Świat

Niemiecka zawziętość i podwójna moralność. Rura z gazem choć nie istnieje, dalej dzieli Europę

opublikowano:
Uśmiechnięty ekspert CDU Juergen Hardt tak mocno wspiera Ukrainę, że chce bezwzględnie ścigać jej żołnierzy. W tle artykuł z Die Welt, w którym redakcja opisuje, że Kreml jest bardzo zadowolony z niemieckiego śledztwa
Uśmiechnięty ekspert CDU Juergen Hardt tak mocno wspiera Ukrainę, że chce bezwzględnie ścigać jej żołnierzy. W tle artykuł z Die Welt, w którym redakcja opisuje, że Kreml jest bardzo zadowolony z niemieckiego śledztwa (Fot. Fratria)
Sprawa sabotażu gazociągów Nord Stream wciąż budzi emocje – nie tylko w Niemczech, ale także w Polsce i na Ukrainie. Choć coraz więcej niemieckich polityków i komentatorów przyznaje dziś, że Nord Stream był błędem strategicznym i narzędziem Moskwy do uzależnienia Europy od rosyjskiego gazu, to jednocześnie Berlin nie zamierza rezygnować z tropienia i karania tych, którzy przyczynili się do jego zniszczenia.
  • Niemiecki dziennik „Die Welt” opisuje ostateczną fazę postępowań ekstradycyjnych wobec obywateli Ukrainy podejrzanych o sabotaż gazociągów Nord Stream w 2022 roku.
  • Niemiecka prokuratura domaga się wydania dwóch mężczyzn – jednego z Włoch, drugiego z Polski – podejrzewanych o udział w akcji na Bałtyku.
  • Politycy z Polski podkreślają, że Nord Stream był narzędziem rosyjskiego agresora, a Ukraina ma prawo niszczyć infrastrukturę, z której Rosja finansowała wojnę.
  • Niemiecki poseł CDU Juergen Hardt przyznaje, że uzależnienie od rosyjskiego gazu było błędem, ale utrzymuje, że sabotaż musi być ścigany niezależnie od polityki.
  • Były minister Jacek Czaputowicz zwraca uwagę, że działania przeciwko rosyjskiej infrastrukturze to forma samoobrony Ukrainy, a nie przestępstwo.
  • Paweł Kowal apeluje o powołanie komisji PE ds. rosyjskich wpływów przy budowie Nord Streamu.
  • Sprawa ujawnia głęboką sprzeczność w niemieckim podejściu: niby potępiają projekt gazociągu, ale ścigają tych, którzy go unieszkodliwili.

Dziennik „Die Welt” pisze o „ostatecznej rozgrywce” w sprawie ekstradycji podejrzanych o uszkodzenie Nord Streamu we wrześniu 2022 roku. Decyzja włoskiego Sądu Najwyższego w sprawie obywatela Ukrainy Serhija K., zatrzymanego w Bolonii, ma zapaść już dziś.

Niemiecka prokuratura uważa, że K. był jednym z koordynatorów akcji. Włoski adwokat oskarżonego, Nicola Canestrini, zarzuca niemieckim władzom poważne uchybienia proceduralne i brak dostępu do akt. „Jeśli obrona nie ma dostępu do akt sprawy, jeśli kłamie się na temat warunków przetrzymywania w areszcie i milczy się o wojskowym charakterze czynów, wymiar sprawiedliwości przestaje poszukiwać prawdy – i służy wyłącznie władzy” – powiedział prawnik w rozmowie z „Die Welt”.

Drugi z podejrzanych, Wołodymyr Ż., został zatrzymany pod koniec września w Polsce. W ocenie niemieckiej prasy jego sprawa „nabiera charakteru politycznego”. „Die Welt” przytacza też głosy krytyczne wobec Berlina, płynące z Polski.

Pełnomocnik polskiego rządu ds. odbudowy Ukrainy Paweł Kowal w rozmowie z niemieckim dziennikiem nie ma wątpliwości: – „Problemem nie jest ten, kto wysadził Nord Stream, ale ten, kto bronił budowy gazociągów. Trwa wojna. Rosja jest agresorem. Nord Stream jest narzędziem agresora”. Według Kowala, Parlament Europejski powinien powołać komisję do zbadania rosyjskich wpływów przy budowie gazociągu i uzależnianiu Europy od rosyjskiej energii.

Były minister spraw zagranicznych Jacek Czaputowicz dodaje, że sama decyzja o postawieniu zarzutów karnych w tej sprawie budzi w Polsce zdziwienie. – „Uważamy, że Ukraina ma prawo się bronić, niszcząc rosyjską infrastrukturę energetyczną – czy to na Morzu Czarnym, czy Bałtyckim. Takie działania należy traktować jako element obrony, a nie jako przestępstwo” – powiedział były szef MSZ.

