Świat

„Dzieci musiały leżeć na ziemi!” – Sąd nie miał litości dla biura podróży! Niemiecki turysta wygrał w sądzie spór o leżaki

opublikowano:
Rezerwowanie basenu ręcznikiem jest nielegalne?
Rezerwowanie basenu ręcznikiem jest nielegalne? (fot. shutterstock)
Pewna rodzina wydała małą fortunę na wymarzone wakacje w Grecji, a na miejscu zastała... dziki zachód i walkę o każdy centymetr leżaka. Zamiast relaksu pod palmami – codzienna bitwa z „ręcznikową mafią”. Sprawa trafiła przed oblicze sądu w Hanowerze, a wyrok może ruszyć lawinę. Czy to koniec bezkarności wielkich koncernów turystycznych?

Wyobraźcie sobie Państwo taką scenę: płacicie za rodzinny urlop ponad 30 tysięcy złotych (ponad 7 tys. euro), i wraz z żoną i dziećmi lecicie na słoneczną wyspę Kos. Oczekujecie luksusu, świętego spokoju i relaksu przy basenie. A co dostajecie w zamian? Budzik o 6 rano i sprint do basenu, by odkryć, że wszystkie leżaki są już „zaklepane” przez cwaniaków, którzy rzucili na nie swoje brudne ręczniki i poszli spać dalej!

Rezerwacja ręcznikiem jest nielegalna

Niemiecki turysta, który nie dał się zrobić w balona, opowiedział przed sądem o swojej gehennie. Każdego dnia tracił co najmniej 20 minut na bezskuteczne poszukiwanie choćby kawałka plastiku, na którym mogłyby spocząć jego dzieci. Finał był żałosny – pociechy, zamiast korzystać z wygód, za które ojciec słono zapłacił, musiały leżeć na twardej ziemi!

Co na to hotel? Co na to potężny touroperator? Nic! Regulaminy sobie, a życie sobie. Choć hotel teoretycznie zabraniał „rezerwowania” miejsc ręcznikami, nikt nie kiwnął palcem, by ukrócić ten proceder. Rezydenci rozkładali ręce, a gigant turystyczny TUI początkowo próbował zamknąć usta wściekłemu klientowi ochłapem w wysokości 350 euro.

Sąd: to wada istotna

Sędziowie w Hanowerze nie dali się nabrać na korporacyjne tłumaczenia. Uznali, że skoro klient płaci za ofertę z basenem i leżakami, to ma prawo z nich korzystać bez walki na noże z innymi gośćmi.

Werdykt? Biuro podróży musi oddać rodzinie blisko 1000 euro (ponad 4100 zł!). To aż 15% ceny całej wycieczki! Sąd uznał, że brak dostępnego leżaka to nie „drobna niedogodność”, ale istotna wada usługi, która niszczy sens wypoczynku.

Czy Polacy też ruszą do sądów?

Ten wyrok to prawdziwy przełom i ostrzeżenie dla wszystkich biur podróży, które myślą, że mogą bezkarnie sprzedawać „wirtualne” udogodnienia. Skończył się czas przymykania oka na „ręcznikowych terrorystów” i ignorowanie skarg klientów.

Pytamy retorycznie: czy nasze polskie sądy równie surowo potraktują zagraniczne biura podróży, które często traktują naszych rodaków jak turystów drugiej kategorii? Ten wyrok z Niemiec pokazuje jedno – za swoje prawa trzeba walczyć do upadłego! Jeśli na wakacjach zamiast leżaka dostajesz beton – nie daj się! Pieniądze leżą na basenie, wystarczy po nie sięgnąć w sądzie!

