Świat

Niemcy w panice po wizycie Nawrockiego w USA. "Polska pod gorszą gwiazdą" – jęczy "Berliner Zeitung"

opublikowano:
Prezydent Karol Nawrocki z Donaldem Trumpem w Białym Domu – sukces Polski, który wywołał nerwowe reakcje w niemieckich mediach
Prezydent Karol Nawrocki z Donaldem Trumpem w Białym Domu (Fot. PAP/Radek Pietruszka)
Wystarczyło jedno spotkanie w Białym Domu, by w Berlinie rozległy się jęki i biadolenie. „Berliner Zeitung” opublikował komentarz Jana Opielki, który – choć pełen pretensji i katastroficznych wizji – mimowolnie przyznaje jedno: wizyta Karola Nawrockiego u Donalda Trumpa była ogromnym sukcesem.

Autor, korespondent niemieckich mediów w Polsce i współpracownik między innymi skrajnie lewicowej "Krytyki Politycznej" zauważa, że polski prezydent dostał nie tylko „osobiste pochlebstwa”, ale przede wszystkim jasną deklarację – amerykańscy żołnierze pozostaną w Polsce. Do tego dochodzą kwestie współpracy gospodarczej: LNG, Trójmorze i energetyka atomowa. Krótko mówiąc, Polska staje się strategicznym partnerem USA w tej części Europy.

Bierność Tuska w sprawie reparacji

I tu zaczyna się lament. Opielka narzeka, że Trump wspiera polskich konserwatystów, a nie rząd Donalda Tuska, i że to niby taktyka „dziel i rządź” wymierzona w Unię Europejską. Boli go też, że Nawrocki jasno przypomniał Niemcom o reparacjach wojennych, podczas gdy Tusk zadowala się ledwie gestami ze strony Niemiec, czekając na ich "kreatywne propozycje", co nie spotyka się ze zrozumieniem opinii publicznej w Polsce.

W "międzynarodówce Trumpa

Kulminacją tekstu jest dramatyczna teza: Polska – rzekomo – znajdzie się „pod jeszcze gorszą gwiazdą niż dotychczas”, bo należy do „konserwatywnej międzynarodówki Trumpa”. A kiedy Trump mówił, że USA mogą wycofać wojska z niektórych krajów, ale nie z Polski, Opielka bezradnie wskazuje, że chodziło o… Niemcy.

Trudno o lepszy dowód, że w Berlinie panuje nerwowość. Polska staje się głównym sojusznikiem Waszyngtonu, a niemieccy publicyści mogą tylko pisać kolejne apokaliptyczne komentarze.

źr. wPolsce24 za dw.com

Świat

Szokujące sceny na hiszpańskiej plaży. Imigranci wyciągnęli z morza małego delfina i zatłukli go kijem

opublikowano:
Screeny z hiszpańskich mediów
(fot. screen za X)
W hiszpańskiej ekslawie Ceuta zawrzało. Do sieci trafiły nagrania dokumentujące bezduszne zachowanie grupy nielegalnych migrantów na plaży El Trampolín. Mężczyźni wyciągnęli z płytkiej wody małego delfina, po czym... dokonali na nim brutalnej egzekucji, okładając go kijami. Mieszkańcy nie kryją wściekłości i pytają o granice bezkarności.
Świat

Okłamywali nas na lekcjach geografii? Dzisiejsze głosowanie może odesłać tradycyjne mapy do lamusa

opublikowano:
Globus
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Czy tradycyjna mapa świata, którą znamy ze szkolnych ław i ekranów komputerów, odejdzie do lamusa? Zgromadzenie Ogólne ONZ podejmie dziś kluczową decyzję, która może całkowicie odmienić sposób, w jaki patrzymy na naszą planetę. Togo, wspierane przez 54 państwa członkowskie Unii Afrykańskiej, domaga się oficjalnego pożegnania z tradycyjną mapą Mercatora na rzecz projekcji „Equal Earth”, która oddaje rzeczywiste proporcje kontynentów.
Świat

Wielki plan Ukrainy wobec Polski. Perspektywa sięga kilkunastu lat

opublikowano:
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu
Plan organizacji mundialu przez Ukrainę wydaje się być dziś skrajnie nierealny. Nasz wschodni sąsiad jest aktualnie poddawany permanentnym atakom rosyjskim. Dzisiejszej nocy ucierpiała Odessa - skutki ataku na zdjęciu (Fot. PAP/Alena Solomonova)
Polska i Ukraina mogą w przyszłości ponownie połączyć siły przy organizacji wielkiej piłkarskiej imprezy. Tym razem stawka byłaby jednak znacznie większa niż mistrzostwa Europy. Ukraińskie władze sondują możliwość wspólnego ubiegania się z Polską o organizację mistrzostw świata. Pomysł pojawia się w niezwykle odległej perspektywie, ale Kijów już dziś przekonuje, że przygotowania trzeba rozpocząć odpowiednio wcześnie.
Świat

Mroczna tajemnica Małego Fiata wyciągniętego z dna Renu. Wrak skrywał makabryczne znalezisko

opublikowano:
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki
Tak wyglądał wrak w trakcie operacji wyciągania go z Renu. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zawiera ludzkie szczątki (Fot. Policja w Duisburgu)
Niski poziom wody w Renie odsłonił samochód, który prawdopodobnie przez dziesięciolecia spoczywał na dnie rzeki. Postanowiono go wydobyć, by pozbyć się śmiecia, ale wtedy sprawa nabrała zupełnie innego charakteru. W środku oraz w bezpośrednim sąsiedztwie auta znaleziono fragmenty ludzkich kości. Niemieccy śledczy próbują teraz ustalić, do kogo należał samochód i skąd się wziął w rzece. Nie wykluczają nawet polskiego tropu, bo w końcu Maluch był przez lata najpopularniejszym autem właśnie w Polsce.
Świat

Skandal w sądzie. Czy proces o zabójstwo dzieci zostanie unieważniony?

opublikowano:
pexels-shox-37730955
(fot. ilustracyjna Pexels)
56-letnia kobieta fotografowała ławników w głośnej sprawie Lindsay Clancy, oskarżonej o uduszenie trojga swoich dzieci. Została oskarżona o próbę zastraszenia ławy przysięgłych.
Świat

Niemcy ukradli polskie skarby i do dziś nie rozliczyli się z grabieży. Mocny przekaz z Parlamentu Europejskiego

opublikowano:
Niemcy zabrali polskie arcydzieła. Po latach sprawa wraca na europejskie salony
Niemcy zrabowali polskie skarby. W PE przypomniano o nierozliczonej grabieży (fot. X@arekmularczyk)
W Parlamencie Europejskim w Brukseli otwarto wystawę „Zrabowane przez Niemców. Nigdy nie zwrócone. 1939–1945”. Ekspozycja przypomina o ponad pół miliona dzieł sztuki, które do dziś pozostają poza Polską – a Niemcy wciąż uchylają się od systemowego rozliczenia. Wystawa znajduje się na głównym korytarzu trzeciego piętra PE. Jej inicjatorami są europosłowie Arkadiusz Mularczyk i Jacek Ozdoba.