Świat

Niemcy wyłączają wiatraki po katastrofie turbiny. Przerażający widok!

opublikowano:
Głowica nowoczesnej turbiny wiatrowej, wraz z potężnymi łopatami, spadła z wysokości ponad 120 metrów na pole w Bauerschaft Hohenholte, pod Havixbeck w regionie Münsterland. Świadkowie – dwaj serwisanci pracujący przy sąsiedniej instalacji –
(fot. za FB/Freiwillige Feuerwehr Havixbeck - Löscheinheit Havixbeck)
Głowica turbiny wiatrowej, wraz z potężnymi łopatami, spadła z wysokości ponad 120 metrów na pole w Bauerschaft Hohenholte, pod Havixbeck w regionie Münsterland. Tylko cud sprawił, iż nikomu się nic nie stało! Obok pracowali serwisanci, których dramatycznie brzmiąca relacja pojawiła się w niemieckich mediach. Mężczyźni tłumaczyli, iż najpierw usłyszeli nagły, głośny trzask, a dopiero później zdali sobie sprawę ze skali zniszczeń.

Z ich relacji wynika, że cała górna część turbiny znalazła się dosłownie obok masztu, tworząc "gigantyczne pole gruzów".​

Podsumowanie najważniejszych faktów:

  • Głowica turbiny o wysokości ponad 120 m spadła na pole w Havixbeck w Niemczech

  • Nikt nie został ranny; okolicę zabezpieczono

  • Dwie bliźniacze turbiny zostały wyłączone do czasu wyjaśnienia sprawy

  • Operator podkreśla, że instalację uruchomiono dopiero w lutym 2024 r.

  • Przyczyna wypadku pozostaje nieznana, eksperci rozpoczęli szczegółowe śledztwo

  • Turbiny tego operatora działają także w Polsce

Przyczyny katastrofy: Co wiadomo?

Niemiecka policja oraz służby techniczne zabezpieczyły miejsce zdarzenia i wykluczyły możliwość przestępstwa. Obecnie za najbardziej prawdopodobną przyczynę uznaje się poważną awarię techniczną.  

Operator podkreślił, że feralną turbinę oddano do użytku w lutym 2024 roku, co oznacza, że konstrukcja uległa poważnej awarii zaledwie kilka miesięcy po uruchomieniu.​

Po wypadku operator zadecydował, iż wszystkie turbiny tego samego typu w regionie zostaną natychmiast wyłączone do wyjaśnienia sprawy.

Jedocześnie służby poinformowały mieszkańców, że nie grozi im niebezpieczeństwo, a okolica została dokładnie odgrodzona ze względu na zagrożenie wysokim napięciem, które szacowano nawet na 30 000 V (30 kV).

Producentem turbin jest Grupa Nordex z Hamburga (jej turbiny działają także w Polsce). W odpowiedzi na pytania niemieckich mediów, grupa poinformowała, że dochodzenie może potrwać tygodnie, a nawet miesiące.

W komunikacie dodano jednocześnie, iż nie wiadomo, kiedy pozostałe turbiny zostaną ponownie podłączone do sieci.

Reakcja służb i operatora

Akcja ratunkowa i zabezpieczająca trwała kilka godzin, w wydarzenia zaangażowano straż pożarną, policję, lokalne władze i serwis techniczny operatora. Dopiero po wyłączeniu napięcia pozwolono na wejście służb na teren wypadku.

Co ciekawe, operator wyraził nadzieję, że zniszczenia uda się zakwalifikować jako szkody gwarancyjne.

Aktualnie lokalne władze czekają na wnioski ekspertów, którzy mają wyjaśnić, dlaczego doszło do utraty głowicy turbiny w tak nowej instalacji.​

źr. wPolsce24 za Bild/wdr.de

 

 

Świat

Brutalne ataki na konduktorów, już nie chcą pracować. Szokujące, o czym nie pisze niemiecka prasa

opublikowano:
niemcy konduktorzy
W Niemczech fala przemocy wobec pracowników kolei (Fot. Fratria)
Niemieccy konduktorzy mają dosyć. Są napadani i obrażani, doszło nawet do śmiertelnego ataku na sprawdzającego bilety mężczyznę. Niemieckie media wiążą zjawisko ze wszystkim, tylko nie jednym.
Świat

Jesteś solidarny z narodem czy z władzą? Wielu Polaków wkleja flagę z „Allahu Akbar”. Tak popierają krwawy reżim

opublikowano:
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid
Członkowie irańskiej diaspory w Australii świętują po likwidacji ajatollaha. Przeciwnicy reżimu wymachują flagami Shir-o-Khorshid (Fot. PAP/EPA/MICK TSIKAS)
Po eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie w polskich mediach społecznościowych pojawiła się fala wpisów wyrażających solidarność z Iranem. Wielu użytkowników publikuje jednak symbole, których znaczenia — jak się okazuje — nie wszyscy są świadomi.
Świat

„Panie premierze, poproście o pomoc Morawieckiego”. Dramatyczny apel wyborcy Tuska z Dubaju

opublikowano:
Zrzut ekranu (245)
W sieci krąży nagranie Polaka przebywającego w Dubaju, który w emocjonalnym wystąpieniu zwrócił się bezpośrednio do premiera Donalda Tuska. Mężczyzna apeluje, by rząd – jeśli sam nie potrafi sprawnie przeprowadzić ewakuacji – zwrócił się o pomoc do byłego premiera Mateusza Morawieckiego, który wiedziałby jak bezpiecznie i szybko ściągnąć polskich obywateli z Bliskiego Wschodu.
Świat

Polskie flagi na ulicach Budapesztu! Już jutro wielki patriotyczny marsz w rocznicę Węgierskiej Wiosny Ludów. Śledź relację w Telewizji wPolsce24

opublikowano:
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi
Wielki Marz w Budapeszcie co roku przyciąga tysiące ludzi (fot. Fratria)
Już jutro, 15 marca, na Węgrzech odbędą się obchody wielkiego święta narodowego. Z tej okazji w Budapeszcie przejdzie wielki patriotyczny marsz.
Świat

Orbán pokazał siłę na ulicach Budapesztu. Wśród uczestników marszu Polacy

opublikowano:
mid-epa12821142 ok
Dziesiątki tysięcy osób dołączyły do organizowanego w Budapeszcie przez premiera Węgier Viktora Orbana „Marszu Pokoju”. Węgrzy obchodzą tego dnia Święto Narodowe, upamiętniające rewolucję z 1848 roku. Wysłannik telewizji wPolsce24 Szymon Szereda zwrócił uwagę na udział Polaków, którzy tłumnie stawili się w Budapeszcie.
Świat

Legenda odeszła. Chuck Norris nie żyje! Świat żegna ikonę kina akcji

opublikowano:
Ten plik jest pochodną pracą: Chuck Norris, The Delta Force 1986.jpg:
(fot. za wikimedia commons)
To koniec pewnej epoki. Chuck Norris – człowiek, o którym krążyły tysiące żartów podkreślających jego nadludzką siłę, mistrz sztuk walki i niezapomniany „Strażnik Teksasu” – zmarł w czwartek, 19 marca 2026 roku, w wieku 86 lat. Informację o jego odejściu przekazała pogrążona w żałobie rodzina.