivan, who is running for re-election in Novembe
„The Guardian”: Izrael zablokował granicę dla ludzi Trumpa. Misja stabilizacyjna w Strefie Gazy w martwym punkcie (fot. PAP/EPA)
Władze Izraela odmawiają wydania zgody na rozpoczęcie prac budowlanych pod posterunek wojskowy powołanej przez Donalda Trumpa tzw. Rady Pokoju w Strefie Gazy – ustalił brytyjski dziennik „The Guardian”. Decyzja Tel Awiwu stawia pod znakiem zapytania wdrożenie międzynarodowych sił stabilizacyjnych, będących filarem amerykańskiego planu odbudowy enklawy.
Świat

Zniknęła z polskiego kościoła w 1997 roku. Po niemal 30 latach odnalazła się pod Paryżem

opublikowano:
Zniknęła z polskiego kościoła w 1997 roku. XVII-wieczna monstrancja z Moskorzewa została odnaleziona na targu staroci pod Paryżem i wróci do Polski.
Bogato zdobiona, XVII-wieczna monstrancja z kościoła w Moskorzewie, skradziona w 1997 roku, została odnaleziona na targu staroci pod Paryżem. Zabytkowe naczynie liturgiczne po zakończeniu procedur wróci do Polski. (Grafika ilustracyjna AI)
Zabytkowa, XVII-wieczna monstrancja skradziona w 1997 roku z kościoła w Moskorzewie w województwie świętokrzyskim powróci do Polski. Niezwykle cenne naczynie liturgiczne, którego losy przez blisko trzy dekady pozostawały tajemnicą, zostało wystawione na sprzedaż na jednym z paryskich targów staroci.
Świat

Wyszło na jaw, co Niemcy wpisali do budżetu. Ani centa dla polskich ofiar

opublikowano:
Bundestag w Berlinie (Fratria)
Bundestag w Berlinie (Fratria)
W projekcie budżetu Niemiec na 2027 rok zabrakło jakichkolwiek środków na pomoc dla żyjących w Polsce ofiar zbrodni III Rzeszy. Doniesienia niemieckiej prasy obnażają bezradność rządu Donalda Tuska wobec twardej polityki Berlina, który wciąż unika finansowej odpowiedzialności.