Świat

Niemcy alarmują, że przenoszenie wojsk USA do Polski nie ma sensu. Tylko Tusk ma takie samo zdanie

opublikowano:
Wycofanie części wojsk USA z bazy w Ramstein i przeniesienie ich do Polski wyraźnie zaniepokoiło Niemców
Wycofanie części wojsk USA z bazy w Ramstein i przeniesienie ich do Polski wyraźnie zaniepokoiło Niemców (Fot. Pixabay)
Informacje o możliwym przeniesieniu części amerykańskich wojsk z Niemiec do Polski – czego nie wykluczył Donald Trump – wywołały natychmiastową reakcję w niemieckich mediach. Pomysł poparli w Polsce zarówno prezydent Karol Nawrocki, jak i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, natomiast sceptyczny był jedynie premier Donald Tusk, którego zdanie - cóż za zaskoczenie - podzielają Niemcy.

Na łamach Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung pojawiła się obszerna analiza, w której przekonywano, że taka relokacja byłaby błędem. Argumentacja budzi jednak spore kontrowersje.

Rosyjskie zagrożenie jako punkt wyjścia

Niemieccy komentatorzy wychodzą od założenia, że Rosja może w najbliższych latach rozważać atak na NATO, szczególnie na państwa bałtyckie. W analizie przywołano wypowiedzi kilku wojskowych NATO. Według tej narracji Władimir Putin mógłby uznać najbliższe lata – szczególnie do 2029 roku – za „okno możliwości”. Najciekawszy – i najbardziej kontrowersyjny – element tej analizy pojawia się przy ocenie relokacji wojsk do Polski.

Z jednej strony eksperci ostrzegają przed możliwością rosyjskiego ataku, wskazują na zagrożenie dla całego regionu i podkreślają konieczność wzmocnienia odstraszania. Z drugiej strony twierdzą, że przeniesienie wojsk bliżej potencjalnego zagrożenia… jest problemem.

Argument? Polska znajduje się w zasięgu rosyjskich rakiet, takich jak Iskander, rozmieszczonych w Kaliningradzie.

W praktyce oznacza to przyjęcie założenia, że obecność wojsk USA bliżej wschodniej flanki jest niebezpieczna, bo mogłyby stać się celem. Taka logika rodzi pytanie: czy odstraszanie ma polegać na trzymaniu sił jak najdalej od potencjalnego konfliktu?

Niemcy jako „bezpieczne zaplecze”

Według niemieckiej gazety optymalnym miejscem dla amerykańskich baz pozostają zachodnie Niemcy. Przykładem jest baza w Ramstein, uznawana za kluczowy hub logistyczny. Argumenty niemieckiej gazety dla utrzymania bazy w Ramstein są głównie praktyczne: rozwinięta infrastruktura, zaplecze medyczne i logistyczne, lata inwestycji i miliardy dolarów, korzystne warunki finansowe dla USA, która za bazę nie płacą czynszu.

Zbudowanie alternatywy – np. w Polsce – miałoby zająć dekady i kosztować ogromne środki.

Spór o odstraszanie

Kluczowym elementem niemieckiej narracji jest kwestia równowagi militarnej. W artykule podkreślono znaczenie amerykańskich pocisków Tomahawk jako przeciwwagi dla rosyjskich systemów. Zdaniem ekspertów brak ich rozmieszczenia w Niemczech osłabia zdolność odstraszania. Jednocześnie pojawia się sugestia, że Berlin powinien sam rozwijać zdolności rakietowe – m.in. poprzez modernizację systemów Taurus i europejskie programy zbrojeniowe.

Polska w centrum potencjalnego konfliktu

W analizie wyraźnie wskazano, że w razie wojny to właśnie Polska – obok krajów bałtyckich – znalazłaby się na pierwszej linii. Wymieniane są konkretne cele potencjalnych uderzeń: Gdańsk, Ryga, Kłajpeda, a także niemieckie Bremerhaven. To właśnie przez terytorium Polski i Niemiec przebiegają kluczowe szlaki logistyczne NATO.

Całość wpisuje się w szerszy kontekst geopolityczny. Niemcy obawiają się utraty strategicznej roli w systemie NATO, osłabienia własnego bezpieczeństwa i zmniejszenia obecności wojsk USA na swoim terytorium.

Jednocześnie argumentacja przedstawiona w Frankfurter Allgemeine Sonntagszeitung opiera się na dość ryzykownym założeniu, że Rosja mogłaby zdecydować się na atak, ale jednocześnie obecność wojsk USA bliżej jej granic byłaby czynnikiem destabilizującym.