źr. wPolsce24 za euronews.com

Świat

Robert Bąkiewicz brutalnie skuty przez niemieckie służby! "Tata wymiotuje, ma połamane żebra”

opublikowano:
Robert Bąkiewicz podczas manifestacji
Berlińska policja użyła siły wobec Roberta Bąkiewicza. (fot. Fratria/ screen z X/@BlankaBakiewicz)
We wtorek doszło do niecodziennych wydarzeń w stolicy Niemiec. Robert Bąkiewicz, lider Ruchu Obrony Granic, został brutalnie zatrzymany przez berlińską policję podczas próby upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej. Według relacji jego córki, stan zdrowia polityka jest ciężki.
Świat

Niemcy i pamięć o II wojnie. Brutalna interwencja policji podczas marszu upamiętniającego ofiary

opublikowano:
Funkcjonariusze niemieckiej policji w kamizelkach odblaskowych otaczają grupę osób w parku miejskim. Wśród uczestników widoczna flaga Polski oraz drewniany krzyż, część osób rozmawia z policją podczas interwencji.
Interwencja niemieckiej policji wobec grupy polskich działaczy podczas zgromadzenia w Berlinie (fot. wPolsce24)
Brutalna interwencja policji wobec działaczy Ruchu Obrony Granic, którzy w Berlinie chcieli upamiętnić ofiary II wojny światowej. W sieci pojawiło się nagranie, które stawia pytania o proporcjonalność użytych środków podczas interwencji oraz sposób działania niemieckiej policji wobec polskich obywateli.
Świat

250 tys. zgwałconych Brytyjek, a służby udawały, że nic nie widzą. Raport wskazuje winnych: to pakistańscy muzułmanie

opublikowano:
Ujęcie z ulicy przedstawiające grupę przechodniów na chodniku w mieście. Na dole ekranu widoczny pasek informacyjny programu telewizyjnego z napisem „250 tys. ofiar islamskich gangów” oraz elementami graficznymi stacji informacyjnej.
Wstrząsający raport niezależnej grupy Rape Gang Inquiry (fot. wpolsce24)
Niezależne śledztwo ujawnia przerażającą skalę przestępstw seksualnych popełnianych przez zorganizowane grupy sprawców pochodzenia pakistańskiego. Dokument, który powstał dzięki zbiórce publicznej, w której wzięło udział ponad 20 tys. obywateli, ukazuje przerażający obraz seksualnego znęcania się nad setkami tysięcy nieletnich Brytyjek – w tym nad dziewczynkami w wieku szkolnym -przez zorganizowane grupy przestępcze. Brytyjskie instytucje państwowe przez dekady ignorowały problem w imię poprawności politycznej.
Świat

Ćwierć miliona skrzywdzonych dzieci i zmowa milczenia. Dziennikarz ujawnia szokujące szczegóły

opublikowano:
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24
Bruno Topola na antenie telewizji wPolsce24 (fot. wPolsce24)
Przez dekady na naszych oczach, w sercu cywilizowanej Europy, rozgrywał się koszmar, o którym poprawność polityczna i elity władzy nakazywały milczeć. Opublikowany niedawno raport obnaża wstrząsającą prawdę: "W tym stuleciu zgwałcono ponad 250 000 młodych białych kobiet w dużej mierze przez muzułmańskich mężczyzn".
Świat

„Już nawet Niemcy dystansują się od Ursuli von der Leyen”. Lider francuskiej prawicy zapowiada zmiany w Europie

opublikowano:
Jordan Bardella, przewodniczący francuskiego Zjednoczenia Narodowego, podczas wywiadu poświęconego przyszłości Francji, Europy i relacjom z Polską
- Kiedy wygrywasz przy stole negocjacyjnym, nie odchodzisz. A wizja Europy, której bronią Emmanuel Macron i Ursula von der Leyen, jest w istocie całkowicie przestarzała – przekonuje w rozmowie z telewizją wPolsce24 Jordan Bardella, lider francuskiego Zjednoczenia Narodowego.
Świat

Nawrocki w Turcji tuż przed szczytem NATO. Kluczowe rozmowy o bezpieczeństwie Europy

opublikowano:
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze
NATO na zakręcie? Kluczowe spotkanie Nawrocki–Erdogan w Ankarze (fot. PAP/Paweł Supernak)
Oficjalna wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Turcji, odbywa się tuż przed szczytem NATO w Ankarze. W centrum rozmów z prezydentem Erdoganem znalazły się kluczowe kwestie dotyczące bezpieczeństwa wschodniej i południowej flanki Sojuszu oraz dalszego wzmacniania współpracy militarnej między Polską a Turcją.