Świat

Niemiecki polityk o głazie upamiętniającym polskie ofiary II wojny: „Godny i dobrze zaprojektowany”

opublikowano:
Były niemiecki poseł SPD i współtwórca inicjatywy upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej, Markus Meckel, zabrał głos w sprawie berlińskiego pomnika polskich ofiar wojny i okupacji. Na łamach „Der Tagesspiegel” polityk stwierdził, że pomnik jest „godny i dobrze zaprojektowany”, a pomysł jego zastąpienia nowym – nieuzasadniony.
Markus Meckel jest dumny z wyglądu pomnika. Zmieniłby tylko napis, żeby nie było tam słowa o Polakach (Fot. Fratria/Dw.com)
Były niemiecki poseł SPD i współtwórca inicjatywy upamiętnienia polskich ofiar II wojny światowej, Markus Meckel, zabrał głos w sprawie berlińskiego pomnika polskich ofiar wojny i okupacji. Na łamach „Der Tagesspiegel” polityk stwierdził, że pomnik jest „godny i dobrze zaprojektowany”, a pomysł jego zastąpienia nowym – nieuzasadniony.

„Ogromny kamień, wzniesiony w miejscu dawnej opery Krolla, gdzie Hitler 1 września 1939 r. ogłosił wojnę z Polską, ma właściwą symbolikę. W samym sercu Berlina, obok urzędu kanclerskiego – to miejsce mówi samo za siebie” – podkreślił Meckel.

Zapytał przy tym: „Po co w ogóle mówić o ‘tymczasowym’ pomniku? Czy ma być bardziej monumentalny, konkurować z pomnikiem Holokaustu? To absurd.”

Spór o inskrypcję

Meckel nie zgadza się natomiast z obecną treścią napisu, który brzmi: „Polskim ofiarom nazizmu i ofiarom niemieckiej okupacji i terroru w Polsce 1939–1945”.

„Był to w pewnym sensie czwarty rozbiór Polski. Na terenach okupowanych przez Związek Radziecki mieszkało wówczas 13 milionów obywateli polskich, ale ich skład był następujący: pięć milionów stanowili Ukraińcy, trzy miliony Białorusini, dwa miliony Żydzi i prawie trzy miliony etniczni Polacy” – pisze Meckel. I dodaje, że mieszkało tam również wielu Niemców, którzy w 1941 r. znaleźli się pod niemiecką okupacją. 

Jego koncepcja na nową inskrypcję to: „Ofiary wojny, okupacji i rasizmu w latach 1939–1945”.

Pomysł nowego centrum dokumentacji

Były przewodniczący Polsko-Niemieckiej Grupy Parlamentarnej krytycznie odniósł się też do projektu Domu Polsko-Niemieckiego, który ma powstać w Berlinie.

Według niego bardziej realne byłoby stworzenie niemieckiego centrum edukacyjnego o okupacji w Europie, które ukazywałoby skalę niemieckich zbrodni i było skierowane przede wszystkim do niemieckiego społeczeństwa.

„W Niemczech wciąż niewiele osób zna ten aspekt historii nazizmu” – zaznacza Meckel.

Proponuje więc, by przy realizacji projektu współpracowali eksperci z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym rosyjscy i białoruscy naukowcy żyjący na emigracji.

Pomnik dla ofiar ukraińskich?

Polityk wskazuje również, że naprzeciwko pomnika polskich ofiar mogłaby stanąć kolejna instalacja – poświęcona ofiarom ukraińskim.

Jak argumentuje, wojna na Ukrainie przypomina o tragicznych losach narodu, którego miliony członków w czasie II wojny światowej również padli ofiarą nazistowskiego terroru.

Aby lepiej zrozumieć myślenie Mackela warto przypomnieć, że przed 1989 rokiem był on aktywnym komunistą, członkiem rządu NRD, w którym piastował nawet stanowisko ministra edukacji.

źr. wPolsce24 za dw.com

Świat

Tysiące rolników w Strasburgu! Protestują przeciwko umowie UE–Mercosur. Wśród nich Polacy

opublikowano:
Rolnicy z całej Europy, w tym z Polski, protestują w Strasburgu z setkami traktorów w pobliżu Parlamentu Europejskiego, sprzeciwiając się umowie handlowej UE–Mercosur, która ich zdaniem zagraża europejskiemu rolnictwu.
(fot. EPA/YOAN VALAT Dostawca: PAP/EPA)
Tysiące rolników z całej Europy, w tym również z Polski, protestują w Strasburgu przeciwko podpisanej przez Komisję Europejską umowie handlowej z państwami Ameryki Południowej (Mercosur). W demonstracji, która potrwa dwa dni, uczestniczy kilkaset traktorów zaparkowanych w pobliżu siedziby Parlamentu Europejskiego. Protestujący zarzucają Brukseli, że porozumienie zagraża europejskiemu rolnictwu i otwiera unijny rynek na tańsze produkty z Ameryki Południowej.
Świat