Podwójna niemiecka moralność 

Jednak Berlin pozostaje nieugięty. W rozmowie z „Die Welt” polityk niemieckiej chadecji Juergen Hardt – ekspert CDU ds. polityki zagranicznej – przyznaje, że budowa Nord Streamu była błędem, ale jednocześnie podkreśla konieczność karania sprawców sabotażu.


„Nord Stream opierał się na idei: gaz jako tanie rozwiązanie przejściowe dla zielonej transformacji. Niestety, wynikająca z tego zależność od Rosji była zbyt długo lekceważona, pomimo ostrzeżeń – zwłaszcza ze strony Polski. To lekcja dla wszystkich Europejczyków. Niemiecka solidarność z Polską nie odzwierciedlała w tej kwestii wystarczająco bliskiej przyjaźni między naszymi krajami” – przyznał Hardt.

Zaraz jednak dodał: – „W demokratycznej Europie decyzje polityczne podejmują wybrani politycy, a nie sabotażyści z materiałami wybuchowymi. Organy państwa prawa będą nadal chłodno i bez względu na racje polityczne ścigać sprawców”.

Słowa te dobrze oddają niemiecką logikę: przyznać się do błędu, nazwać go kosztowną lekcją historii – i jednocześnie domagać się ukarania tych, którzy z błędem postanowili skończyć. W efekcie to nie ci, którzy przez lata wspierali rosyjski gazowy projekt, stają dziś przed sądami, ale ci, którzy mogli przyczynić się do jego końca.

źr. wPolsce24 za dw.com

Świat

Donald Tusk: nikt mnie nie ogra w UE. Premier Estonii: to Niemcy nie chciały Tuska na spotkaniu o Ukrainie

opublikowano:
mid-epa11666748
Spotkanie przywódców z Bidenem bez Tuska (fot. PAP EPA/CHRIS EMIL JANSSEN)
Jeszcze rok temu Donald Tusk utyskiwał, że Polska pod rządami PiS-u nie ma silnego głosu na forum europejskim. Zapewniał, że jego nikt w Europie nie ogra. Tymczasem okazuje się, że Niemcy, na które od lat lider PO stawia, nie tylko nie lekceważą naszego premiera przerzucając nam uchodźców, to jeszcze blokują możliwość jego udziału w spotkaniu z sekretarzem obrony USA.
Świat

Donald Trump szukał pracy w barze szybkiej obsługi. Stanął przy frytkownicy

opublikowano:
mid-epa11667793
Donald Trump smażył frytki (PAP/EPA/NICK HAGEN)
Donald Trump odwiedził w niedzielę restaurację popularnej sieci na przedmieściach Filadelfii, gdzie smażył frytki i obsługiwał kasę drive-thru.
Świat

Strefa Starcia wróciła! Gorące polityczne show na antenie telewizji wPolsce24

opublikowano:
strefa
Strefa Starcia na antenie wPolsce24 (fot. Fratria)
Strefa Starcia wróciła na antenę telewizji wPolsce24. Redaktor Michał Adamczyk i jego goście omówili najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia w Polsce i na świecie. Nie brakowało emocji.
Świat

Chińscy astronauci wrócili na ziemię. Spędzili w kosmosie pół roku

opublikowano:
mid-epa11700209
Pekin nie ukrywa swoich kosmicznych ambicji (fot. PAP/EPA/XINHUA / LI ZHIPENG)
Chiński program kosmiczny znacząco przyspieszył. Chińczycy chcą do połowy stulecia zostać światowym liderem w podboju kosmosu.
Świat

Izraelscy kibice zaatakowani po meczu w Amsterdamie. Natychmiastowa reakcja Netanjahu

opublikowano:
mid-epa11709346
Izrael wysyła do Amsterdamu samoloty, którymi obywatele będą mogli wrócić do kraju. (fot.PAP/EPA/VLN Nieuws)
62 osoby zostały zatrzymane w związku z atakiem na grupę izraelskich kibiców, którzy dopingowali swoją drużynę na meczu w Amsterdamie. Służby odeskortowały fanów Maccabi Tel Awiw do hotelu, a do sprawy odniósł się już premier Izraela, który przekazał, że samoloty są w drodze do Holandii, skąd mają zabrać m.in. rannych obywateli.
Świat

Orze jak może? Artysta, który tworzy traktorem i pługiem. A za płótno ma pole

opublikowano:
videoframe_14924
Jego dzieła zawsze fascynują, choć portfolio jest... kontrowersyjne. Włoski artysta krajobrazu Dario Gambarin tworzy za pomocą... traktora z podczepionym pługiem. Tym razem wyorał logo Jubileuszowego Roku 2025, jakie wcześniej zaprezentował Watykan.