Wnioski

Dyskusja o relokacji amerykańskich wojsk pokazuje wyraźnie zderzenie dwóch podejść: wschodniego - które zakłada wzmacnianie obecności NATO jak najbliżej potencjalnego zagrożenia, zachodniego - preferującego utrzymanie sił na bezpieczniejszym zapleczu.

Niemiecka narracja, choć oparta na realnych obawach, ujawnia też własne interesy strategiczne. Spór o to, gdzie powinny stacjonować wojska USA, jest więc nie tylko kwestią wojskową, ale także polityczną i gospodarczą – i będzie jednym z kluczowych tematów w relacjach transatlantyckich w najbliższych latach.

źr. wPolsce24 za dw.com

Świat

Przymusowa praca zdalna! Szokująca decyzja rządu przez kryzys paliwowy

opublikowano:
Kobieta z kubkiem pracująca przy laptopie
(fot. ilustracyjna/ pixabay)
Choć marzec 2026 roku był dla Norwegii rekordowy pod względem zysków z eksportu ropy i gazu, kraj ten mierzy się obecnie z nieoczekiwanym kryzysem wewnętrznym. Premier Jonas Gahr Stoere przyznaje: strategia bezpieczeństwa opierała się na błędnych założeniach. Rząd rozważa wprowadzenie wyjątkowych rozwiązań.
Świat

Eurokraci świętowali upadek Orbana, a tu Bułgarzy zrobili im psikusa!

opublikowano:
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa
Rumen Radew - prorosyjski, eurosceptyczny, antyimigrancki, czyli wypisz-wymaluj Vicotr Orban - tak przynajmniej opisuje go europejska prasa (Fot. PAP/EPA/BORISLAV TROSHEV)
Jeszcze niedawno przez brukselskie salony niosło się głośne westchnienie ulgi po politycznych zawirowaniach na Węgrzech. Tymczasem, zanim emocje zdążyły opaść po politycznym upadku Victora Orbana, do kolejnych wyborów doszło w Bułgarii. Wszystko wskazuje na to, że w tym nieco większym niż Węgry kraju, choć o mniejszej populacji, zwyciężył polityczny "klon" niedawnego węgierskiego przywódcy. W Brukseli zapewne znów wstrzymano oddech.
Świat

Niemiecka Republika Dotacyjna. Rekordowe 321 mld euro wsparcia, by "ratować" gospodarkę. Wiemy, do kogo trafią pieniądze

opublikowano:
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz – polityka wobec reparacji wojennych i odpowiedzialności za zbrodnie kolonialne
Kanclerz Niemiec Friedrich Merz (Fot. PAP/EPA/FILIP SINGER)
Niemiecki rząd szykuje w tym roku wsparcie dla przedsiębiorstw na bezprecedensową skalę. Z danych przywoływanych przez Interię wynika, że wartość subwencji ma sięgnąć 321 mld euro, a największe środki ponownie popłyną do kluczowych sektorów gospodarki.
Świat

Młodzież pomogła obalić poprzedni rząd. Teraz widzi, że nowy wcale nie jest lepszy

opublikowano:
W zeszłorocznych protestach, które obaliły rząd Madagaskaru, wzięła udział głównie młodzież. Teraz młodzi aktywiści są aresztowani, a nowy rząd nie różni się niczym od starego
(fot. ilustracyjna Pixabay)
Młodzież z Madagaskaru doprowadziła w zeszłym roku do obalenia rządu. Teraz okazuje się, że nowy rząd wcale nie jest lepszy od starego – i już zaczął aresztować młodych aktywistów.
Świat

Trump do dziennikarki: powinnaś się wstydzić, przynosisz hańbę! O co poszło?

opublikowano:
Zrzut ekranu (344)
Prezydent USA Donald Trump ostro zareagował podczas wywiadu dla programu "60 Minutes" stacji CBS po tym, jak dziennikarka zacytowała fragment manifestu napastnika z sobotniej próby zamachu. Chodzi o 31-letniego Cole'a Tomasa Allena, który wtargnął do hotelu w Waszyngtonie podczas gali korespondentów przy Białym Domu i otworzył ogień.
Świat

Czas ożywić projekt Trójmorza! Prezydent Nawrocki poleciał na szczyt organizacji do Chorwacji

opublikowano:
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok
Szczyt Inicjatywy Trójmorza na Zamku Królewskim w Warszawie z udziałem prezydenta Andrzej Dudy i prezydenta USA Donalda Trumpa, 2017 rok (Fot. Fratria)
Prezydent Karol Nawrocki rozpoczął wizytę w Chorwacji, gdzie we wtorek w Dubrowniku odbędzie się 11. szczyt Inicjatywy Trójmorza. Wydarzeniu towarzyszy także Forum Biznesu, z udziałem licznej delegacji przedsiębiorców z Polski.