Dlaczego Macron wystąpił w Davos w ciemnych okularach? Zaskakująca hipoteza znanego chirurga

opublikowano:
Prezydent Francji Emmanuel Macron podczas sesji plenarnej na Światowym Forum Ekonomicznym (WEF) w Davos 20 stycznia 2026 r. Wydarzenie pod hasłem „Duch dialogu” gromadzi liderów biznesu, nauki i polityki do 23 stycznia. Zdjęcie: EPA/GIAN EHRENZELLER.
(fot. EPA/GIAN EHRENZELLER)
Emmanuel Macron zmaga się z niegroźnym, ale bardzo widowiskowym wylewem krwi do oka, który eksperci opisują jako klasyczną podspojówkową wylewkę – stan, który może mieć związek zarówno z urazem (np. uderzeniem), jak i zupełnie błahymi przyczynami, jak kaszel czy tarcie oka. Brytyjski chirurg okulista uspokaja jednak, że zmiana wygląda na powierzchowną i nie zagraża wzrokowi francuskiego prezydenta. Sugeruje jednak, że sprawa może mieć drugie dno!
Świat

Rada Pokoju zainaugurowana przez Trumpa. Padły niezwykłe słowa o Karolu Nawrockim

opublikowano:
Donald Trump podczas przemówienia.
Donald Trump ogłosił powstanie Rady Pokoju. (fot. PAP/EPA/GIAN EHRENZELLER)
Donald Trump oficjalnie ogłosił powstanie Rady Pokoju – nowego międzynarodowego organu, który ma odpowiadać za „budowanie pokoju zgodnie z prawem międzynarodowym”. Prezydent USA zaprezentował inicjatywę podczas wystąpienia w Davos, gdzie wraz z nim pojawiło się 19 światowych przywódców.
Świat

Europejscy lewacy będą płacić Polakom za zniesławienie? Szokujące przedstawienie w Parlamencie Europejskim

opublikowano:
eurolewica skandal
Skandal w Parlamencie Europejskim (Fot. wPolsce24)
Lewicowi członkowie Parlamentu Europejskiego urządzili w jego gmachu żenującą prowokację, uderzającą w Polaków.
Świat

Spotkanie trzech prezydentów w Wilnie. To jasny znak dla Rosji

opublikowano:
 Wilno, Litwa, 25.01.2026. Prezydent RP Karol Nawrocki (3L), pierwsza dama Marta Nawrocka (3P), prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda (2L) z małżonką Dianą Nausediene (P) oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski (4L) z małżonką Ołeną Zełenską (2P) podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej, 25 bm. W Republice Litewskiej trwają obchody 163. rocznicy Powstania Styczniowego.
Prezydent RP Karol Nawrocki, pierwsza dama Marta Nawrocka, prezydent Republiki Litewskiej Gitanas Nauseda z małżonką Dianą Nausediene oraz prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski z małżonką Ołeną Zełenską podczas mszy św. w Archikatedrze Wileńskiej (fot. PAP/Marcin Obara)
Wizyta prezydenta Karola Nawrockiego w Wilnie ma wymiar znacznie wykraczający poza standardowy protokół dyplomatyczny. To wyraźny sygnał, że Polska wraca do polityki opartej na pamięci historycznej, wspólnych wartościach i realnych sojuszach regionalnych. Spotkanie z przywódcami Litwy i Ukrainy oraz wspólne obchody rocznicy powstania styczniowego pokazują, że historia nie jest balastem, lecz fundamentem współczesnej współpracy.
Świat

Karol Nawrocki w Wilnie. W archikatedrze wileńskiej padły ważne słowa

opublikowano:
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej
Karol Nawrocki przemawia w archikatedrze wileńskiej (fot. wPolsce24)
Podczas prezydenckiej wizyty w Wilnie, w tamtejszej archikatedrze padły słowa, które wybrzmiewają znacznie mocniej niż standardowe dyplomatyczne deklaracje. Podczas uroczystości 163. rocznicy wybuchu powstania styczniowego prezydent Polski Karol Nawrocki wygłosił przemówienie, które było nie tylko hołdem dla bohaterów XIX-wiecznego zrywu, ale także jednoznacznym przesłaniem politycznym skierowanym do współczesnej Europy.