Polska

"Mamy problem". Tusk skomentował wyrok SN w sprawie protestów wyborczych

opublikowano:
mid-25627177
(fot. PAP/Wiktor Dąbkowski)
Izba Sądu Najwyższego wydała wyrok w sprawie protestu wyborczego. Premier Donald Tusk na tej samej konferencji prasowej go zaakceptował - i podważył jej legitymację.

Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozpatruje na jawnych posiedzeniach trzy protesty. Pierwszy z nich został wniesiony przez Magdalenę Miazek-Mioduszewską. Dotyczył nieprawidłowości przy wypełnianiu protokołów. Dwa tygodnie temu SN zarządził oględziny kart wyborczych w 12 komisjach, które wskazała w tym proteście. 

SN stwierdził, że postępowanie dowodowe jednoznacznie potwierdziło, że w tych komisjach doszło do nieprawidłowości. Dodał, że stwierdzenie, czy był to wypadek przy pracy, czy celowe działanie, nie jest związane z postępowaniem wyborczym i ustali to prokuratura. Równocześnie SN stwierdził jednak, że te nieprawidłowości nie miały wpływu na wynik wyborów. Sędzia Adam Redzik zauważył, że takie nieprawidłowości przy wyborach nie są niczym niezwykłym, pojawiały się już chociażby w 2010 r.

Tusk skomentował ten wyrok skomentował ten wyrok na konferencji prasowej podsumowującej polską prezydencję w radzie UE. Nie mam powodu, żeby kwestionować tę ocenę. Chciałbym, żeby każdą godzinę i dzień do ostatecznej decyzji wykorzystano do sprawdzenia (protestów wyborczych – red.) - powiedział. Dodał, że nie chodzi o to, żeby podważać wynik wyborów, ale żeby Polki i Polacy mieli świadomość, że ich głos został odnotowany. Później przyznał też, że jego zdaniem mało prawdopodobnym wydaje się, aby skala nieprawidłowości wypaczyła w zasadniczy sposób wynik.

Równocześnie Tusk jednak podważył uprawnienia tej izby do rozstrzygania protestów wyborczych. Mamy problem, że instytucje, które wydają formalną ocenę o ważności wyborów, nie są uznawane za legalne przez tę demokratyczną stronę, ale także przez Trybunał Europejski – powiedział.

źr. wPolsce24 za Interia 

Polska

Szykują zamach na NBP. Teatr rozliczeń Tuska ma przykryć skok na polskie złoto i suwerenność

opublikowano:
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych.
Sztabki złota w skarbcach Narodowego Banku Polskiego. Komentatorzy ostrzegają, że celem ataku na NBP może być naruszenie suwerenności finansowej kraju i przejęcie polskich rezerw walutowo-kruszcowych (fot. wPolsce24)
Zamiast sukcesów w sądach – groteskowe filmiki i żonglerka liczbami. Donald Tusk, by uciszyć rozczarowany twardy elektorat, wznawia operację przeciwko Narodowemu Bankowi Polskiemu. Przed sejmową komisją ruszają przesłuchania zmierzające do postawienia prof. Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu. Komentatorzy ostrzegają: stawką jest paraliż banku centralnego, przejęcie polskich rezerw złota i otwarcie drogi do likwidacji złotego na rzecz euro.
Polska

Parasol ochronny nad legendą. Prokuratura woli zrobić z Wałęsy analfabetę, niż uznać fakty o TW „Bolku”

opublikowano:
Wałęsa nie pisał donosów, bo... nie potrafił? Kuriozum prokuratury i bezwzględna odpowiedź historyków
Awantura o umorzenie ws. fałszywych zeznań Wałęsy. Kpiny z ekspertyz i polityczny ratunek dla symbolu (fot. wPolsce24)
Zadziwiająca decyzja o umorzeniu śledztwa przeciwko Lechowi Wałęsie w sprawie składania fałszywych zeznań dotyczących dokumentów z „szafy Kiszczaka” wywołała oburzenie. Prokuratura uznała, że były prezydent nie mógł pisać donosów, ponieważ w latach 70. był „wtórnym analfabetą”. W ocenie krytyków to motywowana politycznie próba ochrony symbolu założycielskiego III RP.
Polska

Żółta kartka pod Wawelem. Klęska faworytów rządu w Krakowie i początek wyborczego domina?

opublikowano:
2479982_3
Desant z Warszawy zakończony fiaskiem. Kraków uruchomił wyborcze domino, którego koalicja może już nie zatrzymać (fot. wPolsce24)
Nawet bezpośrednie zaangażowanie Donalda Tuska i Włodzimierza Czarzastego nie pomogło kandydatom firmowanym przez obóz władzy w Krakowie. Lokalne wybory w dawnej stolicy Polski pokazały, że wielka polityka przeniesiona na grunt samorządowy bywa przeciwskuteczna, a opozycja upatruje w tym rozstrzygnięciu zapowiedzi fali, która zmiecie dotychczasowy układ sił w całym kraju.
Polityka

Wraca sprawa prokuratora i grubej łapówki. W tle walka z Izbą Dyscyplinarną

opublikowano:
AW_Sady_05022020_03
Sąd Najwyższy (Fratria)
Po kilku latach wraca sprawa prokuratora Andrzeja Z., któremu zarzucono przyjęcie miliona złotych łapówki za utrudnianie śledztwa dotyczącego oblania kobiety kwasem. Postępowanie karne zostało wcześniej prawomocnie umorzone po tym, jak warszawski sąd rejonowy uznał, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie była uprawniona do uchylenia prokuratorowi immunitetu. Pod koniec 2024 r. decyzję o umorzeniu uchyliła jednak Izba Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN. W środę Sąd Najwyższy zajmie się natomiast odwołaniem Andrzeja Z. od kary wydalenia z zawodu.
Polska

Takiego tłumaczenia Donalda Tuska jeszcze nie było! „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”

opublikowano:
Donald Tusk
Premier tłumaczy skąd biorą się wysokie ceny paliw. (fot. screen z X/@donaldtusk)
Premier Donald Tusk zamieścił na platformie X nagranie, w którym starał się wyjaśnić dlaczego Polacy płacą tak wysokie ceny na stacjach benzynowych. Po prawie dwunastu minutach monologu dowiadujemy się, że: „Ceny wysokie na świecie, bo wojny dwie”. Nie zabrakło także apelu do prezydenta Karola Nawrockiego.
Polska

Bałtyk na lekach przeciwbólowych. Tony farmaceutyków zatruwają Bałtyk

opublikowano:
Fotomontaż przedstawiający dno Morza Bałtyckiego. W toni wodnej pływa ławica ryb. Na piaszczystym dnie, obok kamieni i omułków, leżą liczne blistry z różowymi tabletkami , porozrzucane luźne pigułki oraz puste opakowania po lekach. Woda jest lekko mętna, a światło słoneczne z trudem przebija się z góry.
Wizualizacja problemu zanieczyszczenia Bałtyku farmaceutykami. Tony leków przeciwbólowych i psychotropowych trafiają rocznie do morza, zagrażając rybom i kluczowym dla ekosystemu omułkom. (graf. AI)
Paracetamol, ibuprofen, diklofenak czy leki psychotropowe – wody Morza Bałtyckiego są nasycone pozostałościami farmaceutyków, które zagrażają morskiemu ekosystemowi. Międzynarodowy zespół badaczy bije na alarm: aby powstrzymać degradację akwenu, musimy zmienić nie tylko technologię filtracji ścieków, ale cały model przepisywania, dawkowania i utylizacji leków.